2018
Macierzyństwo definiuje nas jako kobiety
To konserwatywny gorset, który często nie pozwala na życie w zgodzie ze sobą Agnieszka Smoczyńska – reżyserka filmu „Fuga” Ukończyła Wydział Reżyserii Filmowej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, a także Szkołę Wajdy. Jej początki to krótkometrażowe dokumenty, ale prawdziwy rozgłos przyniosły jej „Córki dancingu”. Film zdobył nagrody na festiwalach w Nashville, Chicago, Wilnie, Sofii i Porto, a także Nagrodę Specjalną Jury na Sundance. „Fuga” miała premierę na tegorocznym canneńskim Tygodniu Krytyki. * * * „Fuga” to film stworzony
Jedna telewizja, dwa cuda
W tym samym kościele, w którym prezes TVPiS dowiedział się przed ołtarzem, że otworzył oczy wielu Polakom, miał miejsce jeszcze jeden cud. Otóż w bezpośredniej transmisji z tej uroczystości telewizji Kurskiego udało się także zamknąć oczy wielu Polakom, by nie zauważyli obecności Lecha Wałęsy wśród wiernych gorszego sortu. Jedna telewizja, jeden kościół, dwa cuda. Podobne misterium TVP odprawiła 2 czerwca 1979 r., podczas pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski, transmitując mszę z placu
Kurdyjki walczą
Kobieta – mówi Avesta Harun – nie musi być cichym wspólnikiem mężczyzny. Nie musi zgadzać się na cierpienie Avesta zgłosiła się jako jedna z pierwszych. Doświadczeniem przewyższa wielu bojowników, a jej umiejętności mogą okazać się niezwykle przydatne w misji odbicia obozu. Wiele jednostek zaoferowało swoją pomoc, ale dowództwo zdecydowało, że pierwszeństwo dostaje drużyna Avesty. Teraz na nią spada obowiązek oznajmienia tego kompanom. Uśmiecha się i ściska mocno ramię S‚imal (…).
Biznes jest, klasy nie ma
Nie jestem jedyną zwolnioną osobą. I szykują się kolejne dyscyplinarki Monika Żelazik – była stewardesa PLL LOT, zwolniona dyscyplinarnie po 25 latach pracy. Przewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego, a od maja – Międzyzwiązkowego Komitetu Strajkowego w PLL LOT. W jaki sposób zarząd LOT powiedział pani o zwolnieniu? Jak zostało to ujęte? – Nie powiedział. Dowiedziałam się o tym po próbie zalogowania do systemu i sprawdzenia swojego grafiku. To było 28 albo 29 maja – próbuję
Przyciągnęło mnie działanie
Wiele inicjatyw Unii Pracy ma charakter lokalny Jeremi Hołownia – działacz samorządowy i społeczny. Od 2002 r. radny Rady Powiatu Głogowskiego, w latach 2009-2014 jej wiceprzewodniczący, od 2014 r. członek zarządu powiatu. Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Unii Pracy. Czym przekonała pana do siebie Unia Pracy, z którą jest pan związany niemal od początku? – To prawda, wstąpiłem do tej partii już w 1994 r., jak tylko można było zobaczyć realne działania podejmowane przez jej członków. Początkowo spodziewałem się,
Jak się kręci karuzela
Chłopak dostaje w posagu od rodziców karuzele, żeby mieli z czego żyć, a dziewczyna kamper, żeby mieli gdzie mieszkać Przyjechali do stolicy dwa tygodnie przed początkiem roku szkolnego. Kalkulowali, że warszawiacy zaczną wtedy zjeżdżać z wakacji i będzie ruch. W piątek, 17 sierpnia, przywieźli na Targówek sprzęt i kampery. Kilka dni rozkładali urządzenia, dłużej niż normalnie, bo był upał i metalowe części bardzo się nagrzewały. Ludzie z daleka widzieli, że znów są. W czwartek otworzyli lunapark. Pogoda była nie najlepsza,
Erupcja nienawiści
Wydarzenia w Chemnitz obnażają bezsilność policji i dają przedsmak tego, jak wyglądałyby Niemcy pod rządami ultraprawicy Korespondencja z Chemnitz 27 sierpnia w centrum Chemnitz rozegrała się groteskowa scena – pod pomnikiem Karola Marksa hajlowały hordy neonazistów, wykrzykując: „To my jesteśmy narodem!”. Autor „Kapitału” przewracał się zapewne w grobie i nawet Sławomir Mrożek, gdyby z niego wstał, powiedziałby, że taka dawka absurdu to zbyt wiele. W Chemnitz, trzecim po Dreźnie i Lipsku największym mieście Saksonii, od wielu dni
Łapiński od Bełaty
Robotę u prezydenta porzucił Krzysztof Łapiński. Kolejny rzecznik Dudy. Pamiętacie poprzednich? Wątpimy. Tego aktywistę PiS zapamiętamy tylko z jednej roli – jak po debacie Kopacz-Szydło idzie długim korytarzem telewizji na Woronicza i krzyczy: Bełata, Bełata! U Dudy nie powtórzył tego występu. Zabrakło skandowania: Jędrek, Jędrek! Teraz Łapiński przeszedł do biznesu. Będzie tam sprawdzał, kto był w PZPR. Bo sędziów już zlustrował.
Z tej mąki nie będzie chleba
Do jakiego portu mogą zawinąć wyborcy o sympatiach lewicowych, by ulokować swoje nadzieje na odmianę polskiej polityki? Wyborcy w przeszłości dość srogo doświadczeni. Żyjący w przekonaniu, że kiedyś zostali oszukani przez polityków lewicy. Ostrożni wobec nowych obietnic. I coraz bardziej rozczarowani komunikatami, że kolejni politycy, jeszcze wczoraj wielce lewicowi, zmieniają otoczenie na takie, które lewicę traktuje wyłącznie użytkowo. Przykład Barbary Nowackiej jest tu wręcz modelowy. Platforma Obywatelska to według najprostszych standardów europejskich typowa
Niechlubny koniec mitu jagiellońskiego
Czy szaleństwo, które w latach 30. kazało niszczyć cerkwie, odrodziło się współcześnie w postaci „chorowania na Rosję”? Artykuł „Swoi czy obcy” Anny Radziukiewicz (PRZEGLĄD nr 32/2018) czytałem przygnębiony. Wiedziałem o burzeniu cerkwi w Polsce międzywojennej, ale nie zdawałem sobie sprawy z rozmiaru tego, co się stało. To, co Polacy zrobili współobywatelom, było wstrętne i nieludzkie. Wiem, czym jest cerkiew lub kościół dla społeczności wsi czy gminy. To miejsce chrztu, pierwszej komunii, ślubu, pożegnania ojców i dziadków, miejsce






