Tag "historia lewicy"
Lewica wobec zamachu majowego
Zapewniła Piłsudskiemu wygraną
Na pierwszy rzut oka w maju 1926 r. lewica mocno zgrzeszyła brakiem konsekwencji. Wcześniej bowiem z wielką determinacją broniła konstytucji i praworządności przed autorytarnymi zakusami nacjonalistycznej prawicy. Kiedy jednak na zamach stanu zdecydował się Józef Piłsudski, poparła go bez najmniejszego wahania. Więcej nawet, walnie przyczyniła się do sukcesu Marszałka, który bez jej wsparcia zapewne poniósłby porażkę.
Taka postawa była konsekwencją głębokiego politycznego pęknięcia, do którego doszło już na początku XX w. Podział wykuł się w ogniu wielkiego buntu, jaki ogarnął ziemie zaboru rosyjskiego w latach 1904-1908, a do historii przeszedł pod nazwą rewolucji 1905 r. Po jednej stronie barykady stanęła nacjonalistyczna prawica, zdominowana przez Narodową Demokrację, którą kierował Roman Dmowski. Broniła interesów warstw posiadających i przeciwstawiała się społecznym i politycznym żądaniom zbuntowanych tłumów, głównie robotników przemysłowych i rolnych. O ich interesy upominała się walcząca po drugiej stronie barykady lewica, na czele z Polską Partią Socjalistyczną, w której bardzo ważną rolę odgrywał Józef Piłsudski.
Konflikt był tak ostry, że doprowadził do bratobójczych mordów, których ofiarą padły setki, a może i tysiące ludzi. Rywalizacja nie wygasła z upadkiem rewolucji, tylko przekształciła się w tzw. spór o orientacje, czyli działanie prowadzące do odbudowania własnego państwa. Dmowski stawiał na sojusz z caratem, licząc, że ten zgodzi się na propolskie ustępstwa. Piłsudski organizował czyn zbrojny, napędzany energią mas ludowych, realizowany u boku Austro-Węgier i Niemiec. Towarzyszyły temu wzajemne oskarżenia o zdradę i wysługiwanie się obcym wywiadom.
Bezpardonowej rywalizacji nie osłabił wielki przewrót polityczny, jaki się dokonał jesienią 1918 r., gdy klęski wojenne i rewolucje unicestwiły potęgę zaborców, umożliwiając odbudowanie niepodległej Polski. Wręcz przeciwnie, lewica i prawica z nowym impetem starły się o to, kto i jak będzie rządził odradzającym się państwem.
Każdy z adwersarzy chciał przejąć pełnię władzy, sięgając po nią siłą. Najpierw zamachu dokonała 7 listopada 1918 r. w Lublinie lewica, tworząc rząd Ignacego Daszyńskiego, złożony z socjalistów, radykalnych ludowców i inteligenckich demokratów. Dwa miesiące później pięknym za nadobne odpłaciła nacjonalistyczna prawica,
Ludowa historia mojego Taty
Piszę o moim Tacie, Lucjanie, który zmarł w ostatnich dniach, w 87. roku życia. Jego historia jest oczywiście dla mnie ważna z wielu innych powodów, ale patrzę też na nią jako na historię pewnego nowego, charakterystycznego i wyjątkowego pokolenia. Kiedy się rodził w Fabianowie, niewielkiej wielkopolskiej wsi gdzieś między Jarocinem a Pleszewem, od pół roku trwała już wojna w Hiszpanii. Jego mamą była Zofia, zajmująca się domem, ziemią i starszym rodzeństwem, ojcem był Józef,
Platerówki
Na ćwiczeniach wypadają bardzo dobrze. Ich dowódcy wydają się tym zdziwieni. Szczególnie dobre wyniki osiągają w strzelaniu Orzeł czy kura Wieść o powstaniu Związku Patriotów Polskich niesie się do Maryńska, miasteczka z ulicami z drewna. Docierają tam również worki mąki, kaszy i cukru. Augustynowie dostają też torbę starych ubrań. Gienia idzie z nimi na bazar, wymienia na ziemniaki. Wieść dociera do kołchozu, gdzie w ziemiance mieszka Ada, je do syta arbuzy i melony i próbuje przywyknąć. Na początku
Czego nie rozumieją ekonomiści z telewizora?
