Tag "aborcja"
Pawlak. Mediator „dobrej zmiany”
Nie zawodzi mocodawców Mikołaj Pawlak, nowy rzecznik praw dziecka. Doświadczenie zdobył w nadzorze nad poprawczakami i schroniskami dla nieletnich. Nadaje się więc do zrobienia porządku z tymi rozpuszczonymi przez rodziców liberałów dzieciakami. Ale to później, bo na razie Pawlak będzie mediował. Między skrajną prawicą, która domaga się całkowitego zakazu aborcji, a prawicowymi kunktatorami, którzy nie chcą polec w wyborach i odwlekają ten kretyński pomysł. Jak na prawicowego mediatora przystało Pawlak jest za całkowitym zakazem. Wie, czego tu trzeba. Urodzić i do schroniska. Albo od razu
Po pierwsze, człowiek
Jeżeli wszyscy, którzy uważają, że lewica jest w Polsce potrzebna, na lewicę zagłosują, będziemy mieli dwucyfrowy wynik Waldemar Witkowski – przewodniczący Unii Pracy, lider listy SLD Lewica Razem do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego z okręgu Poznań Jak sobie radzicie w kampanii samorządowej? Unia Pracy jest największym i realnym bytem w koalicji z SLD. – W koalicji jest sześć partii lewicowych i 15 stowarzyszeń. Jest nas sporo. Ale nieraz trudno nam dotrzeć do wyborcy. Media związane
130 lat prezerwatywy
Antykoncepcję wymusił spadek śmiertelności dzieci Obecna średniowieczna prawicowa polityka demograficzna wywołuje zgrozę. Za spadek urodzeń, aborcje i dramatyczną sytuację rodziny mają odpowiadać: oświecenie, laicyzacja i liberalna rozpusta, rozwydrzenie i wynaturzenia, zatrata rodziny oraz oczywiście PRL. Pomija się przy tym, że akurat w PRL – mimo dopuszczalności aborcji z powodów społecznych – dzieci rodziło się dwa razy więcej niż obecnie. Podobnie jest w wypadku antykoncepcji. Kościół katolicki jej zakazuje, nie zezwala
Wara wam, czyli w obronie mazania po ścianach
Kolejnym próbom zaostrzenia prawa antyaborcyjnego (powstanie specjalnej podkomisji sejmowej w sprawie społecznego projektu „Zatrzymaj aborcję” wspieranego przez Episkopat) towarzyszyło wymalowanie na ścianach budynków plebanii archikatedry św. Jana Chrzciciela, Domu Arcybiskupów Warszawskich i siedzibie kurii warszawsko-praskiej napisów: „Oto ciało moje, oto krew moja. Wara wam”, „Mordercy kobiet” czy „Rwanda – pamiętamy”. Policja z niezwykłą werwą poszukuje sprawców, mierzyła wykonane czerwoną i czarną farbą napisy z pieczołowitością godną lepszej sprawy, a komentarze
Państwo bezradne wobec fanatyków
Prokuratura, miasto i sąd w sprawie nękania lekarzy Szpitala Bielańskiego przez działaczy pro-life umywają ręce Ruch antyaborcyjny ma się w Polsce bardzo dobrze, by nie powiedzieć, że kwitnie. Bez przeszkód nęka lekarzy i pacjentów Szpitala Bielańskiego w Warszawie plakatami z zakrwawionymi płodami rzekomo zabijanymi na tamtejszym oddziale ginekologiczno-położniczym, podczas gdy w tym miejscu – odwrotnie – jest ratowane życie nowo narodzonych (pisaliśmy o tym w nr. 22 PRZEGLĄDU). Aktywiści Fundacji Pro-Prawo do Życia zmuszają kobiety w ciąży, bardzo często zagrożonej,
Sposób na fanatyków
Licealiści zatrzymali propagandę obrońców zarodków Pod warszawskim liceum im. Mikołaja Kopernika na Woli 20 czerwca pojawił się samochód z hasłem „Stop aborcji” i drastycznymi obrazkami przedstawiającymi rzekome ofiary zabiegów aborcyjnych (pisaliśmy w PRZEGLĄDZIE o samochodzie z tymi hasłami stojącym pod Szpitalem Bielańskim). Reakcja młodzieży była błyskawiczna. Uczniowie przygotowali kartonowy baner z napisem „Szkoła jest apolityczna” i zakryli nim bok samochodu. „Szkoła jest miejscem wolnym od dyskusji politycznych, agitacji i angażowania w debaty na tematy kontrowersyjne
Irlandzka lekcja
Dwie trzecie obywateli Zielonej Wyspy opowiedziało się za zniesieniem zakazu aborcji Przyjechali z Australii, z Kanady, ze Stanów Zjednoczonych i z Azji. Spędzili godziny w samolotach, na promach i w autobusach. Kosztowało ich to czasami setki euro. Niektórzy nawet dawali innym pieniądze na podróż. Kobiety i mężczyźni z irlandzkiej diaspory wrócili do domu, by zagłosować w historycznym referendum na temat aborcji – tak 25 maja zaczęła relację dziennikarka „The Telegraph”. Wracający emigranci zamieszczali swoje zdjęcia w serwisach społecznościowych, oznaczając je hashtagiem
Gdzie oni mają godność
Może jeszcze tego zbyt wyraźnie nie widać, ale sygnałów, że obóz władzy jest w kryzysie, dostarczają nawet sami rządzący. Rośnie lista wzajemnych pretensji. Posklejane przez Kaczyńskiego grupy już tylko oficjalnie prezentują wspólną linię. Manewr ze zjednoczoną prawicą udał się ponad miarę oczekiwań prezesa. Władzę zdobyto. Ale możliwość jej sprawowania ogranicza stan kadr. Bardzo miernych, jeśli patrzeć na kwalifikacje, ale za to niezwykle pazernych w korzystaniu z przywilejów. Z taką armią nie można za długo pociągnąć. Tylko do czasu, gdy suweren
Ks. Oko na wojnie z gender
Jeśli brakowało wam ks. dr. hab. Dariusza Oko, to tygodnik Lisickiego wypełnił tę lukę. Ks. Oko najpierw pojęczał, że od 14 lat zajmuje się badaniem oraz krytyką lewackich, ateistycznych ideologii, a efekty ma skromne. A później postraszył, że „genderyści chcą podbić Polskę”. W sumie to nawet się nie dziwimy, że księdzu tak słabo idzie. Bo czy można poważnie traktować gościa, który z przekonaniem głosi, że ateistki mają po 10 aborcji, a katoliczki wcale? Oko pewnie myśli, że wszystkie kobiety, które zapłodnił jakiś duchowny, to ateistki.
Zbiera się masa krytyczna?
Nadzieja wstąpiła w liczne serca w ostatnim tygodniu. PiS straciło w sondażach w ciągu miesiąca prawie 12%. Platforma zyskała 6%. Po kilku latach przerwy SLD regularnie lokuje się ponad progiem, a w ostatnim sondażu uzyskał nawet 9% poparcia. PiS od dwóch lat robi wszystko, aby stracić w sondażach, ale dotąd nie traciło. Nawet okresowo zyskiwało. Poparcie dla tej partii sięgało niemal 50%. Nie miały znaczenia kolejne wpadki rządu i poszczególnych ministrów, afery z Misiewiczem, wariactwa







