Tag "kapitalizm"

Powrót na stronę główną
Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Pakuj się, Christo

Kiedy oglądam na YouTubie popularne wideo z serii unboxing, czuję się jak na wystawie „Sztuka polityczna” w Zamku Ujazdowskim – zażenowana i trochę oszukana. Unboxing to odpakowywanie przed kamerą internetową nowych produktów, paczek ze sklepu, kurierskich przesyłek z kosmetykami, ubraniami, elektroniką, biżuterią itd. Jednym z najpopularniejszych unboxingowych wideo jest filmik pokazujący wyjmowanie z pudełka modelu minivolkswagena – w tej chwili ponad 35 mln odsłon. Ale najpopularniejsze retail videos mają ok. 100 mln wyświetleń. O nic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Poezją w rząd

Ci, którzy w wielu miastach Polski strajkowali w 1980 r., byli pełni optymizmu, wierzyli w zwycięstwo, mieli wsparcie Kościoła, o ich protestach pisali dziennikarze w kraju i na całym świecie. Ten najważniejszy strajk w Stoczni Gdańskiej, zakończony podpisaniem przez Lecha Wałęsę i wicepremiera Mieczysława Jagielskiego porozumień sierpniowych, trwał od 14 do 31 sierpnia, a więc niewiele ponad dwa tygodnie. Gdyby jednak ktoś mnie zapytał, który z relacjonowanych przeze mnie strajków zrobił na mnie największe i najbardziej dramatyczne wrażenie, bez wahania odpowiedziałbym: trwający

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Optymistyczny obserwator otoczenia

Nie było władzy, której bym czapkował Krzysztof Daukszewicz – satyryk, pisarz, felietonista, kompozytor „A na pytanie Pana Hrabiego: – Co w takim razie oznaczają w naszym kraju słowa pluralizm i demokracja? To odpowiadam, że co to jest pluralizm i demokracja, to wie teraz tylko Lech Wałęsa, ale wygląda na to, że prawidłową odpowiedź schowali na później bracia Kaczyńscy”. Pamiętasz, skąd ten cytat? – Pamiętam, to cytat z mojej pierwszej książki, „Przeżyłem, Panie Hrabio”, która wyszła chyba w 1991 r. Tak sobie zafantazjowałem… Fantazja się spełniła, można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura Wywiady

Nie jesteśmy kowalami swojego losu

Ucieczka od bezradności to zmora współczesnej kultury Tomasz Stawiszyński – filozof, publicysta, autor książki „Ucieczka od bezradności” W poprzedniej książce pisałeś, co robić przed końcem świata. Teraz piszesz o bezradności, która ma wiele twarzy. Czym ona jest we współczesnym świecie? – Poprzednia książka była zbiorem felietonów wygłaszanych wcześniej na antenie TOK FM w audycji „Kwadrans filozofa”. Zawiera pewne pomysły i tropy, które szerzej rozwijam w „Ucieczce od bezradności”. Ale ani tu, ani tam nie staram się nikomu doradzać,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Jak wygrać z gigantem

Wbrew obiegowej opinii jednostki wciąż mają szanse w starciu z korporacjami Wiele takich pojedynków, najczęściej toczonych w salach sądowych, zostało uwiecznionych, a przy okazji zniekształconych przez internet i popkulturę. Historia Stelli Liebeck, która w 1992 r. doznała poważnych obrażeń w wyniku oblania się wrzącą kawą z restauracji McDonald’s, a następnie otrzymała od sieci niemałe odszkodowanie, jest jedną z najbardziej znanych i przekłamanych. W przeciwieństwie do wielokrotnie powielanej w sieci interpretacji zdarzeń, kobieta ani nie oblała się sama (tylko przez przypadek), ani

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nadmorskie samowole

Bój o każdą piędź ziemi nad morzem trwa Środek wakacji, 28 lipca. W porannym pociągu regionalnym z Gdyni na Hel spięcie, pasażerowie z ogromnymi walizami zajęli przedział dla rowerzystów. Gdy interweniuje obsługa i prosi podróżnych bez jednośladów o przeniesienie się dalej, są oburzeni. Cyklista z Sopotu, który jedzie do szkółki kitesurfingowej na półwyspie, mówi, że takie sytuacje zdarzają się codziennie. Raz nawet nie wsiadł, bo dał się wciągnąć w pyskówkę i go przyblokowano. Wygodniej byłoby mu zanocować, ale rozbicie namiotu w Jastarni dla dwóch

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Bronię TVN, ale…

Jest oczywiście paradoksem, że obecny kryzys wywołany przez lex TVN czyni z tej stacji symbol i ostoję wolności słowa, wzorzec medium demokratycznego, gwaranta kontroli władzy i niezależności odmienianej przez wszystkie przypadki. TVN ani żadna z jej podstacji takiej funkcji nie pełni i nie pełniła z prostej przyczyny: to przede wszystkim biznes, którego pierwotnym celem, głównym zadaniem i jedyną racją istnienia jest pomnażanie zysku, zarobek. Jeśli można zarobić na informacji i publicystyce – kapitalizm zarabia. Przy okazji zdarza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Szahaj Felietony

Turbokapitalizm niszczy sport

Zawsze kochałem sport. Grałem w piłkę nożną, siatkówkę, piłkę ręczną, koszykówkę, hokeja, skakałem w dal. Nieźle się zapowiadałem. Moje umiejętności sportowe zapewniały mi uznanie na podwórku i w szkole, co w przypadku bardzo dobrego ucznia, którym byłem, ratowało mi często skórę (szkolni twardziele byli moimi kumplami z boiska). Jak każdy chłopak marzyłem o karierze piłkarza. Zwyciężyła jednak miłość do książek, pozostała pasja kibica. Przede wszystkim hokejowego. Nie zapomnę meczów rozgrywanych na lodowisku bydgoskiej Polonii. Nie miało ono

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kosmiczny postęp pychy

Za lot Bezosa w kosmos zapłaciliśmy dosłownie wszyscy Jeff Bezos, szef Amazona i najbogatszy człowiek na świecie, poleciał w kosmos. Albo, mówiąc precyzyjniej, wzniósł się ponad Ziemię, by musnąć przestrzeń kosmiczną i doświadczyć stanu nieważkości. Źródła różnią się co do kosztu tej zabawy. Jedne podają, że w kosmiczną firmę Blue Origin Bezos zainwestował już 5,5 mld dol., drugie – że prawie dwa razy tyle. Skoro jednak lot w przestrzeń i z powrotem zamknął się w 11 minutach,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Humbug kosmonautów milionerów

Ekscytacja medialna podkosmicznymi ekskursjami kilku światowych miliarderów osiąga rozmiary niebotyczne, odwrotnie proporcjonalne do ich rzeczywistego znaczenia. Zaiste, zadziwiające świadectwo wystawia sobie ogłupiała ludzkość, przydając wagę (stopniem zainteresowania chociażby) tym wyścigom egotycznych samców, którzy z kaprysów niezaspokojonych, bo niezaspokajalnych, uczynili – bo są w stanie to zrobić – kłamstwo opakowane w marzenia milionów. Wszyscy trzej: Jeff Bezos, Richard Branson, Elon Musk, uchodzą za wizjonerów, magów przyszłości, prestidigitatorów nadchodzących czasów, ludzi, którzy zarażają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.