Świat kina to świat macho

Świat kina to świat macho

– Nie boję się ról, ale nie ma to nic wspólnego z jakąś szczególną odwagą czy podejmowaniem ryzyka. To tylko sztuka filmowa, a nie życie, które istotnie stawia nas przed dramatycznymi wyborami i wymaga od nas bohaterstwa – mówi w wywiadzie dla PRZEGLĄDU Isabelle Huppert, francuska aktorka filmowa i teatralna nominowana do Oscara za rolę w filmie „Elle”. – Kobiety w tym zawodzie muszą być bardzo silne. Aktorki muszą walczyć o swoją pozycję – świat kina pozostaje światem macho w dużo większym stopniu, niż się wydaje. Wiele co prawda się zmieniło, ale wciąż wracamy do punktu wyjścia. Mężczyźni nadal są z reguły lepiej opłacani od kobiet, doświadczyłam tego na własnej skórze.
Na pytanie, czy sama uważa się za osobę silną, Isabelle Huppert odpowiada: – W każdym razie znam swoją wartość i potrafię mówić „nie”. To wielka siła, chociaż nie należy jej nadużywać.

Kategorie Kultura

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy