Tag "gospodarka"
Kampania w cieniu katastrof
W najdziwniejszym roku wyborczym w historii USA prezydent zyskuje nawet na kolejnych tragediach, jakie dotykają Stany Zjednoczone Za dwa tygodnie Amerykanie oddadzą głosy w wyborach, które będą finałem najdziwniejszej kampanii w historii Stanów Zjednoczonych. Najdziwniejszej to i tak może nie dość mocne słowo, bo rok 2020 przyniósł Ameryce wiele wydarzeń żenujących i komicznych, ale także przerażających – od śmierci George’a Floyda i trwających tygodniami protestów, jakie sprowokowała, przez niechlubny światowy rekord zakażeń COVID-19, aż po apokaliptyczne pożary w Kalifornii.
Wszyscy ludzie Mateusza
Żaden z dotychczasowych premierów nie zapewnił sobie tak szerokiej i realnej władzy nad polską gospodarką W Prawie i Sprawiedliwości nie jest lubiany. Do partii wstąpił w połowie marca 2016 r., gdy był już wicepremierem i ministrem rozwoju w rządzie Beaty Szydło. Jego poglądy na państwo i gospodarkę pasują raczej – jak mówią twardzi pisowcy – do „liberastów” z Platformy Obywatelskiej. Jako jedyny polityk rządzącej formacji dał się nagrać kelnerom w restauracji Sowa i Przyjaciele, a fragment „ludzie mają zap… za miskę ryżu”
Płaca minimalna ma sens
Płaca minimalna nie tylko chroni pracownika przed wyzyskiem, ale też korzystnie oddziałuje na gospodarkę Michał Kalecki, jeden z najwybitniejszych polskich ekonomistów, często powtarzał niezwykle prostą formułę: „Zyski kapitalistów zależą od wydatków niekapitalistów, a wydatki niekapitalistów zależą wyłącznie od ich dochodów”. Z tej choćby przyczyny należy uznać, że ustawowe określanie wysokości płacy minimalnej – wbrew temu, co mówią jej przeciwnicy – ma głęboki sens społeczny i ekonomiczny. Płaca minimalna bowiem nie tylko stanowi dorobek cywilizacyjny, który chroni pracownika przed wyzyskiem
Czy wróci handel w niedzielę?
Praca za podwójną stawkę i gwarantowane dwie wolne niedziele – takie propozycje mają przekonać do otwarcia sklepów Ograniczaniu handlu w niedzielę towarzyszyły hasła wzmocnienia więzi społecznych, szczególnie rodzinnych, bo w sklepach pracują głównie kobiety, matki. Wolna od pracy niedziela miała odzyskać pierwotny sens związany ze świętowaniem tego dnia – z Bogiem i rodziną. Czy istotnie odzyskała, skoro obowiązująca ustawa z 10 stycznia 2018 r. zawiera ponad 30 wyjątków? To sprawia, że uczestnicy rynku są nierówno traktowani.
Kto będzie zaciskał pasa?
Nie możemy budować państwa cywilizowanego, mając system podatkowy, który obciąża przede wszystkim uboższych Łukasz Komuda – ekonomista i ekspert rynku pracy Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, redaktor portalu RynekPracy.org. Czy wraz z początkiem jesieni i widocznymi w budżecie państwa skutkami koronakryzysu premier Mateusz Morawiecki ogłosi, że przychodzi czas zaciskania pasa? – Ciekawsze pytanie brzmi: komu trzeba będzie pasa zacisnąć. Budżet jaki jest, każdy widzi: wiadomo, że będzie deficyt i będą problemy ze sfinansowaniem obietnic
Dotacje unijne – sposób na życie
Od 2007 r. na badania i rozwój prywatne spółki otrzymały miliardy złotych dotacji unijnych. Jeśli dzięki nim zarobiły, nie musiały zyskiem dzielić się z państwem 24 sierpnia br. o godz. 9 wielu małych przedsiębiorców z Wielkopolski w napięciu czekało na możliwość złożenia za pośrednictwem internetu wniosku o dofinansowanie. Wielką zaletą owych grantów było to, że nie należało ich zwracać. Instytucją odpowiedzialną za podział pieniążków w ramach „Wielkopolskiej Tarczy Antykryzysowej” była Wielkopolska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Wystarczyła minuta, by ponad 94
Tropię kłamstwa Morawieckiego
Morawiecki to mistrz propagandy w najgorszym stylu. On to robi z premedytacją Dariusz Rosati – profesor nauk ekonomicznych, były minister spraw zagranicznych, członek Rady Polityki Pieniężnej, poseł do Parlamentu Europejskiego VI i VIII kadencji, poseł na Sejm VII i IX kadencji. Widzę, że pan nie wytrzymał i opublikował listę kłamstw Morawieckiego. – Siedziałem w ławach sejmowych, premier mówił o szczycie Unii, a że na tych sprawach trochę się znam… Premier zaczął od tego, że ze wszystkich państw Polska zyskała najwięcej.
Pod prąd
Do roku 2050 powinniśmy od podstaw zbudować przyjazny środowisku sektor energetyczny. Tylko jak? Ta sprawa jest rozstrzygnięta. W Polsce produkcja energii elektrycznej oparta na węglu kamiennym i brunatnym, stanowiącym dziś ok. 70% surowców w przemyśle energetycznym, odchodzi w przeszłość. Co prawda, prezydent Andrzej Duda zapewniał górników, że czarnego złota mamy na 200 lat, ale nie wspomniał, że jego wydobycie z każdym rokiem staje się coraz mniej opłacalne. W większości śląskich kopalń koszty fedrowania rosły, a efektywność spadała. Rosły
Orlen swój widzą ogromny
Dlaczego rząd konsoliduje sektor energetyczny? 14 lipca br. premier Mateusz Morawiecki w towarzystwie prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka ogłosił, że fuzja Orlenu i Lotosu – a właściwie przejęcie Lotosu przez PKN Orlen – stanie się faktem. „To odważny kierunek rozwoju i budowy czempiona europejskiego w skali całej Europy, z ambicjami wychodzenia na inne rynki”, podkreślił z emfazą premier. Pretekst do spotkania z mediami dała mu warunkowa zgoda Komisji Europejskiej na tę operację. Zaskoczenia nie było. Negocjacje z Brukselą
Na co/do kogo powinny trafić pieniądze, które Polska dostanie z Unii?
Na co/do kogo powinny trafić pieniądze, które Polska dostanie z Unii? Dr hab. Hanna Kuzińska, Katedra Finansów Akademii Leona Koźmińskiego UE dość precyzyjnie ustala ramy wykorzystania przekazywanych pieniędzy i nie mamy tutaj dużego pola manewru – projekty muszą się wpisywać w wydatki zaplanowane w perspektywie finansowej 2020-2027. Na pewno lepsze efekty uzyskamy wówczas, gdy nasze pomysły, a także pieniądze budżetowe przeznaczone na politykę gospodarczą, społeczną czy związaną z ochroną środowiska spotkają się z pieniędzmi








