Tag "katastrofa ekologiczna"
Dożywocie za kłamstwo klimatyczne
Nie lubię cywilizacyjnego rozwiązania zwanego więzieniem, pozbawieniem wolności. Zbyt często, mimo dostępnej wiedzy, stosowana jest ta kara całkiem nieskutecznie, jeśli chodzi o cele przyszłościowe (resocjalizacja osadzonych). Zbyt często jest za surowa, a także obejmuje czasem czyny lub działania, których karanie jest tylko odpryskiem ignorancji, przesądów i nacisków konkurencyjnych lobby (przemysł wódczany kontra marihuana). Jeszcze inną bardzo sporną materią jest karanie za wypowiedzi, padające słowa, niekiedy poglądy. I znowu w tej kwestii widzimy
John McCain – sfabrykowany bohater
W jego życiorysie nie było niczego, co zapowiadałoby przyszłą karierę bohatera Jeszcze w początkach prezydentury Ronalda Reagana przyznawanie się do udziału w wojnie wietnamskiej było w złym tonie, weteranów nie hołubiono ani w mediach, ani w polityce. Przeciwnie – pozostawieni sami sobie, pozbawieni opieki psychologicznej i medycznej, często lądowali na dnie amerykańskiej hierarchii społecznej, popadając w alkoholizm, narkomanię i bezdomność. Sytuacja zaczęła się zmieniać, gdy coraz większe wpływy zyskiwali przedstawiciele neokonserwatywnej polityki historycznej, wzywając pod koniec
Addio, pomidory
Co będziemy jeść, gdy nie będzie pszczół? Dr hab. Marcin Zych – Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego Pszczelarze biją na alarm – w całym kraju masowo wymierają pszczoły, w niektórych pasiekach nawet dwie trzecie pszczelich rodzin. Grozi nam katastrofa? – Uściślijmy: co ma pan na myśli, mówiąc katastrofa? No przecież pszczoły zapylają nie tylko ozdobne kwiatki, ale także mnóstwo upraw żywnościowych. To działa na wyobraźnię – jaki będzie świat bez pszczół? – I tak powinno brzmieć pytanie: jaki będzie świat
Polska jako defilada
Ma być głośno, ma być hucznie, groźnie, dumnie, z przytupem, z przychrzęstem, łomotem, tupotem. Na kołach, skrzydłach, gąsienicach i na czym tam jeszcze się da. Taka defilada. Potężna, imponująca, majestatyczna. Taka, jaką bizantyjscy satrapowie lubią najbardziej. W Święto Wojska Polskiego. Będziemy świadkami narodowego prężenia chuderlawych muskułów i organizowania igrzysk dla ludu w miejsce uczciwego rozliczenia chociażby samoniszczycielskiej działalności byłego ministra „obrony” Antoniego Macierewicza, nad którą to działalnością trwa grobowa cisza. Nad historią jego
Polska wysycha
Od 2016 r. w kraju trwa susza Zmiany klimatyczne w Polsce stały się faktem. Huragany, trąby powietrzne i duże wahania temperatury od kilkunastu lat nie dziwią już nikogo. W kraju od 2016 r. trwa susza. Może trudno w to uwierzyć, bo jednak co pewien czas zdarzają się gwałtowne, intensywne opady deszczu połączone z burzami, ale dowody – takie jak niskie poziomy wód w rzekach i nieustannie obniżające się lustro wód gruntowych – są niepodważalne. Z racji położenia geograficznego Polska znajduje
Kryminał z topniejącą Arktyką w tle
Często ekologiczne interesy są tylko przykrywką dla nowego kolonializmu Laline Paull – autorka powieści „Lód”, angielska pisarka pochodzenia indyjskiego, ukończyła anglistykę w Oksfordzie, scenopisarstwo w Los Angeles oraz wiedzę o teatrze w Londynie. Mieszka w Wielkiej Brytanii. Autorzy kryminałów, chcąc stworzyć realistyczne narracje, decydują się na wyjazdy do miejsc, które chcą opisać. Jak wyglądała twoja dokumentacja? Podróżowałaś za koło podbiegunowe? – Trzy razy byłam na Svalbardzie. Poznałam podstawy prawa morskiego, oceanografii i hydrografii.
W kosmosie wszyscy jesteśmy ludźmi
Tam człowiek uświadamia sobie, jaką głupotą są podziały ze względu na kolor skóry czy płeć, bo definiujemy siebie przez planetę, z której pochodzimy Mae Jemison – amerykańska astronautka, inżynierka i lekarka Co od razu przychodzi do głowy, gdy wspomina pani swój lot w kosmos? – Nadmiar bodźców niemożliwych do opanowania, ogromne podniecenie, wielki strach i kompletne zagubienie. Nie potrafię tego porównać do niczego. W relacjach wielu astronautów, którzy znaleźli się w kosmosie przede mną, słyszałam, że lot to przeżycie mistyczne. Patrzyłam na nich pobłażliwie,
Bali pod piachem
Plany zasypania zatoki w południowej części wyspy grożą katastrofą ekologiczną Korespondencja z Indonezji Zatoki Benoa nie da się przegapić. Wygląda, jakby w tym miejscu kawałeczek Bali wygryzł waran z pobliskiego Komodo. Przez wcięcie tej zatoki półwysep Bukit trzyma się na ogryzku lądu i sprawia wrażenie, jakby przy potrząśnięciu całą Bali miał po prostu odpaść. Benoa wciska się w ten najcenniejszy, najgęściej zabudowany fragment wyspy. Zatokę otaczają zabudowania stolicy, Denpasar, i hotelowego Sanur,
Za gorąco
Rok 2015 był najcieplejszy w historii pomiarów. Im wyższa temperatura, tym więcej tracą gospodarka i środowisko – Pola dosłownie są wypalone. Już teraz widać, że straty będą ogromne. Załamany jestem – mówił w sierpniu zeszłego roku rolnik z Lubelszczyzny. Trwała właśnie wyjątkowo dokuczliwa susza, która dotknęła aż 14 kategorii upraw. We wrześniu Ministerstwo Rolnictwa oszacowało straty w 1,4 tys. gmin na ponad 1 mld zł. W styczniu tego roku puławski Instytut Uprawy Nawożenia







