Tag "marketing polityczny"

Powrót na stronę główną
Przebłyski Z dnia na dzień

1800 metrów na dwóch

W korowodzie ponuraków maszerującym pod szyldem dojnej zmiany wyróżniają się ministrowie Andrzej Adamczyk i Mariusz Błaszczak. Podajemy ich nazwiska w kolejności alfabetycznej, bo politycznie Błaszczak waży tyle co dwóch Adamczyków. Pewno myślicie, że jak tych dwóch orłów gdzieś jedzie na wspólny występ, to ho, ho! A wyszło jak zwykle, ha, ha. W Legionowie A. i B. wspólnie przecięli wstęgę i otworzyli drugą jezdnię drogi nr 61. CAŁE TYSIĄC OSIEMSET METRÓW (1800). Po 900 m na główkę ministra.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Warchoł wypadał z „Niedzieli”

Starał się. Jak nigdy w życiu. Ale lud Rzeszowa świetnie wie, gdzie ziarno, a gdzie plewy. I pogonił ziobrystę Marcina Warchoła. Może chłop wrócić na warszawskie salony. W kampanii nie pomogła mu władza świecka, czyli billboardy z byłym prezydentem Ferencem ani kampania na wnuczka. Mało tego. Zawiodła Warchoła nawet Matka Boska, której oblicze ozdabiało katolickie czasopisma „Niedziela” i „Moja Rodzina”. W środku miały wypasioną ulotkę roześmianego Warchoła. Pisma rozdawano za darmo w kościołach. Co ludzi jeszcze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Ziobro płaci. I wymaga

Zanim przeczytacie ten tekst, partia Ziobry zdąży wydać kilkaset złotych na promocję. I to będą wasze pieniądze. Co wynika z raportu prof. Tadeusza Kowalskiego z Uniwersytetu Warszawskiego. Dzięki medioznawcy, który przekopał się przez wydatki Ministerstwa Sprawiedliwości, wiemy, że najczulszą opieką otacza ono kilka tytułów. Szerokim strumieniem kasa płynie do braci Karnowskich. Ich tygodnik „Sieci” dostał w zeszłym roku 4,1 mln zł. Z kolei tygodnik Lisickiego „Do Rzeczy” wzbogacił się o 1,9 mln zł. Na czarnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Duńczyk o kłamstwach Macierewicza

Nawet w tygodniku „Sieci” mają dość bredni Antoniego Macierewicza o Smoleńsku. Opinia Duńczyka Glenna Jørgensena, który przez wiele miesięcy prowadził prace na tupolewie o numerze bocznym 102, jest dla Macierewicza tak druzgocąca, że z przyjemnością ją przytaczamy: „Rozumiem, że znowu jest Pan w pilnej potrzebie PR-owej, aby opublikować pewne wstępne wyniki na nadchodzący 10 kwietnia. I że właśnie z powodów PR-owych najwyraźniej nie przejmuje się Pan jakością odpowiedzi, których udziela (…). Wielokrotnie podkreślałem, że Pana potrzeby PR-owe nie powinny mieć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kampania w cieniu katastrof

W najdziwniejszym roku wyborczym w historii USA prezydent zyskuje nawet na kolejnych tragediach, jakie dotykają Stany Zjednoczone Za dwa tygodnie Amerykanie oddadzą głosy w wyborach, które będą finałem najdziwniejszej kampanii w historii Stanów Zjednoczonych. Najdziwniejszej to i tak może nie dość mocne słowo, bo rok 2020 przyniósł Ameryce wiele wydarzeń żenujących i komicznych, ale także przerażających – od śmierci George’a Floyda i trwających tygodniami protestów, jakie sprowokowała, przez niechlubny światowy rekord zakażeń COVID-19, aż po apokaliptyczne pożary w Kalifornii.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Polak Polakowi okupantem

Konflikt w Polsce jest specyficzny, bo został naznaczony niedojrzałością elit i szkodliwym dziedzictwem romantyzmu Dr hab. Andrzej Zybała – profesor SGH, kierownik Katedry Polityki Publicznej. Ostatnio wydał książki „Polski umysł na rozdrożu. Wokół kultury umysłowej w Polsce. W poszukiwaniu źródeł niepowodzeń części naszych działań publicznych” oraz „Zarządzanie i partycypacja pracownicza w Polsce. Od modelu folwarcznego do podmiotowości”. Podoba się panu określenie wojny kulturowe? – Nie podoba mi się to, co kryje się za tym pojęciem. Ale opisuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Od harcerzyka po kaznodzieję

Siedem wcieleń Andrzeja Dudy Ciało odzwierciedla to, co się dzieje w umyśle. Rzadziej kłamie niż słowa. Kiedy wcielamy się w różne role, ciało je wyraża: albo idziemy z podniesionym czołem, albo jesteśmy przybici i zgarbieni. Rękoma możemy obłaskawiać jakiś problem, wałkować go, przecinać niczym węzeł gordyjski, chwytać w pięść lub precyzyjnie ujmować placami, w zależności od tego, czy jesteśmy wojownikiem, czy aptekarzem. Andrzej Duda ma dobre warunki, żeby pracować ciałem. Jaką rolę odgrywa? Jak się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Po wyborach. I co dalej?

Kampania wyborcza i głosowanie zmieniły Polskę, politycznie ułożyły ją na nowo. Czyli jak? Nie jest wcale tak, że Polskę czekają trzy lata niekontrolowanych rządów PiS, Warszawa w tym czasie stanie się Budapesztem, a kolejne wybory będą już tylko fikcją. Kampania wyborcza i głosowanie zmieniły Polskę, politycznie ułożyły ją na nowo. Czyli jak? 10 milionów to nie żarty Zacznijmy od tego, że kampania wyborcza była bardzo dynamiczna, pełna emocji. Podzieliła Polaków, wykopała kolejne rowy, rozgrzała emocje.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Radykalne ogony machały psem

Trzaskowski dał się podpuścić. Swoim zwolennikom, TVN. Jego porażka ma wielu ojców Jarosław Flis – socjolog, profesor UJ, badacz komunikowania politycznego i zachowań wyborczych. Autor książki „Złudzenia wyboru” – obszernego studium praktycznego działania polskiej ordynacji sejmowej. I po wyborach… Wygrana Andrzeja Dudy to efekt mobilizacji pisowskiego elektoratu. PiS nie musiało się przesuwać do centrum. Czy to nowy pomysł na polską politykę? – To nie jest do końca tak. Na pewno zmobilizowały się obie strony. Elektorat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Polska Dudy, Polska Trzaskowskiego

ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI: Jeżeli Andrzej Duda zostanie znów wybrany, to mamy dalszy ciąg Polski PiS. Zmiana w Pałacu Prezydenckim zakończy etap Polski PiS Rozmowa z Aleksandrem Kwaśniewskim Nasza rozmowa ukaże się w poniedziałek, 29 czerwca. Wyobraźmy więc sobie taką sytuację – zagląda pan do gazety i czyta: Andrzej Duda wygrał w pierwszej turze. – Byłbym zdziwiony. Ale takiego scenariusza też nie da się wykluczyć. Dlaczego się nie da? Nastroje tak falują? – Gdybyśmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.