Tag "III Rzesza"
Guzika nie oddamy
Edward Rydz-Śmigły był uważany za wielkiego polityka, bo mówił to, co ludzie chcieli słyszeć. Tymczasem jego koncepcje obronne grzeszyły podstawowym błędem Hasła: „Nie oddamy nawet guzika” oraz „Silni, zwarci, gotowi” miały przekonywać Polaków o sile militarnej II RP w obliczu nadchodzącej pod koniec lat 30. XX w. konfrontacji z Niemcami hitlerowskimi oraz mobilizować ich do wyrzeczeń i ofiarności na rzecz modernizacji sił zbrojnych. Aż do wybuchu wojny społeczeństwo polskie wierzyło w zapewnienia władz o sile swojego państwa oraz niezawodności
Zabić Hitlera!
NKWD organizowało trzy zamachy na wodza III Rzeszy Wiedza o zamachach na Hitlera planowanych przez niemiecki ruch oporu i brytyjskie tajne służby jest dość powszechna. Mało kto jednak wie, że plany zabicia Hitlera opracowało także NKWD. Główny Zarząd Bezpieczeństwa Państwowego Ludowego Komisariatu Spraw Wewnętrznych otrzymał polecenie wyeliminowania Führera. NKWD, działając na bezpośredni rozkaz Stalina przekazany przez Berię, podjął trzy takie próby. Pierwszy zamach planowano, zanim jeszcze wybuchła II wojna światowa,
Pocztówka znad jeziora
Niektórzy wychodzą wieczorem przez okno na dach i tam piszą – z górniczą lampką na głowie, jak ktoś, kto musi się przekopać na drugą stronę. Na dachu nocą jest chłodniej i można jeszcze coś zdziałać. Wieczorem dom pracy twórczej w Wannsee wyciemnia się gwałtownie – może to dlatego, że pisarzy z reguły męczy pisanie, a może dlatego, że trzeba otworzyć okna, a ćmy i szerszenie chętniej się zlatują do światła. Podczas „wspólnych” śniadań ludzie jedzą osobno, mają
Zamek w ogniu
Hitler z wieży kościoła na Gocławku obserwował bombardowanie zamku 17 września 1939 r. od wczesnego rana rozpoczęło się intensywne bombardowanie zamku pociskami zapalającymi. (…) Ostrzeliwanie prowadzono z kierunku południowo-wschodniego, gdzieś z rejonu Grochowa. W jednej z publikacji niemieckich zamieszczona została fotografia Hitlera obserwującego przez lornetę bombardowanie Warszawy; miejscem tej złowrogiej obserwacji była wieża kościoła na Gocławku. Na zamku od pocisków zapaliły się dachy. Wpierw na skrzydle wschodnim, następnie nad pozostałymi skrzydłami. Poczęły płonąć również hełmy
Wdzięczność i niewdzięczność
W tegorocznych uroczystościach Dnia Zwycięstwa w Moskwie wziął udział premier Izraela Beniamin Netanjahu. Obok Putina i razem z kremlowską elitą wojskową i cywilną przyglądał się wielkiej paradzie wojskowej, razem z Putinem składał kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza przed murami Kremla i uczestniczył w innych momentach tego święta. Gdy przyglądałem się temu w telewizji, myślałem sobie: nareszcie widzę coś, co jest takie, jak być powinno. W Polsce nieustannie mówi się o II wojnie światowej, zdemoralizowani przez politykę historycy
Polskie straty wojenne
W czasie okupacji niemieckiej zginęło ponad 2,77 mln Polaków i 2,7-3 mln polskich Żydów Polityka historyczna uprawiana przez obóz postsolidarnościowy doprowadziła do tego, że rocznica 1 września jest wspominana coraz ciszej jako „dzień rozpoczęcia II wojny światowej”, natomiast datę 17 września podniośle obchodzi się i nagłaśnia medialnie jako rocznicę „sowieckiej agresji na Polskę”. Wedle tej narracji głównym wrogiem Polski był Związek Radziecki i on rzekomo zadał Polakom największe straty. Okres okupacji
Sędziowie, róbcie swoje
Solidnie uzasadnione orzeczenie, zgodne z zasadami prawa obroni się przed każdą krytyką, zwłaszcza polityczną W autobiograficznej książce „Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca” (Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2013) wśród wielu faktów ze swojego życia prof. Karol Modzelewski przedstawia także osobiste doświadczenia z wymiarem sprawiedliwości PRL. Jak wiadomo, autor był wieloletnim więźniem politycznym, co w oczywisty sposób wpływa na wartość tych relacji. Wśród wielu procesów sądowych, w jakich uczestniczył, przedstawia kulisy procesu
Krwawa łaźnia Stalingradu
Zrównanie z ziemią miasta noszącego imię Stalina miało oznaczać zwycięstwo wojsk Hitlera „Piekło nad Wołgą powinno być dla Was ostrzeżeniem. Proszę Was, nie lekceważcie tego”, pisał w styczniu 1943 r. w kotle stalingradzkim pewien niemiecki porucznik. Jego list nigdy nie dotarł do adresata, którym był ojciec, pułkownik w Sztabie Generalnym. (Tekst odkryto w rosyjskich archiwach dopiero w latach 90.). Cenzura wojskowa dbała, by przekazywano tylko te listy, w których nie było ani słowa o trudnym położeniu, defetyzmie i upadku morale.
Oby nie obudziły nas upiory
Nie każda kobieta ustąpi w rywalizacji o symboliczny tron i nie wszyscy mężczyźni są owładnięci chęcią panowania nad światem Zofia Mąkosa – autorka powieści „Cierpkie grona”, laureatka Lubuskiego Wawrzynu Literackiego Wiem, że nie lubi pani takich pytań, ale dziś nasuwają się mimowolnie. Czy pisząc swoją debiutancką książkę o tym, jak totalitaryzm zmienia konkretnych ludzi, w konkretnej, wymienionej z nazwy miejscowości, przeczuwała pani, że ten problem może się odnosić również do Polski XXI w.? – Od razu muszę
Heil Hitler zamiast Grüss Gott
80. rocznica Anschlussu Austrii Piątkowe popołudnie 11 marca 1938 r. Życie niby toczy się normalnie, odbywają się próby w teatrach i operze, lekarze przyjmują pacjentów, urzędnicy kończą pracę. Tysiące ulotek nawołują do głosowania w niedzielę za niepodległą Austrią. Austriackie wojska mają rozkaz obrony granicy z III Rzeszą. Działają komuniści, front ojczyźniany, ruchy robotnicze… Ale na frontonie niemieckiego biura podróży w sercu Wiednia, vis-à-vis opery, gdzie spotykają się sympatycy III Rzeszy,






