Św. Roch zamiast szczepionki

Św. Roch zamiast szczepionki

Mądre głowy kombinują, skąd u części Polaków taki opór przed szczepieniami. Może uwierzyli, że skuteczniejsza od zastrzyku jest modlitwa do św. Rocha? Zachęcają do niej księża. W przekonaniu, że święty ma taką moc, że pomoże powstrzymać zarazę. „Skieruj wzrok na nas poranionych na duszy i ciele, udziel nam uzdrowienia fizycznego i duchowego. Oddal wszelkie epidemie od naszego kraju, uwolnij nas od naszego samolubstwa, byśmy wolni od dóbr ziemskich, za Twoim przykładem służyli biednym”. Jaka jest skuteczność? Co dzień więcej chorych i więcej zajętych respiratorów. Może więc św. Roch nie przepada za głupkami, którzy bardziej wierzą w niego niż w medycynę? Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2021, 47/2021

Kategorie: Przebłyski, Z dnia na dzień