Tag "Attaché"
Notes dyplomatyczny
Wiceminister Przemysław Grudziński wyjechał do Waszyngtonu, gdzie będzie naszym ambasadorem i – tak jest zawsze – zaczęto w MSZ dyskutować, kto go zastąpi. A w zasadzie zaczęto dyskutować o czymś innym. Otóż na MSZ-owskich szczytach zrobiło się dość pusto. Widać to było w ubiegłym tygodniu, kiedy z prezydentem Kwaśniewskim wyjechał do Francji wiceminister Ananicz, zajmujący się kadrami MSZ-u. Wtedy pustka stała się jeszcze wyraźniejsza – bo mamy ministra Geremka, który rośnie jak samotny, stary dąb
Notes dyplomatyczny
Szampan dla każdego! Od kilku tygodni, za sprawą jednej decyzji ministra, kilkunastu urzędników tryska dobrym humorem. Decyzja jest z pozoru banalna – dyrektor Departamentu Dyplomacji Kulturalnej, Rafał Wiśniewski, pojedzie na Węgry, na stanowisko ambasadora. A ile w tej prostocie przemyślności… Kariera Wiśniewskiego w MSZ rozpoczęła się w czasach Skubiszewskiego. Potem kierował Instytutem Polskim w Budapeszcie, później był naczelnikiem wydziału. W górę wyskoczył wraz z tzw. reformą ministerstwa, czyli podziałem na kilkadziesiąt departamentów. W jej wyniku
Notes dyplomatyczny
Minął długi, długi weekend. Mądrzy ludzie w MSZ brali sześć dni urlopu i mieli dwa tygodnie wolnego, zresztą podobnie robiono i gdzie indziej. Za to politycy pracowali. 1 maja, 3 maja i w międzyczasie. Premier Buzek emablował kanclerza Schrödera w Gnieźnie, i opowiadał przy tym, że załatwił Polsce szybsze wejście do Unii Europejskiej. W Sejmie, z korpusem dyplomatycznym spotykał się za to marszałek Płażyński. Bon ton i wielkie salony. Za to obaj – Buzek i Płażyński – spóźnili się
Notes dyplomatyczny
Nadrabiamy zaległości otóż od 4 kwietnia mamy ambasadora na Cyprze. Jest nim Tomasz Lis, osoba, która zrobiła w MSZ wielką karierę. I bynajmniej nie był to efekt jakichkolwiek zdolności, tylko politycznych układów. O czym wiedzą wszyscy i nikt nie zamierza tego ukrywać. Lis działał w latach 80. w organizacji „Wolność i Pokój” i teraz może od tego odcinać kupony. Przyszedł więc do MSZ w roku 1991. Najpierw był zastępcą dyrektora departamentu konsularnego, potem dyrektorem, za Bartoszewskiego pełnił funkcję szefa jego
Notes dyplomatyczny
Jakieś fatum ciąży nad ambasadą RP w Turcji. Na kilka dni przed wizytą prezydenta Kwaśniewskiego w Turcji śmierć poniósł nasz ambasador – Mirosław Pałasz. Jego poprzednik na stanowisku ambasadora również zmarł na placówce. O ile jednak jego śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych, to śmierć Pałasza była tragicznym wydarzeniem. Ambasador wyskoczył z okna szpitala w Ankarze, wybierając samobójczą śmierć. Dla osób, które pracowały z nim w ostatnich miesiącach, nie było to wielkim zaskoczeniem. Ambasador od wielu miesięcy był w depresji.
Notes dyplomatyczny
Bronisława Geremka zdenerwowały najpierw wypowiedzi ministra Pałubickiego na tematy rosyjskie, a potem raport UOP na temat bezpieczeństwa państwa, opublikowany w Internecie. Nic dziwnego – to MSZ, a nie UOP powinien wypowiadać się w sprawach zagranicznych, a tak mamy zwyczajny dualizm. Poza tym wystarczy niektóre fragmenty raportu przeczytać: “Zmiany na szczytach władzy w Rosji, wojna w Czeczenii oraz wciąż bardzo trudna sytuacja ekonomiczna Federacji Rosyjskiej sprzyjają narastaniu nastrojów wielkomocarstwowych wśród społeczeństwa rosyjskiego. Są one podsycane przed przedstawicieli
Notes dyplomatyczny
Na początek sprostowanie – ministrowi Geremkowi, jak się okazało, przeszkadza, że minister Pałubicki i jego UOP prowadzą własną politykę zagraniczną. Geremek zabrał wreszcie głos i powiedział jasno, kto odpowiada za politykę zagraniczną państwa, a kto za łapanie szpiegów. I słusznie. Chociaż – czy nie za późno? Kilka miesięcy zadrażnień spowodowało, że sami wypchnęliśmy się ze świata wielkiej polityki. W tym świecie, kto się nie spotyka, tego po prostu nie ma. Więc nas – taka jest logika – w stosunkach
Notes dyplomatyczny
Gdy tylko pojawiła się możliwość uspokojenia stosunków polsko-rosyjskich, znów wyskoczył minister-pełnomocnik do spraw służb specjalnych i pogroził Rosjanom. Że szpiegują w Polsce. I że on teraz przedsięweźmie w tej sprawie nowe kroki. Polska rzeczywistość wygląda więc tak: z jednej strony, MSZ drobniutkimi krokami próbuje jakąś tkankę porozumienia tkać, a z drugiej – minister Pałubicki prowadzi własną politykę. I – jak widać z zachowania – najchętniej to by się z Rosjanami strzelał. Wygląda to tak samo groźnie, jak i operetkowo – zależy, kto
Notes dyplomatyczny
Polska jest w propagandzie rosyjskiej przedstawiana jako ”ostroga NATO” taką tezę przedstawia Ośrodek Studiów Wschodnich, z wnioskami, które w tym momencie nasuwają się (lub też: są podsuwane) same. Takimi, że możemy na głowie stawać, a i tak stosunki Warszawa-Moskwa będą złe, bo takimi chce je widzieć rosyjska propaganda. Czyżby? Czy musimy kupować to najłatwiejsze z możliwych usprawiedliwienie? Na szczęście, chyba tak nie jest. I tak ze strony Warszawy, jak i Moskwy widać chęć unormowania nienormalne] sytuacji. A świadczy o tym choćby kilka gestów.
Notes dyplomatyczny
W MSZ wciąż się zastanawiają, co też ukąsiło ministra Geremka, że tak mocno zaatakował prezydenta Kwaśniewskiego, gdy ten skrytykował naszą politykę wobec Rosji. Efekty tej polityki widać gołym okiem, prezydencka krytyka była oględna, więc skąd taka riposta? Jest kilka teorii na ten temat – ograniczmy się do jednej. Otóż głosi ona, że Kwaśniewski zadzwonił do Putina, a potem wypomniał rządowi Buzka potknięcia w polityce wschodniej za wiedzą i aprobatą Amerykanów. Także mocno zainteresowanych w odprężeniu na linii







