Słodki koszmar samotności

Słodki koszmar samotności

Rzeczywistość w metropoliach za Odrą nie wygląda różowo. Liczba singli w wieku ok. 30 lat nigdy nie była tak duża jak dziś. Tęsknota za stabilnym życiem rodzinnym rośnie, ale coraz więcej związków się rozpada. Zdaniem socjologa i filozofa Svena Hillenkampa głównym kłopotem singli jest nie tyle brak partnera, ile brak pewności siebie. – W latach 80. i 90. samotność wśród młodych była raczej powodem chluby. Dziś niechęć do związków częściej bywa potępiana, pod tym względem staliśmy się bardziej konserwatywni.

Cały tekst można przeczytać w Przeglądzie” nr 52/2016, dostępnym także w wydaniu elektronicznym.

Kategorie Świat

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy