Tag "emerytury"
Czy polski emeryt musi być biedny?
Czy polski emeryt musi być biedny? Prof. Piotr Błędowski, ekonomista i gerontolog Dzisiejsi emeryci są w miarę bezpieczni pod względem finansowym. Gorzej z tymi, którzy na emeryturę przejdą za 20 czy 30 lat. Ekonomia i demografia są nieubłagane. Jeżeli okres życia na emeryturze ma się wydłużać (wszak żyjemy coraz dłużej), pochopnie obniżony wiek emerytalny pozostanie bez zmian, a liczba pracujących będzie spadać (następstwo niekorzystnych procesów demograficznych), to nie ma zmiłuj… Nie jesteśmy jednak bezbronni. Reforma emerytalna sprzed prawie 20 lat zakładała
PPK – ciąg dalszy prywatyzacji emerytur w Polsce
Pracownicze plany kapitałowe są próbą wciągnięcia do gry na rynku finansowym milionów osób, które z własnej inicjatywy takiej decyzji by nie podjęły W połowie lutego rząd przedstawił projekt ustawy o pracowniczych planach kapitałowych (PPK). Hasła przyświecające temu gigantycznemu przedsięwzięciu to wzrost oszczędności i inwestycji oraz szybszy wzrost gospodarczy. By zyskać poparcie społeczne dla projektu, rząd eksponuje możliwość zwiększenia emerytur, choć z projektu ustawy nie wynika, że PPK mają być częścią systemu emerytalnego. Obowiązek zapewnienia pracownikom
O co chodzi emerytom mundurowym?
Przedstawię w punktach, jak rozpowszechnianie populistyczny mitów szkalujących emerytów mundurowych ma usprawiedliwiać bezprawie ekipy rządzącej. 1. Przywileje emerytalne służb mundurowych Obecna władza twierdzi, że ustawa represyjna z dnia 16 grudnia 2016 r . odbiera
Ustawa politycznej zemsty
PiS chce odebrać emerytom mundurowym coś, co już im zabrano w 2009 r. W Roku Miłosierdzia parlamentarzyści PiS tak się przejęli chrześcijańskim przesłaniem „Miłuj bliźniego jak siebie samego”, że przygotowali bubel prawny w postaci tzw. ustawy dezubekizacyjnej, obniżającej powtórnie i w sposób radykalny emerytury peerelowskiego aparatu bezpieczeństwa. Ustawa, jak nazwa wskazuje, ma objąć „ubeków”. Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego i podległe mu struktury zostały rozwiązane w 1954 r. „Ubeków” trzeba więc będzie ścigać w zaświatach, bo żyjących można policzyć na palcach
Emerytalna paranoja
Kończy się sezon na dawanie. Miło już było. Co PiS mogło rozdać, rozdało. I to z nawiązką. A że niestety nie ma darmowych obiadów, na gwałt trzeba szukać pieniędzy. I to pilnie. A gdzie? Tam, gdzie zawsze. Bo ulubione źródło, z którego można coś wydusić, to kieszenie rodaków. Głównie kieszenie tych, których można oskubać. Jak to się robi? Proszę popatrzeć na działania premier Szydło, Błaszczaka, Zielińskiego i Jakiego w sprawie cięcia emerytur. Najpierw ideologia. Ustawę nazywa się dezubekizacyjną. Ma ona szczytny cel –
Finansiści zacierają ręce
Nowe OFE według Morawieckiego to jeszcze więcej rynku w systemie emerytalnym Dwa główne elementy zaproponowanego 4 lipca przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego Programu Budowy Kapitału, który stanowi część firmowanej przez Ministerstwo Rozwoju Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, dotyczą zmian w otwartych funduszach emerytalnych (OFE) oraz stworzenia pracowniczych planów kapitałowych (PPK) i indywidualnych planów kapitałowych (IPK), do których to planów docelowo byliby automatycznie włączeni wszyscy pracownicy przedsiębiorstw. Odnosząc się do tego drugiego elementu, warto nadmienić, że bardzo






