Tag "Lewica"

Powrót na stronę główną
Opinie

Lewicowa agonia

SLD niczego nie proponuje swojemu elektoratowi SLD był moją pierwszą i ostatnią partią. Doszedłem w nim do funkcji przewodniczącego rady powiatowej, potem sekretarza rady wojewódzkiej na Podkarpaciu i na bazie tych doświadczeń chcę dodać kilka zdań do tekstu Piotra Ciszewskiego „Kretynizm parlamentarny” (PRZEGLĄD nr 34). Wstąpiłem do SLD, bo wydawało mi się, że jako działacz Solidarności właśnie w tej partii będę mógł realizować 21 solidarnościowych postulatów. Dość szybko zrozumiałem, że moje myślenie ma niewiele wspólnego z prawdą. SLD-owska wierchuszka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Z dnia na dzień

Czarzasty wyrzuca Rozenka

Wakacje, wakacjami, a na lewicy walka trwa. Oto Andrzej Rozenek, poseł na Sejm RP, właśnie dowiedział się, że jego kariera w partii Nowa Lewica dobiega końca. A dowiedział się o tym od Włodzimierza Czarzastego, przewodniczącego partii, który poinformował go,

Opinie

Prawica nie ma już asa w rękawie

Jeśli Kościół bierze ślub z jakąś partią, zostaje wdową po następnych wyborach   1. Dla strony progresywnej w Polsce to był zawsze duży kłopot. Dlatego bała się wojen kulturowych jak diabeł święconej wody. Nie tylko partie centrum, ale także lewica. A więc zupełnie inaczej niż religijna prawica, która za każdym razem, gdy pojawiały się kryzysy rządzenia, wyciągała ze swojego bitewnego arsenału tematy światopoglądowe. To był swoisty as, którego prawica miała w rękawie i którego nie lękała się użyć w trudnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kretynizm parlamentarny

Na ograniczenie się do parlamentaryzmu mogą sobie pozwolić partie władzy, dla lewicy jest ono zabójcze Konflikt wewnętrzny w Nowej Lewicy dowodzi, jak bardzo pogubiła się ta formacja – i że brakuje pomysłu na dotarcie do elektoratu. Lewica skupiła się na rozgrywkach parlamentarnych, które z ideami oraz świeżymi pomysłami mają niewiele wspólnego. Centralnymi postaciami stali się parlamentarzyści uważający się za partyjnych liderów, mimo że wielu z nich nie może się pochwalić osiągnięciami. Nie odrobiono lekcji z historii. Elektorat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Polska nie jest już liberalną demokracją

Gra toczy się o to, kto będzie kontrolował media, proces wyborczy i całość państwa Prof. Krzysztof Jasiewicz – profesor socjologii na Washington and Lee University w Lexington, Virginia, redaktor naczelny kwartalnika „East European Politics and Societies”   Dlaczego w czasie kryzysu gospodarczego i pandemii, gdy rola państwa jest tak ważna, lewica, czyli ta siła, która chce sprawniejszego i silniejszego państwa – nie zyskuje? – Bo partia, która jest w Polsce u władzy, choć nazywa się prawicą, faktycznie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czarzasty gra na czas

Buntownicy nie składają broni Czy bunt w SLD został stłumiony? Nie, mamy raczej zawieszenie broni. Włodzimierz Czarzasty nie ma większości w partii, nie ma jej w radzie krajowej ani w zarządzie. Jest przewodniczącym, dlatego że zawiesza tych, którzy mu się sprzeciwiają. Albo dlatego, że nie zwołuje posiedzeń ciał statutowych. Taką możliwość daje mu statut partii. Manipulując nim, Czarzasty zamierza dotrwać do kongresu zjednoczeniowego SLD i Wiosny, który zaplanowany jest na 9 października. A na kongresie chce zostać wybrany na czteroletnią kadencję. I ma plan, jak to zrobić.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Z dnia na dzień

PODCAST: Kim są dzisiaj wyborcy lewicy?

Następny podcast „Po lewej” to program tygodnika PRZEGLĄD, w którym mówimy o polityce, społeczeństwie i historii z lewicowej perspektywy. Choć nie tylko. Do rozmowy zapraszamy autorów i autorki PRZEGLĄDU, ekspertów, badaczki i badaczy, osoby ze świata polityki i Was – Czytelniczki i Czytelników!

Świat

Bułgarski festiwal antydemokracji

1,7 mln osób, które wzięły udział w wyborach, to mniej niż jedna trzecia uprawnionych do głosowania Rządzący w Bułgarii od niemal 15 lat oligarchiczny syndykat premiera Borisowa, prawicowa partia GERB, uzyskał drugie miejsce w wyborach, a zwycięzcą okazało się populistyczne ugrupowanie showmana Sławiego Trifonowa. Mało tego, reprezentację parlamentarną ponownie zyskały małe organizacje, które wyłonił ubiegłoroczny wielomiesięczny protest obywatelski. Niby więc nic się nie stało. To jednak bardzo powierzchowne spojrzenie. Społeczeństwo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Z dnia na dzień

Lewica: zawieszenie broni

Na Lewicy zawieszenie broni. Najpierw miały miejsce rozmowy Włodzimierza Czarzastego z politykami, których zawiesił. Zaangażowani w nie byli również rozjemcy. Ostatecznie ustalono, że buntownicy nie będą zwoływać posiedzenia Rady Krajowej na 31 lipca, a Czarzasty odwiesi tych, których zawiesił. Teoretycznie

Z dnia na dzień

Lewica: kto ma większość?

Co z buntem w Nowej Lewicy? Na 31 lipca buntownicy zwołali posiedzenie Rady Krajowej. Teoretycznie umożliwia im to statut partii, art. 25 par. 4, w którym czytamy, że „Radę Krajową współprzewodniczący (współprzewodniczące) zwołują w szczególności na wniosek co najmniej 20 proc. członków