Tag "kapitalizm"

Powrót na stronę główną
Świat

Kolumbia: pokój jeszcze daleko

Tysiące ludzi wyszły na ulice. Mimo brutalnej reakcji władz manifestanci nie wracają do domów Korespondencja z Ameryki Południowej Po przeszło dwóch tygodniach marszów ulicznych i strajków w zakładach pracy, które zaczęły się w Kolumbii 28 kwietnia, liczbę ofiar śmiertelnych szacuje się na 50. To więcej niż podczas pięciu miesięcy protestów w Chile z przełomu lat 2019 i 2020, które światowa prasa opisywała jako wyjątkowo krwawe. Deszcz nie przeszkodził Cali to trzecie co do wielkości miasto Kolumbii. Położone

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

„Słuszny kapitalizm” walczy o rząd dusz

Wielkie korporacje deklarują, że bronią praw człowieka i czynią dobro, szukając poklasku i akceptacji lewicy. I udaje im się Gdyby jeszcze kilka lat temu ktoś powiedział, że w głównym nurcie debaty głos na temat tego, co jest moralne i politycznie właściwe, będą zabierały Coca-Cola, Uber, Nike czy Apple, wywołałby duże zdziwienie. Gdyby zaś dodał, że korporacje wspierać w tym będzie lewica i postępowa część opinii publicznej, usłyszałby szczery śmiech. A jednak jesteśmy dokładnie w tym miejscu. Dziś tzw.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Szahaj Felietony

Czas na model skandynawski

Bez wielkiego zdziwienia przyjąłem kolejny tekst Janusza Majcherka głoszący, że lepszego świata nie będzie i trzeba z radością zaakceptować to, co jest – neoliberalny turbokapitalizm („Socjalizm szkodzi w każdym wieku. Polemika z Łukaszem Michnikiem”, „Gazeta Wyborcza”, 2.04.2021). Bez zdziwienia, ponieważ jeśli pojawiają się jakiekolwiek idee odejścia od modelu kapitalistycznego, prof. Majcherek stwierdza, że to się nie uda, co więcej, to nie powinno się udać, albowiem świat, w jakim żyjemy, jest najlepszym z możliwych. Pojawia się tutaj także typowy dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Czyżby bolszewicy opanowali już MFW?

Polemika z tekstem Janusza Majcherka „Socjalizm szkodzi w każdym wieku” Opinia Janusza A. Majcherka „Socjalizm szkodzi w każdym wieku” („Gazeta Wyborcza”, 2.04.2021) w krótkich, acz stanowczych słowach rozprawia się z ideą socjalizmu. Przy tym autor nie zawraca sobie (ani czytelnikom) głowy roztrząsaniem różnic między, powiedzmy, Szwecją a Wenezuelą. Daje do zrozumienia, że socjalizm szkodzi nie tylko w każdym wieku, ale także w każdej odmianie. Jednak dwa koronne argumenty przez niego przytoczone proszą się o rzeczowy komentarz.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Czy czeka nas cybernetyczny gułag?

Świat popandemiczny będzie już innym światem, zupełnie różnym od tego, co było do tej pory Na naszych oczach rozwiewa się jak dym paradygmat cywilizacyjny, który nas kształtował przez ostatnie dwieście lat: że jesteśmy panami stworzenia, możemy wszystko i świat należy do nas. Nadchodzą nowe czasy. Olga Tokarczuk Pandemia koronawirusa zamraża świat, powodując zamieszanie i kryzys, jakiego nie było od przełomu lat 20. i 30. XX w. Skutkiem tamtego kryzysu była utrata pracy przez miliony ludzi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Złote żniwa deweloperów

Z metra kwadratowego trzeba wycisnąć jak najwięcej. Liczy się tylko zysk W gigantycznym bloku Bliska Wola Tower, który liczy 27 pięter, mieścić się będzie 1 tys. mieszkań. Docelowo na całym osiedlu ma zamieszkać 10 tys. osób. Ta inwestycja, powstająca na niewielkim kwartale, już zyskała miano warszawskiego Hongkongu. Maksymalne dogęszczenie ma zmaksymalizować zysk dewelopera. To, że wielu lokatorów raczej nie zobaczy w swoich mieszkaniach światła słonecznego, dla inwestora jest bez znaczenia. W Milanówku deweloper wykarczował

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Szahaj Felietony

Dwie lewice i religia

Wielkie podniecenie mediów wywołała wiadomość, że spora część młodych ludzi deklaruje dziś sympatie lewicowe. Jeśli faktycznie tak jest, oznaczałoby to przełamanie kilkudziesięcioletniej hegemonii prawicy, a być może także głębszy zwrot polityczny. Z najbardziej konserwatywnego i prawicowego społeczeństwa w Europie moglibyśmy stać się społeczeństwem jedynie umiarkowanie prawicowym. To już coś. Problem jednak w tym, czy faktycznie młodzież staje się lewicowa. Boję się, że mamy tu do czynienia z pewnym nieporozumieniem. Chodzi o to, że trudno za w pełni lewicową

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Pocztówki z nie całkiem wolnych krajów

Dobry reklamodawca nie musi już wcale spełniać standardów demokratycznych Długi, uspokajający koncert świerszczy na zielonej polanie. Szum oceanicznych fal uderzających o potężne klify. Kombajn w pełnym słońcu na ciągnących się po horyzont polach. Potem jeszcze ujęcia zraszaczy nawadniających uprawy, kilka wzmianek o zielonym rolnictwie, samowystarczalności i zrównoważonym rozwoju. Krótka reklamówka pokazuje kraj niczym biblijny Eden, tak bogaty w zasoby naturalne, kipiący żywymi barwami, że grzechem byłoby go nie odwiedzić. Mało tego, może nawet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Podatek od miliarderów, nie od Kowalskich

Nie możemy mieć społeczeństwa, w którym garstka ludzi na górze zarabia na wzroście, a nikomu nic z tego nie zostaje Dr Paweł Bukowski – ekonomista, badacz i wykładowca w Centre for Economic Performance, London School of Economics and Political Science (LSE) oraz w Instytucie Nauk Ekonomicznych PAN. Zajmuje się nierównościami ekonomicznymi i funkcjonowaniem rynków pracy. Związany z zespołem eksperckim Dobrobyt na Pokolenia. Co o współczesnym kapitalizmie mówi nam to, że w trakcie pandemii i wywołanego nią kryzysu wiele firm zwiększyło swoją

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Technologie

Kto zaatakuje giganta?

Czas wolnej amerykanki w internecie się kończy. Wart setki miliardów euro rynek nie może funkcjonować bez regulacji Cyfrowe korporacje wkrótce będą potężniejsze niż państwa! – tę groźbę słyszeliśmy w ostatnich latach tak często, że zdążyła nam spowszednieć. Nie straciła na aktualności, ale weszła do języka na stałe. I tak powtarzano ją w koło – w książkach i gazetach, na antenach radia i telewizji, na wykładach i wiecach – aż zapomniano, jak bardzo realne to zagrożenie. Do czasu. Gdy w nocy z 8 na 9 stycznia trzy z największych platform cyfrowych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.