Tag "KPRP"
Prezydent tylko teoretyczny
„Żeby tylko wstydu nie było”, miał powiedzieć prezes Kaczyński, gdy przed wyborami prezydenckimi w 2015 r. PiS rozglądało się za swoim kandydatem. Tłumu chętnych nie było, bo pozycja Bronisława Komorowskiego wydawała się niepodważalna. Stało się jednak inaczej! Na skutek postawy liderów PO i słabości sztabu Komorowskiego wygrał Andrzej Duda. I wstydzić się za jego czyny, gesty i słowa trzeba już siódmy rok. Tak oto prezydentura Dudy przebiega. Od wstydu do wstydu. Ludzie do tego stanu tak się przyzwyczaili, że prawie nikt
Kredki, ściąga, mielizna, ławeczka
Polska, rozumiana jako emanacja poczynań, zachowań i wynurzeń ludzi władzy, coraz intensywniej przypomina marny slapstick. Sam burleskowy żart może komuś się podobać, innemu – nie bardzo. Jeśli jednak „najważniejsze osoby” w państwie (naprawdę, naprawdę najważniejsze? Tylko sobie wyobraźmy, że za dotknięciem czarodziejskiej różdżki w jednej chwili znikają: ten premier, ten nadpremier, prezydent i ci śmiechu warci ministrowie, szefowie służb – świat natychmiast ukołysałby się do spokojnego snu i nabrał harmonii, nic
Kurski – pas czy PiS?
Jacek Kurski zerwał z wszelkimi pozorami obiektywizmu. Wszystko było dla niego elementem partyjnej gry To było jak pstryknięcie palcami. 5 września obradowała (zdalnie) Rada Mediów Narodowych. W porządku obrad nie było ani pół zdania o głosowaniu w sprawie zmian w zarządzie TVP. W posiedzeniu uczestniczył prezes TVP Jacek Kurski, ale po jakimś czasie przeprosił zgromadzonych, tłumacząc się wyjazdem służbowym. OK. Chwilę po jego zniknięciu z ekranu przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański
Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy
Kaczyński próbuje być większym konfederatą niż Konfederacja i większym ziobrystą niż Ziobro Nowy wróg Jarosława Kaczyńskiego został zaprezentowany. Nie, tym razem nie chodzi o Tuska, to wróg drugiej kategorii, mniejszy. Teraz wrogiem największym PiS, czyli – jak mówi prezes – Polski, są Niemcy i Unia Europejska. Zresztą Niemcy, Unia, Berlin, Bruksela to w zasadzie w języku Kaczyńskiego to samo. Tego wroga ogłosił w wywiadzie dla tygodnika braci Karnowskich „Sieci”, gdzie mówił:
Nadciąga armagedon
Węgla nie ma, zimą może zabraknąć gazu, prąd będzie kosztował x razy więcej, a tankowanie na Orlenie rujnuje budżet domowy. Jak żyć? Polska to bardzo bogaty kraj, skoro stać nas na tak imponujące wydatki. Ponad 11 mld zł – według rządowych szacunków – będzie kosztował budżet najnowszy pomysł rządu premiera Morawieckiego – 3 tys. zł dopłaty dla gospodarstw domowych korzystających ze źródeł ciepła opalanych węglem. Pieniądze niekoniecznie trzeba
Latynizacja Polski
Był rok 1990. Pierwszy w wolnej Polsce ogólnokrajowy zjazd socjologiczny w Toruniu. Dużo optymizmu w wielu wystąpieniach polskich socjologów. I nagle głos z zupełnie innej bajki. Zastanawiająca była teza prof. Adama Przedworskiego, wybitnego socjologa amerykańskiego polskiego pochodzenia. Oto scenariusze dla Polski są różne, nie wszystkie korzystne. Jeden z nich, bardzo prawdopodobny, to jej latynizacja, pójście ścieżką Ameryki Południowej. No i spełniło się. Latynizacja jest faktem. Na czym polega? Po kolei. Model latynoski to biedne państwo
Co ma robić ambasador
Piszcie do mnie listy! Wszystkie czytam! – wołał do ambasadorów Andrzej Duda podczas dorocznej narady. No to teraz zastanówmy się, jak mają to robić i jak to wszystko będzie wyglądać. Po pierwsze, pisanie listu do prezydenta RP nie jest proste, bo pocztą ambasador wysyłać go nie powinien. Równie dobrze mógłby zamieścić wpis na Facebooku. Zatem szyfrogram? Ale to też nie jest dobra droga. Pomińmy fakt, że nie każda placówka ma łączność szyfrową, te mniejsze jej nie posiadają. Więc wiadomości wymagające tajności wędrują pocztą kurierską
Międzynarodówka kłamców
Kolejny idol rządzącej w Polsce prawicy odchodzi w niesławie. Skorumpowany kłamca i skandalista Boris Johnson do ostatniej chwili wciągał Polskę do antyunijnych sojuszy. Nie bez powodu. Wiedział, że jest tu sporo polityków sprzyjających takim odśrodkowym ruchom. Powszechnie krytykowany w Wielkiej Brytanii, nad Wisłą uchodził za wybitnego stratega i męża stanu. Choć może to nie powinno dziwić, bo jak się przyjrzeć naszym politykom, to widać, że nietrudno ich omotać. Prezydent Duda i premier Morawiecki to politycy formatu, który bez trudu mieści się w kieszonce
Będą wybory albo nie
Wzmożona aktywność prezesa Kaczyńskiego to początek bardzo długiej, bo ponadrocznej, kampanii przed wyborami parlamentarnymi. Albo przygotowanie partii do wcześniejszych wyborów. Na wypadek, gdyby sytuacja międzynarodowa, a zwłaszcza przebieg wojny na Ukrainie sprzyjały mobilizacji społeczeństwa wokół tej władzy. To, że PiS będzie chciało te obawy i poczucie zagrożenia wykorzystać, jest oczywiste. Podobnie jak to, że najbliższy rok będzie dla Polaków najgorszy od lat. Rosnące koszty życia, inflacja i droższe kredyty będą coraz bardziej realną zmorą, zwłaszcza dla
Giertych za Ziobrę, Kuba za Michała…
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki publicznie ujawnił swojego kandydata na stanowisko prokuratora generalnego. Oczywiście po wygranych przez opozycję wyborach. Otóż zdaniem pana marszałka na to stanowisko nadaje się najbardziej… Roman Giertych! Ujawniając nazwisko kandydata, marszałek ujawnił znacznie więcej. Nie chodzi już o to, że to akurat Giertych. Z całą jego przeszłością z czasów, gdy był posłem, członkiem komisji śledczej, ministrem w pierwszym rządzie PiS. Platforma już tak ma. Lubi przytulać tych, którzy odeszli od Jarosława Kaczyńskiego albo zostali