Państwu z własną walutą nie może zabraknąć pieniędzy, a Polska nie stanie się „drugą Grecją” Fiat Money Obrazisz się, jak nazwę cię trollem? – Nie obrażę się. Trolling to forma, nie tylko treść. A moja forma to trolling. I fakt – spędzam na nim sporo czasu. A kim poza tym jesteś? – Studiowałem fizykę i ekonomię. Na SGH, w Polsce, wyobraź sobie. I już wtedy czułem, że ekonomia to nie jest nauka. Kontrast z fizyką był wprost katastrofalny. Fizyka ma wszystko policzone
Patodeweloperka
Potrzebą ludzi nie jest posiadanie aktu notarialnego, tylko mieszkanie w godnych warunkach i dobrym jakościowo budownictwie Dr Łukasz Drozda – politolog i urbanista Wyobraźmy sobie, że mam 30 lat, pracuję głównie na umowach-zleceniach i nie pochodzę z rodziny, która może mi kupić mieszkanie. Czy mam jakiekolwiek szanse na godne warunki mieszkaniowe i np. możliwość wynajęcia czegoś na dobrych warunkach? – Masz, ponieważ istnieje dobroć ludzka i nie każdy właściciel mieszkania przeznaczonego na wynajem to pazerny krwiopijca. Jednak rynek najmu, tak jak cała polityka
Mieszkanie prawem, a nie, pozornie tańszym, towarem
Zupełnym przypadkiem wysłuchałem w którejś rozgłośni reklamy, przy czym dopiero po chwili zorientowałem się, że to reklama. Słowa, które tam padały, kompletnie nie kojarzyły mi się z kupowaniem czy konsumowaniem. Postęp, progres, szybszy postęp. Nagle słowa przypisane do pewnej wizji politycznej, rozwojowej, do opowieści o zmienianiu świata na lepsze, wpadają w łapska copywriterów. I opowiadają nie o tym, jak nasze życie może być lepsze, jakie rozwiązania czy instytucje będą temu sprzyjać, tylko o tym, dlaczego warto kupić określony model
Polacy – nacja ofiar
Nie przeszkadza nam wspominanie krzywd doznanych przez naszych przodków. Za sprawą tych krzywd i my sami czujemy się pokrzywdzeni Zastanawiające, że każdy z nas jako indywiduum skrzętnie skrywa przed światem, a nieraz i przed samym sobą, wszelkie sytuacje, które stawiały go w pozycji ofiary. Polacy jako zbiorowość nie widzą jednak niczego niestosownego w epatowaniu Europy i świata swoim statusem ofiar. Nie przeszkadza nam wówczas ciągłe wspominanie i wypominanie krzywd doznanych przez naszych przodków. Za sprawą tych przeszłych krzywd i my sami czujemy
Jak to zrobili Finowie
Byli na łasce ZSRR, są niezależni. Byli biedni, są bogaci Jarosław Suchoples – były ambasador RP w Helsinkach Finlandia znalazła się pod koniec II wojny światowej w grupie państw pokonanych. Była praktycznie na łasce ZSRR. W dodatku było to państwo biedne, dość zacofane gospodarczo. Jak udało się Finom wyjść z tej sytuacji? Obronić niepodległość i zbudować dobrobyt? Panie ambasadorze, zacznijmy od roku 1944. Jak to się stało, że Rosjanie nie wkroczyli do Finlandii? I nie zaprowadzili tam komunizmu? – Panie redaktorze,
Kobiety w wywiadzie
Wywiad w PRL był domeną mężczyzn, kobiety mogły być sekretarkami lub lektorkami języków obcych To jedna z najdziwniejszych rzeczy. W czasach PRL starano się w wywiadzie nie zatrudniać kobiet, dominowało przekonanie, że do tej służby się nie nadają. Mówił o tym zresztą w PRZEGLĄDZIE (nr 52/2022) gen. Gromosław Czempiński, gdy wspominałem 50 lat ośrodka w Kiejkutach. „Jak przyjmowaliśmy do służby ich pierwsze roczniki – byłem przeciw. Byłem uprzedzony co do tego, jak mogą sobie radzić – przyznawał, a był








