Tag "filmy"
Do zobaczenia
Znajomy od czterech lat sprowadza swoje życzenia noworoczne do trzech słów: Majdan, wybory, Norymberga. W zasadzie podzielałbym te pragnienia, gdyby nie fakt, że z roku na rok stają się coraz bardziej pobożne. Jako bezbożnik i realista życzę więc sobie, żeby rok 2020 podtrzymał, a nawet przyśpieszył nieuniknione a pożyteczne trendy: jeszcze mniej powołań, jeszcze więcej księży Tymoteuszów. Niech w kruchcie będzie coraz ciaśniej, ergo w ojczyźnie jaśniej. Jak się w owczarni przerzedzi, kler nie będzie miał z czego doić, a wtedy
Zło nie ma twarzy potwora
To może być nasz sąsiad, człowiek, którego mijamy na ulicy, kto w innych okolicznościach poda nam rękę, kiedy się poślizgniemy Małgorzata Imielska – dokumentalistka, reżyserka filmu fabularnego „Wszystko dla mojej matki” Zawsze w dokumentach interesowały cię jednostki wykluczone, ci, którzy nie mają prawa głosu. Nie inaczej jest w przypadku debiutu fabularnego „Wszystko dla mojej matki”. Z czego to się wzięło? – Sama dużo przeszłam. „Wszystko dla mojej matki” jest filmem zrobionym późno. Kiedy byłam
Szwagrzyk, wielbiciel „Hubala”
Podejrzewanie o logiczne myślenie ludzi żyjących na koszt podatników, z coraz większych dotacji do osławionego IPN, jest w gruncie rzeczy nielogiczne. Świeżutki dowód to niezborność myśli Krzysztofa Szwagrzyka, wiceprezesa IPN. Prezes, apologeta „Ognia”, „Burego” i „Łupaszki”, boleje nad kiepskim poziomem filmów o „wyklętych”. I pyta, jak to jest możliwe, że w 1973 r. mógł powstać taki film jak „Hubal”. Oglądał go kilkanaście razy i ciągle chce do niego wracać. Szwagrzyk pyta, a my odpowiadamy. Powodów tego, że „Hubal” jest świetny,
Nowości serialowe na DVD
GRA O TRON, SEZON FINAŁOWY na 4K UHD Blu-ray, Blu-ray i DVD Epickie zakończenie najpopularniejszego serialu w historii HBO. W rolach głównych: Peter Dinklage, Lena Headey, Emilia Clarke, Nikolaj Coster-Waldau, Kit Harington, Maisie Williams i Sophie
„Legiony” – wielka kasa i dużo picu
Jak wydać 27 mln zł na film tak kiepski, że widzowie płaczą ze wstydu, że dali się nabrać? Sekretu nie ma tu żadnego. Wystarczy poznać nazwisko producenta filmu „Legiony”. A to, co Maciej Pawlicki opowiada o swoim „dziele”, przebija kabaret. Można współczuć reżyserowi Dariuszowi Gajewskiemu, który firmuje decyzje Pawlickiego. I nie byłoby o czym pisać, gdyby nie namolna promocja „Legionów” w tygodniku „Sieci”. Michał Karnowski tak słodzi Pawlickiemu: „jestem filmem zachwycony”, „miałem łzy w oczach”. Pytania, ile na tym filmie zarobił
„Solid Gold” w roli dziadka z Wehrmachtu
W rocznicę bitwy pod Grunwaldem zaczęło się starcie dwóch mocarzy polskiego kina: Jacka Bromskiego i Patryka Vegi. Jeszcze nie doszło do zwarcia i nie ma krwi, ale już zalatuje potem z jednego z obozów. Vega zrobił film „Polityka”, a Kaczyński zauważył, przeglądając fotosy, że jest podobny do aktora Andrzeja Grabowskiego, który tam gra. Prezes nabrał podejrzeń, że szykuje się jakaś świecka wersja „Kleru”, ale cóż może począć zwykły poseł w takiej sytuacji? Nic nie może. Tak też się stało. Ktoś
Zdrada kleru
Bóg mi świadkiem, że nie chodzę do kina na polskie filmy, a jeśli czasem oglądam jakiś w telewizji przez trzy minuty, mam poczucie, że powinienem się z tego wyspowiadać, czego jednak nie robię, bom niepraktykujący. Polscy filmowcy są przekonani, że nic nie jest bardziej ekspresyjne niż plugawe słownictwo. Prasa przekonuje, że film „Kler” jest wielkim wydarzeniem narodowym, postanowiłem tym razem być z narodem. Film należy do tych dzieł polskiej sztuki, które do treści namolnie powtarzanych przez gazety dodają ruchome
Kobiety na korcie są ciekawsze
Najbardziej toksyczne relacje w świecie tenisa zdarzają się między młodymi dziewczynami a ich ojcami Łukasz Grzegorzek – reżyser filmowy „Córka trenera” to opowieść o młodych, aspirujących tenisistach, ale obaj wiemy, że to także twoja historia. Jak trafiłeś na kort? – Zaczynałem w dzieciństwie, jak wszyscy przyszli zawodowcy. A dokładnie w wieku pięciu lat. Jako ośmiolatek regularnie trenowałem na korcie, natomiast kilka lat później podporządkowałem całe życie tenisowi. Wtedy też zacząłem odnosić pierwsze
Macierzyństwo definiuje nas jako kobiety
To konserwatywny gorset, który często nie pozwala na życie w zgodzie ze sobą Agnieszka Smoczyńska – reżyserka filmu „Fuga” Ukończyła Wydział Reżyserii Filmowej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, a także Szkołę Wajdy. Jej początki to krótkometrażowe dokumenty, ale prawdziwy rozgłos przyniosły jej „Córki dancingu”. Film zdobył nagrody na festiwalach w Nashville, Chicago, Wilnie, Sofii i Porto, a także Nagrodę Specjalną Jury na Sundance. „Fuga” miała premierę na tegorocznym canneńskim Tygodniu Krytyki. * * * „Fuga” to film stworzony








