Tag "Bronisław Tumiłowicz"

Powrót na stronę główną
Kraj

Internet jak świat szeroki

Już dawno zdawaliśmy sobie sprawę, że sam dostęp do Internetu to dla klientów za mało Tadeusz Kostka, prezes Zarządu Telefonii Dialog SA – Kierowana przez pana firma jest dziś w grupie najpoważniejszych dostawców usług dostępu do Internetu w Polsce. Czy nie odczuwacie zagrożenia konkurencją łączności komórkowej, która też oferuje dostęp do Internetu? – Myślę, że miejsca wystarczy dla wszystkich, bo usługi szerokopasmowego dostępu do Internetu są najdynamiczniej rozwijającym się segmentem rynku telekomunikacyjnego. Technologią dominującą w dziedzinie dostarczania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Podejrzeć mistrza

Koncert Jerzego Semkowa ze studentami akademii muzycznej stał się wydarzeniem artystycznym A-aaa-aa-uaaa. Kończy się pierwsza godzina próby. Maestro wychodzi za kulisy na herbatę, ale niektórzy studenci ćwiczą nadal. A-aaa-aa-uaaa. W lewym górnym krańcu estrady umieszczono czterech waltornistów. Siedzą tam Henryk Kowalewicz, Krzysztof Krakowski, Bartosz Wawruch i Robert Wasik. Johannes Brahms chciał, aby w jego „IV Symfonii” każdy z tej czwórki miał coś do zagrania, więc waltorniści ćwiczą z zapałem, bo ich ambicją jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czego najbardziej się wstydzimy w historii Polski?

Prof. Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, historyk Nie chodzi mi o jedno konkretne wydarzenie, ale o kwestię generalną. Powinniśmy się wstydzić mentalności politycznej, która pozwala interesy własne, grupy lub partii politycznej przedkładać ponad interesy państwa. Nie patrzy się, czy jego autorytet zostanie pomniejszony, czy zagrozi mu upadek. Mam na myśli nie tylko sprawy niedawne, bo kwestia ta występuje od czasów potopu szwedzkiego, także niektórzy nasi królowie zachowywali się w podobny sposób. W konsekwencji prowadzi to do czegoś niebezpieczniejszego, bo jesteśmy gotowi iść

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prawosławni nie mogą się przebić

Kiedy gmina żydowska występowała w Siedlcach o zwrot majątku, jej roszczenia uznawano. Jedyny wniosek społeczności prawosławnej spotkał się z odmową Czego wy od nas chcecie? – zapytał dziennikarz „Tygodnika Siedleckiego” proboszcza parafii prawosławnej pod wezwaniem św. Trójcy. Ks. Sławomir Kochan nie zwrócił nawet uwagi na zawarty w pytaniu rozdział na „nas” i „was”, choć przecież redaktor i proboszcz są obywatelami tego samego państwa i mieszkańcami tego samego miasta. – Mamy dowody, że tu, na działce przy Floriańskiej, istniało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Kto komu dyktuje warunki, media władzy czy władza mediom?

Prof. Janusz Adamowski, dyrektor Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego Dziś mam wrażenie, że w tym oddziaływaniu silniejsze są media. Powstała specyficzna atmosfera, może nawet psychoza, bo politycy uznają za stosowne natychmiast reagować na wszystkie sygnały wysyłane przez media. Robią to nierzadko zbyt pochopnie. Wystarczy, że coś się pokaże lub o czymś powie w telewizji, co może być nawet niesprawdzone, zbyt świeże, nieuleżane, a władza już reaguje w duchu narzuconym przez nadawcę. Nie twierdzę, że media nie mają racji, ale władza powinna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Komu zależy na zaognieniu stosunków polsko-niemieckich?

Prof. Jerzy Sułek, przewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie Czy chodzi o tych, którzy działają w Polsce, czy w Niemczech? A może jest ktoś trzeci, na Wschodzie, w interesie kogo leży mnożenie konfliktów i sprzeczności polsko-niemieckich? Wskazałbym w Niemczech i w Polsce ludzi dnia wczorajszego, wiecznie niepoprawnych. Istnieją między nimi zastanawiające zbieżności – stanowisk, sformułowań, zarzutów wobec własnych rządów. Takie postawy pojawiają się nie pierwszy raz, bywały również wcześniej. Jest regułą, że słyszymy o nich, kiedy jesteśmy na zakręcie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Co dziś oznacza suwerenność kraju?

Kazimierz Kutz, reżyser, wicemarszałek Senatu To jest decydowanie o losach kraju zgodnie z konstytucyjnymi uchwałami parlamentu w ramach podpisanych międzynarodowych kontraktów i przynależności do europejskiej wspólnoty. Musimy zacząć myśleć w takich kategoriach, że jesteśmy już częścią Europy po wejściu do Unii, jesteśmy też związani paktem wojskowym NATO. Możemy wobec tego swobodnie się poruszać, co powinni rozumieć wybrańcy narodu. Powinni oni być mądrzy, ale są tacy jak całe społeczeństwo. Mamy kłopoty z rozumieniem suwerenności,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Przyjazny Internet

Blokady połączeń np. z wysoko płatnymi numerami 0700 założyliśmy sami i są one odblokowywane tylko na życzenie abonentów Tadeusz Kostka, prezes zarządu Telefonii DIALOG SA – Klienci korzystający z oferty internetowej Dialogu nie muszą się obawiać, że ich dziecko spowoduje gigantyczny rachunek telefoniczny albo będzie poprzez Internet docierać do treści dla niego szkodliwych. W jaki sposób udało się wam uczynić świat Internetu bezpieczniejszym? – To nasz autorski pomysł, aby w wybranych, przeznaczonych dla dzieci

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy bez korepetycji można zostać prymusem?

dr Krystyna Łybacka, b. minister edukacji, posłanka SLD Korepetycje nie są prymusom potrzebne, właściwie nawet im uwłaczają. Ilekroć spotykałam się z prymusami lub laureatami różnych nagród i pytałam o korepetycje, dowiadywałam się, że większość z nich nigdy z tego nie korzystała. Oczywiście trzeba rozróżnić kategorię prymusa od kategorii kujona. Ten pierwszy zainteresowany jest zdobywaniem wiedzy, ten drugi uczy się metodą paznokciową – odtąd dotąd. Jako szef resortu edukacji ogłosiłam konkurs „Moja szkoła bez korepetycji”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Nie takie śmieci straszne…

Zielona Polska w zielonej Unii Celowy Związek Gmin (CZG-12) ma w kryptonimie cyfrę parzystą, ale w rzeczywistości gmin jest o jedną więcej. Dlaczego twórca i koordynator projektu, a zarazem dyrektor Celowego Związku Gmin, Aleksander Kozłowski, pozostał przy dwunastce? Może uznał, że w przypadku bardzo skomplikowanego projektu, który dotyka materii tak podejrzanej jak śmieci, lepiej nie ryzykować. Zwłaszcza że do powodzenia przedsięwzięcia konieczna była współpraca wszystkich mieszkańców. Projekt obejmuje 12 gmin województwa lubuskiego – Cybinkę, Dębno,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.