Tag "leki refundowane"
W ochronie zdrowia nie ma spraw mniej pilnych
Wiele środowisk widzi, co się dzieje. Nie widzi tego jedynie minister zdrowia Ewa Kralkowska – doktor nauk medycznych, internistka i toksykolożka, działaczka Unii Pracy. Była m.in. posłanką IV kadencji (2001-2005), sekretarzem stanu w Ministerstwie Zdrowia (2001-2004) i ordynatorem w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. M. Madurowicza w Łodzi. Jest członkinią Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi. Minister Radziwiłł zapowiada wzrost nakładów na ochronę zdrowia, wprawdzie mniejszy i bardziej rozłożony w czasie, niż chcieliby tego protestujący lekarze,
Czy bezpłatne leki dla emerytów to głównie propaganda?
Czy bezpłatne leki dla emerytów to głównie propaganda? Elżbieta Ostrowska, przewodnicząca Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów Bezpłatne leki dla seniorów to rzecz niezwykle potrzebna, wystarczy spojrzeć na wydatki z tego tytułu obciążające skromne budżety emeryckie. Oczekiwania związane z tym programem były bardzo duże i trzeba wyraźnie powiedzieć, że nie zostały do końca spełnione. Po pierwsze, objął on jedynie osoby powyżej 75. roku życia, a chorują również 70- czy 65-latkowie. Po drugie, darmowa jest tylko część leków,
Leczenie dla wybranych
Co roku jest 2-4 tys. nowych zachorowań na samoistne włóknienie płuc. Do programu lekowego zostanie zakwalifikowanych tylko 200 osób Śmierć przychodzi przez uduszenie. Ale wcześniej trzeba cierpieć przez około trzech i pół roku, bo tyle trwa nieleczone IPF – idiopatyczne (samoistne) włóknienie płuc. A to oznacza życie z dusznością, brak sił, by się ubrać lub zrobić sobie śniadanie, niemożność porozmawiania, bo wypowiedzenie paru słów męczy, nie mówiąc już o mało estetycznym wyglądzie – sinych wargach, paznokciach
Płać albo umieraj
Ministerstwo Zdrowia ograniczyło refundację leków zapobiegających odrzuceniu przeszczepu Joanna Zając ma 27 lat, mieszka w Raciborzu. Od pięciu miesięcy żyje dzięki przeszczepionej nerce. To już jej druga transplantacja. Boi się, że organizm znów może odrzucić narząd. Dlatego chciałaby brać najlepsze leki immunosupresyjne, produkowane przez sprawdzone firmy farmaceutyczne. Ministerstwo Zdrowia, z racji oszczędności, za cenę 3,20 zł proponuje jedynie tzw. leki generyczne, czyli odpowiedniki oryginalnych. Jeśli Joanna pozostanie przy
Chcemy żyć
Chory na chorobę tzw. rzadką musi mieć dużo szczęścia i pieniędzy, by się leczyć Chcę żyć. Po prostu chcę żyć. To jest ból, to jest piekło. Jeżeli można w tym piekle ulżyć, to niech NFZ nie stoi nad tym kotłem, niech nie wbija nas do tego kotła, jest nas 200! – apeluje Kora walcząca o refundację leku na rzadki genetyczny rodzaj raka jajnika. Lek jest, ale państwo go nie refunduje, a miesięczna kuracja kosztuje 24 tys. zł. Kora sprzedała mieszkanie,







