2019
Chaszukdżi
Donald Trump kłamał w sprawie śmierci dziennikarza 2 października 2018 r. tuż po godzinie 13.00 Dżamal Chaszukdżi – mieszkający w Stanach obywatel saudyjski, dziennikarz i gracz o dużą stawkę w polityce Zatoki Perskiej, a także kamyk w bucie 32-letniego księcia koronnego i władcy saudyjskiego Muhammada ibn Salmana – wszedł do saudyjskiego konsulatu w Stambule. Tam spotkał grupę zamachowców nasłanych przez niestałego w uczuciach księcia koronnego – największego międzynarodowego sojusznika Jareda Kushnera, który pragnął grać pierwsze
Ten pierwszy mejl
To fizycy pierwsi poczuli potrzebę podłączenia siebie, a potem całej Polski, do światowej sieci Można się spierać, kto pierwszy uruchomił w Polsce internet albo kto wysłał pierwszy mejl. Nazwisk jest wiele, ale jeden fakt pozostaje bezsporny – wszystkie drogi prowadzą do Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. To fizycy pierwsi poczuli potrzebę podłączenia siebie, a potem całej Polski, do światowej sieci, chociaż nic nie przychodziło łatwo. Nocna zmiana w instytucie Opowieści o początkach wysłuchuję na Wydziale
Gdy stracili pracę, skończyło się wszystko
Górniczy mundur to duma, ochroniarska czapeczka tylko wstyd Katarzyna Duda – absolwentka prawa i politologii na Uniwersytecie Opolskim. Doktorantka w Kolegium Ekonomiczno-Społecznym SGH. Bada warunki zatrudnienia osób sprzątających i ochroniarzy zatrudnianych przez firmy prywatne. Jest autorką dwóch raportów poświęconych skutkom stosowania outsourcingu usług przez instytucje publiczne, zrealizowanych dla Ośrodka Myśli Społecznej im. Ferdynanda Lassalle’a. Napisałaś książkę o ofiarach polskiej transformacji. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, żeby o transformacji mówić językiem już nieco stonowanym; że media
Listy od czytelników nr 26/2019
Czy Polsce potrzebne są bazy armii USA? Amerykanom zależy przede wszystkim na naszych poligonach, największych w Europie. Pamiętam zachwyty nimi, gdy wstępowaliśmy do NATO. Zaraz potem pod wpływem Amerykanów zmieniono zasady ich użytkowania, co dawało wówczas (o ile dobrze pamiętam) obniżkę kosztów o 1,5 mln dol. Jednostki USA są rozlokowane właśnie obok poligonów, a nasze jednostki przeniesiono w inne, mniej atrakcyjne miejsca. Dlatego przyjęto zasadę rotacyjnej obecności – ćwiczą jedni, a potem drudzy. Tysiąc
Zamach na Grób Nieznanego Żołnierza
Odbudowa pałacu Saskiego, którą zapowiada Andrzej Duda, będzie dewastacją tego miejsca i narodowej pamięci „Stajemy dziś w tym miejscu świętym dla Warszawy i Polski, by upamiętnić…” – tak często zaczynają się przemówienia polityków, również z obecnego obozu rządzącego, podczas uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Obecny wygląd tego obiektu – zakonserwowana ruina, pozostałość po wysadzonej przez Niemców kolumnadzie pałacu Saskiego – przywodzi wspomnienie ostatniej wojny i zagłady stolicy. Ma potężną symboliczną,
Handel bronią
Przeciętny obywatel nie przeniknie tajemnic handlu bronią. Może samoloty F-35 są warte ceny, jaką nam podyktowano, a może nie są warte. Nie wiem i wraz ze mną nie wie tego 30 mln moich rodaków. Zaciekawia mnie prezydent Trump, ponieważ dla niego każda broń jest towarem, a każdy towar bronią. Polska jest dla niego sojusznikiem, dopóki ma za co kupować latający towar śmiercionośny lub gaz skroplony. Albo inny towar – Amerykanie są narodem wynalazców. Pod rządami Trumpa nie wybuchnie
Konkwista à la Lisicki
Różne bywają powody do dumy. Nawet tak osobliwe jak te, które ma Paweł Lisicki, szef „Do Rzeczy”. Prawicowy redaktor jest dumny ze „wspaniałej, niezrównanej cywilizacji, jaką katolicy zbudowali w Ameryce Łacińskiej”. Lisicki to cwana gapa. Myśli, że skoro minęło 500 lat, ludzie kupią każdą bujdę. I uwierzą, że do Ameryki Łacińskiej popłynęli z krzyżami w ręku jacyś dobrodzieje, bo zaprosili ich Aztekowie i Inkowie. I że katoliccy najeźdźcy mieli poparcie ogromnej większości Indian. Lisicki udaje, że nie słyszał
Piontkowski, spec od cyrku
Pobieranie kasy rządowej Dariusz Piontkowski, nowy minister edukacji, zaczął od skopania strajkujących nauczycieli. Desantowiec z Białegostoku w wytwornym stylu opisał ich tak: „My tego cyrku nie organizowaliśmy. Nie my byliśmy aktorami w tym cyrku”. Jak na byłego nauczyciela historii, urlopowanego do polityki, kuriozalne słowa. Ale jak na człowieka, który robi karierę w PiS, to standardzik. Linia partii jest najważniejsza. Nie wychyla się więc Piontkowski. I gorliwie powtarza brednie o edukacji seksualnej w szkołach. Awansuje. U siebie w terenie przeżył i Jurgiela, i Zielińskiego.
Ludzie listy piszą…
Marek Falenta, importer rosyjskiego węgla, skazany w aferze taśmowej na dwa i pół roku więzienia, uprawia teraz zza krat intensywną działalność epistolarną. W liście do prezydenta domaga się ułaskawienia, strasząc, że w przeciwnym razie ujawni fakty potwierdzające, że przestępczych nagrań polityków Platformy Obywatelskiej (a przy okazji kilku innych, w tym zaprzyjaźnionego jeszcze wówczas z PO niejakiego Mateusza Morawieckiego) dokonywał na zlecenie prominentnych działaczy PiS, we współpracy z funkcjonariuszami CBA. W liście do prezesa Kaczyńskiego domaga się wdzięczności,
Suwerenność à la Duda
Gdy słuchałem, jak prezydent Duda w Białym Domu w krótkim przemówieniu kilkanaście razy dziękował Trumpowi, pomyślałem, że jest to dobra ilustracja polityki prawicy. Modelowy przykład wstawania z kolan. I nowego typu suwerenności naszego państwa. Przecież z nawiązką wystarczyłaby jedna trzecia tej gorliwości w przekonywaniu Trumpa, jak wielkim jest politykiem i człowiekiem i jak bardzo Duda życzy mu powtórnego wyboru. Trump jest sprytnym handlowcem działającym w interesie USA. Sprzedał Polakom dużo i drogo. A zapłacił komplementami, ogólnymi






