2021
Nacjonalizm – to się leczy
Nacjonalizm dokonuje gwałtu na naszym życiu i historii Teoretycznie dobrą wiadomością jest to, że pod naciskiem protestów i sprzeciwów społecznych szefem wrocławskiego IPN nie został (tzn. został, ale zaraz się podał do dymisji) regularnie i konsekwentnie faszyzujący doktor, z KUL, a jakże, Tomasz Greniuch, współzałożyciel ONR, organizator wielu demonstracji o antysemickim i szowinistycznym charakterze, uwieczniony w geście hitlerowskiego pozdrowienia apologeta Léona Degrelle’a – walońskiego nacjonalisty, hitlerowskiego kolaboranta, nazisty i pułkownika Waffen SS, ultrakatolika. Idąc za ciosem,
Opór przeciw mitologii
PiS i IPN coraz trudniej narzucić kult „żołnierzy wyklętych” Kult powojennego podziemia antykomunistycznego, dla którego przyjęto propagandowe określenie „żołnierze wyklęci”, stał się razem z tzw. dekomunizacją fundamentem polityki historycznej Zjednoczonej Prawicy. Jej celem jest – jak to ujął prof. Bronisław Łagowski – delegalizacja PRL. Opowieść o antykomunistycznym podziemiu przybrała formy karykaturalne szczególnie po 2015 r. Za pomocą wykreowanego mitu o „powstaniu antykomunistycznym”, które miało trwać od 1944 do 1963 r., usunięto z pola widzenia
Co dla partii, a co dla kraju
W nowej ustawie o służbie zagranicznej jest pewna bzdura, która lepiej pokazuje rozumowanie jej autorów niż wiele, wiele słów. Otóż ustawa oddziela ambasadora od personelu placówki. On ma realizować politykę, być częścią korpusu ambasadorów, natomiast reszta urzędników ma być apolityczna. Cóż… Tak się składa, że kierownictwo MSZ, minister i wiceministrowie nie przepracowali nawet pół dnia na zagranicznej placówce ani w ogóle wcześniej w dyplomacji. Są więc w sprawach resortowej praktyki dyletantami i to widać w proponowanych zapisach. Bo jak rozdzielić politycznego
Zamordowana przez oddział „Burego”
Renowacja grobu 18-letniej Marysi Pietruczuk, znajdującego się na cmentarzu prawosławnym w Maleszach (woj. podlaskie), to szlachetne dzieło, którego pomysłodawcami są inicjatywa społeczna Nasza Pamięć oraz Białoruskie Towarzystwo Historyczne z siedzibą w Białymstoku. Marysia padła ofiarą napadu dokonanego 2 lutego 1946 r. przez pluton Włodzimierza Jurasowa, „Wiarusa”, z oddziału Pogotowia Akcji Specjalnej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, dowodzonego przez Romualda Rajsa, „Burego”. Ze śledztwa IPN wynika, że tego dnia od kul i w płomieniach zginęło pięciu mieszkańców wsi, spośród czterech rannych
MSZ od środka. Ciąg dalszy…
Izydorczyk wygrywa z Papierzem Stało się. Jacek Izydorczyk, były ambasador RP w Japonii, został uniewinniony od zarzutu naruszenia dyscypliny finansów publicznych. Tak oto padł główny pretekst odwołania go z placówki. Pretekstem tym był fakt, że ambasador jeździł w podróże służbowe, na spotkania oficjalne poza Tokio, na które był zaproszony razem z żoną. I że na koszt ambasady kupował żonie bilety kolejowe i lotnicze. Chodziło o sześć podróży do Kobe, Hiroszimy, Takaoki i Fukuoki. W sumie koszt tych biletów to równowartość… niecałych
Stypa
Czy każde dobro jest podejrzane, a mądrość wątpliwa? Kościółek jest z początku XVIII w., piękny, barokowy ołtarz, pełna wdzięku drewniana ambona. Trzech starszych panów przepasanych zielonymi szarfami stoi na baczność z chorągwią z napisem „Koło Łowieckie Srebrny Lis”. Zmarły teść był myśliwym. I porządnym człowiekiem, więc dużo ludzi mimo zarazy. Trumna otoczona wieńcami. Nie przepadam za myśliwymi, irytuje mnie, że tłumaczą się, że strzelają z miłości do zwierząt, a są myśliwymi, bo lubią zabijać, to jest przygoda i zabawa.
Nie wszystko jest biało-czarne
Sroki charakterem są nieco podobne do ludzi, może dlatego tak ich nie lubimy? Zwierzęta dzielimy na trzy grupy. Najliczniejszą stanowią te obojętne, których nie darzymy ani sympatią, ani antypatią. Łatwo przenieść stworzenie z tej grupy do dwóch pozostałych, pod wpływem przypadkowej informacji o danym gatunku. Drugą stanowią zwierzęta przez nas lubiane, np. sikory, wiewiórki czy słowiki. Zwykle charakteryzują się urodą, pięknym śpiewem lub pożytecznością dla ludzi, nierzadko wszystkimi tymi cechami. W trzeciej grupie znajdują się zwierzęta nielubiane,
Kraj pod znakiem szczęśliwej wróżby
Ksenofobii nie wyplenią prokuratura ani sąd. Dla takich postaw nie może być społecznego przyzwolenia. A jest! Jeden z twórców socjologii, Émile Durkheim, twierdził, że z istnienia przestępczości jest przynajmniej taki pożytek, że dzięki niej wiemy, jakie są granice społecznie akceptowanych zachowań. Jeśli wiemy, co jest przestępstwem, tym samym wiemy, co przestępstwem nie jest. Ale odróżnienie przestępstwa od nieprzestępstwa wcale nie musi być łatwe ani oczywiste. W takiej sytuacji to sądy swoim orzecznictwem dokonują oceny, czy czyjeś zachowanie
Kandydat do pokuty
Mamy pierwszego kandydata do ogłoszonej przez o. Rydzyka Pokuty Rodzin. Takiego, który faktycznie ma za co przepraszać. Tomasz Zdzikot, prezes Poczty Polskiej. Od czerwca. Wcześniej wiceminister obrony narodowej. Pasował na planowane prezydenckie wybory korespondencyjne. A na Poczcie mógł się odkuć finansowo. To nie żart, bo choć pracownicy Poczty Polskiej należą do najsłabiej wynagradzanych, prezes ma dwa razy tyle kasy co premier. Zdzikota można nazwać panem od 500+ razy 10. A to ze względu na zwolnienia pracowników. Najpierw poleciało 3 tys.
Szczepionkowy szkielet w szafie
Prędzej czy później pacjenci powinni mieć prawo do wyboru rodzaju szczepionki Śledząc dyskusję dotyczącą szczepień przeciw COVID-19, można odnieść wrażenie, że nie wiadomo, o co chodzi. Media donoszą o dużej nieufności środowisk medycznych w Niemczech i w Austrii do szczepionki firmy AstraZeneca (Szwajcaria odmówiła nawet jej rejestracji), w Polsce wątpliwości co do tej szczepionki zgłaszają m.in. nauczyciele. Spór toczy się o skuteczność tej szczepionki, bo dane o jej skuteczności są powszechnie dostępne. Jednak zacietrzewienie obu stron jest wysoce nieproporcjonalne do publikowanej różnicy






