Tag "Bronisław Tumiłowicz"
Po co EMPiK w europarlamencie?
Jacek Włodyka: mam duże doświadczenie we współpracy z międzynarodowymi instytucjami i firmami europejskimi Jacek Włodyka, który znalazł się na ostatnim, 9. miejscu na liście nr 4 w okręgu 5, stara się znaleźć wyborców na bardzo rozległym terenie, w części województwa mazowieckiego, gdzie jest 38 powiatów. Nie ma jednak fizycznej możliwości, aby w tak krótkiej kampanii wyborczej dotrzeć wszędzie, zwłaszcza że każdego popołudnia można zorganizować najwyżej dwa spotkania. Ale w Płońsku, Mławie, Sierpcu, Żurominie, Ostrołęce, Siedlcach i Płocku już
Na czym polega fenomen Edwarda Gierka?
Prof. Longin Pastusiak, marszałek Senatu RP, politolog Edward Gierek był przywódcą po dosyć konserwatywnych rządach Władysława Gomułki, w okresie dynamicznego rozwoju w pierwszej połowie lat 70., kiedy wzrost dochodu narodowego brutto wynosił kilkanaście procent. Hasło „Budujemy drugą Polskę” wydawało się realne. Choć w drugiej połowie lat 70. koniunktura się załamała, Gierkowi przysporzyły popularności również inne hasła – masowa motoryzacja, budowa domków letniskowych itd. Gierek rozwijał
Apetyt na torbę listonosza
Naszych doręczycieli i okienek pocztowych nie powinni wyprzeć z rynku zagraniczni kurierzy ani dostarczyciele paczek Od 1 maja br. postępuje liberalizacja usług pocztowych. Poczta Polska, dawniej absolutny monopolista, od wielu lat jest stopniowo wypierana z segmentów rynku, na których dysponowała wyłącznością, bo światowi operatorzy zajmujący się dostarczaniem szybkich paczek, przesyłek kurierskich już zbudowali u nas swoje przyczółki. Jeszcze pięć lata i rynek zostanie w pełni zliberalizowany. Poczta Polska, nie tylko ze względów emocjonalnych, nie może z niego ustąpić.
Czy istnieje kanon lektur, które każdemu wypada znać?
Tomasz Jastrun, poeta, publicysta Do tej pory istniał kanon lektur kulturalnego człowieka, tworzyły go tradycja, lektury szkolne, snobizm, że trzeba to znać, a także zwykła czy niezwykła ciekawość. Teraz ten kanon jest w rozsypce. Z różnych powodów. Też dlatego, że cała nasza cywilizacja uderza w tradycję i w formy, a one się rozpadają. Młode pokolenie żyje bardziej „tu i teraz”, nie interesuje go przeszłość i ma nadmiar nowych bodźców, także dzięki telewizji i internetowi. Obserwuję swoich studentów w szkole dziennikarskiej, często
Na studia z „Przeglądem”
Wyższa Szkoła Menedżerska SIG – prestiż to jakość Tu, gdzie teraz jesteśmy – mówi z dumą rektor prof. Stanisław Dawidziuk – będzie akademik. Przyzwoity standard, każdy pokój z łazienką, natryskiem. Wraz z domem studenckim, który już stoi, będziemy mieli 500 łóżek. Plac budowy. We wrześniu 2005 r. władze uczelni otworzą kompleks nowoczesnych obiektów z wielkimi audytoriami, basenem, salą widowiskowo-koncertową, halą sportową i wielopoziomowym podziemnym parkingiem. Rektor podkreśla, że szkoła wyższa nie jest
Dlaczego Polacy nie czują wzrostu gospodarczego?
Waldemar Kuczyński, ekonomista, b. szef zespołu doradców premiera Jerzego Buzka Kto mówi, że wzrost nie jest odczuwalny? Na pewno to, co podają statystyki, nie jest lipą. Jest to wzrost rzeczywisty, a nie np. jakaś produkcja bubli. Istnieją podstawy, by sądzić, że ten wzrost powinien być odczuwalny, bo tym, którzy pracują, rosną również płace. Dlaczego jednak ludzie mogą nie odczuwać poprawy? Może dlatego, że głównym motorem jest eksport. To stwarza jednak nadzieję, że gdy już zaczniemy czuć skutki wzrostu, będzie
Czy dziennikarze mają prawo wchodzić wszędzie, gdzie im się podoba?
Danuta Waniek, przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Przebywając na prywatnym terenie, dziennikarze powinni jednak uzyskać zgodę właściciela. Nie można w inny sposób wchodzić na taki teren, oczywiście nie dotyczy to reprezentantów prawa, a więc policji, prokuratury. Zdarza się wprawdzie, że dziennikarz wchodzi na zastrzeżony teren bez zezwolenia w stanie wyższej konieczności, w celu ochrony wyższego dobra. Taka zasada jednak w tym przypadku nie miała zastosowania. Eugeniusz Baworowski, adwokat Nie znam stanu faktycznego, jednak z ogólnego oglądu
Czy ruch alterglobalistów ma przyszłość?
Prof. Edmund Wnuk-Lipiński, socjolog Ruchy te nie zanikną. Mają przyszłość przed sobą, bo są pierwocinami, zalążkami nowych ruchów społecznych stanowiących przeciwwagę dla globalnego kapitału. Sądzę, że rozwiną się w coś na kształt globalnego społeczeństwa obywatelskiego. Nie będzie to międzynarodówka antyglobalistyczna, bo międzynarodówki łączą ludzi z różnych krajów, te zaś będą organizacjami ponadnarodowymi. Będą je cechować ponadnarodowe działanie i walka z ponadnarodowym wrogiem. Jacek Bożek, współprzewodniczący partii Zieloni 2004 Podejście polskich polityków do takich organizacji zmieniało się. Alterglobaliści mają
Z jakim wydarzeniem z historii Polski można porównać nasze przystąpienie do Unii Europejskiej?
Prof. Zbigniew Landau, historyk gospodarczy Nie było takiego aktu w przeszłości. Wszystkie inne układy i porozumienia, które zawierała Polska, dotyczyły głównie spraw politycznych, a nie gospodarczych, więc szukanie analogii dla Unii Europejskiej wydaje mi się trochę naiwne. Czy my wstępujemy do Wspólnoty politycznie? Do końca nie wiadomo. Może tak, może nie, bo przecież politycznie kochamy Amerykę, a nie Europę. Prof. Andrzej K. Olszewski, historyk kultury XIX i XX w. Analogie historyczne przystąpienia do Unii Europejskiej nie są zbyt dobre, bo sięgają
Przepustka do wykształcenia
Program Stypendiów Pomostowych pozwala rozpocząć studia młodym, zdolnym, ale niezamożnym – Gdyby nie ta pomoc, nie wiem, czy w ogóle bym studiował. Dowiedziałem się, jakie są kryteria przyznawania stypendiów, wypełniłem podanie i wysłałem. Konkurencja była duża, ale się udało – mówi Marek Sabat, student II roku prawa na UMCS w Lublinie, i dodaje, że po pierwszym roku powtórzyła się podobna procedura. Miał średnią z egzaminów 4,85. Stypendium wystarczy na życie, dom studencki i wyżywienie. Nazwa odzwierciedla ideę. Program Stypendiów Pomostowych






