Tag "media"
Paderewski – replika Hajdarowicza
Na początek wyrazy współczucia. Kierujemy je w stronę Pawła Łepkowskiego z „Rzeczpospolitej”. Autora kolejnego wywiadu z Grzegorzem Hajdarowiczem. Formalnym właścicielem wydawnictwa, w którym Łepkowski zarabia na coś do chleba z masełkiem. A może niepotrzebnie się o niego martwimy? Może lubi słuchać megalomańskich wynurzeń Hajdarowicza? I lubi krytykę ludzi, z którymi Łepkowski pracował? Może lubi pompować ego Hajdarowicza, porównując go do Paderewskiego? Oj, nieelegancko tak na żywca kpić z człowieka, który osobiście uratował „Rzeczpospolitą”. Hajdarowicz jest przekonany, że gdyby się nie pojawił w 2011 r., to ten
Rynkowe media śmietniskowe
Z powodu pandemii trochę przycichła dyskusja o tzw. fake newsach. Szukano ich źródła w działalności jakichś zorganizowanych grup hakerskich lub w złej woli czy złośliwości części użytkowników sieci. Ja sam łączyłem nadejście wieku postprawdy z mechanizmem rynku kapitalistycznego, wedle którego nieważna jest treść, ważna sprzedawalność. Jeśli nieprawdziwe wiadomości lepiej się sprzedają niż wiadomości prawdziwe, to z punktu widzenia rynku wszystko jest w porządku – zarabiamy. Kryterium prawdy i fałszu nie ma zastosowania tam, gdzie
Grabowska do usług
Gdzieś nam się zapodziała dyżurna pomocnica PiS. A nie ma gorliwszej od niej w tłumaczeniu, że dojna zmiana wszystko robi w zgodzie z konstytucją. Prof. Genowefa Grabowska, ongiś z łaski SLD europosłanka, gdy już jej ta partia nie dawała konfitur, przerzuciła się na PiS. Pewnie liczy, że jak się zasłuży, dostanie jakąś synekurę. Grabowska, dla byłych kolegów z SLD ciocia Gienia, jest na każde zawołanie TVP Info. Mają z nią dobrze, bo niewielu prawników chce się kompromitować ujadaniem na instytucje
Nowogrodzka pyta, Adamczyk czyta
Padł kolejny, mocno wyśrubowany rekord służalczości. Telewizji rządowej nikt nie dogoni. Masowa widownia zobaczyła żenujący akt całkowitego poddaństwa. Na oczach 7 mln widzów pan Michał Adamczyk, zatrudniony przez prezesa Kurskiego na posadzie dziennikarza, odczytywał kolejne pytania do kandydatów. A że tego stylu nie da się podrobić, szybko udało się ustalić autora pytań. Trop prowadzi na Nowogrodzką do szeregowego posła PiS. Ludzie w Polsce mają wiele problemów. Ale dla prezesa K. nie są one ważne.
Łagowski o Gowinie
Nie wiemy, dlaczego tygodnik Lisickiego „Do Rzeczy” dopiero pod koniec kwietnia opublikował rozmowę z Jarosławem Gowinem przeprowadzoną w grudniu. Jeszcze nie wiemy. Bo trudno uwierzyć, że Gowin musiał czekać z przyczyn technicznych. Prawdopodobnie redakcja nie wierzyła że były wicepremier przeżyje zwarcie z Kaczyńskim. Przeżył. I dobrze, bo w wywiadzie powiedział parę ciekawych rzeczy. Nas, z oczywistych względów, najbardziej zainteresował wątek o wpływie prof. Bronisława Łagowskiego na karierę Gowina. Zaczęło się od egzaminów wstępnych na filozofię na UJ. Przyjmowano tylko 10 osób. I o wszystkim
Wybory w kraju afer rządowych
TVP nie miała zamiaru organizować uczciwej debaty Czy nie jest tak, że kampania wyborcza nawet jeszcze dobrze się nie rozkręciła, a już się zamyka? Że jest kontrolowana? Mogliśmy to zaobserwować na przykładzie telewizyjnej debaty 11 kandydatów. Tych, którzy zostali zarejestrowani przez Państwową Komisję Wyborczą. Debata odbyła się w siedzibie TVP i to telewizja publiczna ustaliła jej regulamin. Sprowadzał się on do jednego – debatę prowadzi dziennikarz TVP, także TVP ustala pytania, zadaje je, na każdą odpowiedź
Raport z czasów kłamstwa i manipulacji
Dziennikarze? Podzieliliśmy się. Nie okazaliśmy odwagi, honoru, nie wspominając o inteligencji Andrzej Skworz – redaktor naczelny miesięcznika „Press” Jak pan dziś się czuje, zajmując się mediami? – Słabo, mam poczucie bezsilności. To, co się dzieje w Polsce, nie napotyka na opór dziennikarzy. Nie obywatelski, ale intelektualny. Na kłamstwa, które sieje rządowa propaganda w mediach publicznych, nie odpowiadamy swoimi tematami, własnym językiem, wyłącznie obsługujemy bójki polityków. Słabo przychodzi nam nawet demaskowanie ich kłamstw,
Ściganie emerytów
Wraca Kurski. Zarząd TVP ma być czteroosobowy, potrzeba więc kasy. A to oznacza nowy etap w ściganiu za niepłacenie abonamentu RTV. Widać, że 2 mld zł od Dudy to zbyt mało na godne życie Ogórek, Rachonia, Holeckiej, Kłeczka i tabunu agitatorów. Do wyduszania z emerytów ostatnich złotówek wzięła się Poczta Polska. Widać, że prezes Zdzikot każdej pracy się podejmie. Palec przecież ma, a ludzie wykonają polecenia. Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej wysyła wezwania. Później emeryt
Epidemia na okładkach
Koronawirus uderzył w media tak samo jak w inne sektory – mocno, ale nierównomiernie W styczniu przegrywał z zapowiedziami ważnych wydarzeń nowego roku i analizami kryzysu irańsko-amerykańskiego. W lutym do wytężonej pracy zmuszał wciąż jeszcze tylko korespondentów z krajów azjatyckich, zajmując co najwyżej trochę miejsca w działach zagranicznych. Ale kiedy w marcu nieznany dotąd wirus momentalnie sparaliżował życie w Europie i Ameryce Północnej, nie miał już sobie równych. COVID-19 przez ostatnie kilkanaście tygodni był najważniejszym, a długimi okresami nawet jedynym
Jak ukradziono media publiczne
Rządowe, narodowe czy po prostu „ich”? Takich mediów publicznych jak dziś nigdy w Polsce nie było Awantura o radiową Trójkę przelała czarę goryczy. Cała Polska była świadkiem, jak na polecenie szefów radia zdjęto z listy przebojów (1998 wydań!) piosenkę, bo PiS uznało, że jest nieprawomyślna. Że uderza w Jarosława Kaczyńskiego. I jak potem gnojono dziennikarzy, że ją puścili w radiu. Tego było już za dużo. Bo jak można cenzurować piosenkarzy? Mówić im, jakie piosenki mają śpiewać,








