Tag "emerytury"

Powrót na stronę główną
Kraj

Ustawy do kosza

Czego nie uchwalił Sejm Skończyła się kadencja Sejmu, więc przy Wiejskiej niszczarki projektów pracują pełną parą. Przypomnijmy, które z planowanych i nieuchwalonych ustaw pozostaną na kolejne miesiące lub lata w smutnej strefie dobrych chęci. To oczywiście tylko subiektywny przegląd, gdyż lista projektów z wyrokiem śmierci jest o wiele dłuższa. Kobiety urodzone w 1953 r. Ponad pół roku minęło od orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, na mocy którego kobiety urodzone w 1953 r. powinny otrzymywać emeryturę obliczaną na bazie wyższej podstawy. Obiecywana

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tam za rzeką jest granica, na granicy jest protest

Wopistów uznano za funkcjonariuszy totalitarnego państwa. Boli zmniejszenie emerytur, ale zraniona duma żołnierza – jeszcze bardziej Z mównicy sejmowej, a potem w wypowiedziach ministrów pod ich adresem padły zarzuty, których się nie spodziewali. Usłyszeli, że są bolszewikami, ubekami, ciemiężycielami narodu polskiego, zbrodniarzami… Oficerowie Wojsk Ochrony Pogranicza, a od 1991 r., po weryfikacji, funkcjonariusze Straży Granicznej, która wtedy powstała. Chwaleni i odznaczani m.in. przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W grudniu 2016 r. także oni zostali upokorzeni ustawą o obniżeniu emerytury służbom mundurowym, niektórzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Jak zagospodarować pradziadków

Zadania dziadka i zobowiązania wobec niego wszyscy znamy, ale jaka ma być w rodzinie rola pradziadka? Dr hab. Piotr Szukalski – specjalista w zakresie demografii, gerontologii społecznej i polityki społecznej. Profesor w Katedrze Socjologii Stosowanej i Pracy Socjalnej Uniwersytetu Łódzkiego, członek Narodowej Rady Rozwoju. Gdziekolwiek się obejrzeć – osoby w „trzecim” albo wręcz w „czwartym” wieku. – W ciągu stu kilkudziesięciu lat udział osób powyżej 60. roku życia wzrósł z 3,5% do 25%, a jeśli nie uwzględniać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Studenci zadłużeni na wieczność

Koszty edukacji wyższej w Stanach Zjednoczonych wymknęły się spod kontroli Korespondencja z USA Zachęcamy do udziału w naszej loterii, masz szansę spłacić swój dług studencki! Główna wygrana to 100 tys. dol., kolejnych 300 szczęśliwców zredukuje zadłużenie o 500 dol. każdy. By wziąć udział w losowaniu, wystarczy załadować naszą aplikację i… zamówić jedzenie za przynajmniej 5 dol.! Różne są pomysły na biznes, ale Burger King trafił w dziesiątkę. Liczba amatorów whopperów od razu strzeliła w górę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Milicjanci gorszego sortu

Wojciech Raczuk stracił zdrowie, łapiąc bandytę. „Dobra zmiana” obniżyła mu rentę. A sąd mu ją teraz przywrócił Morderca strzelał z pepeszy. Wystrzelił 18 kul – stwierdzili śledczy, którzy pozbierali i policzyli łuski. Sześć kul trafiło milicjanta Wojciecha Raczuka. Cudem uniknął śmierci. Został inwalidą II grupy, dostał rentę. W ramach „dobrej zmiany”, a konkretnie na podstawie ustawy dezubekizacyjnej, były milicjant stracił 70% renty. Przez ponad półtora roku sądził się w tej sprawie. W maju br. sąd przyznał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

W przerwie strajku nauczycieli

Edukacyjny alarm dla wielkich miast Zawieszeniem strajku zakończyła się pierwsza runda ogólnopolskiego protestu nauczycieli. W związku z tym mam i dla uczniów szkół w wielkich miastach, i dla ich rodzin, i dla samorządów przykre wiadomości. Skandaliczny sposób potraktowania nauczycieli przez rządzących skłoni znaczną grupę pedagogów do odejścia ze szkoły. Zmaleje też liczba absolwentów uczelni, którzy zechcą się zatrudnić w wielkomiejskich szkołach. Akurat rynek pracy zapewnia tu zarówno im, jak i odchodzącym z pracy pedagogom

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Dziennik pani z marketu

Dla emeryta są tylko najcięższe i najgorzej płatne prace Może mieć na imię Anna, Halina albo jakkolwiek. Przeszła na emeryturę w 2017 r., zanim z powrotem obniżono wiek emerytalny. Co znaczy, że nadal pracowała, mając ponad 60 lat. I zamierzała to robić tak długo, jak zdrowie pozwoli. Ale zaczęto patrzeć na nią krzywym okiem, bo jej stanowisko było łakomym kąskiem. – Ogromną rolę przy podejmowaniu tej decyzji odegrały też względy finansowe – mówi Anna. – Sądziłam, że kiedy przejdę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Oszustwo IKE

Likwidacja OFE i przeniesienie środków do IKE to pułapka zastawiona na przyszłych emerytów Ostatnio rząd PiS zaproponował społeczeństwu kolejną reformę. Po „deformach” wymiaru sprawiedliwości, mediów publicznych, oświaty i edukacji, nauki i szkolnictwa wyższego przyszedł czas na „dobrą zmianę” w systemie emerytalnym. Najogólniej rzecz biorąc, ma ona polegać na przekształceniu otwartych funduszy emerytalnych w prywatne, indywidualne konta emerytalne (IKE). Proponowane przez rząd zmiany w systemie emerytalnym są oceniane ze względu na ich wpływ na finanse publiczne i konsekwencje dla rynku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto zarobi(ł) na OFE

Dlaczego PiS chce zmian w funduszach emerytalnych Otwarte fundusze emerytalne (OFE) zaczęły funkcjonować od 1999 r. Mija więc właśnie 20 lat ich istnienia. Już wiele lat temu, bo w styczniu 2010 r., pisałam, że OFE należy całkowicie zlikwidować („Polityka” nr 5). Do tej pory nie udało się tego dokonać, choć dzięki zmianom wprowadzonym w 2011 i 2014 r. wielkość OFE udało się znacząco ograniczyć. Z ogłoszonych niedawno przez rząd planów wynika, że fundusze te w dotychczasowej formie przestaną istnieć od 2020 r.,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Z miłości do wolnego rynku

Jacek Kuroń od razu zrozumiał, że pozycja, w jakiej ustawił go premier Mazowiecki – ministra od nędzy – była pozycją straceńca – Gospodarka? Tym mieli się zająć komuniści. My co najwyżej mieliśmy im patrzeć na ręce – wspominał Adam Michnik. Taki był w tym czasie stan ducha wielu ludzi z opozycji. Grzegorz Lindenberg, wówczas wydawca „Gazety Wyborczej”, poznał Jeffreya Sachsa na kolacji u znajomych. Sachs, choć miał niewiele ponad trzydziestkę, był już sławny.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.