Tag "migracje"

Powrót na stronę główną
Świat

Placek a duma narodowa

Najlepszej pizzy na świecie nie robią już Włosi. Czy to uderzenie w ich tożsamość? Quartieri Spagnoli, dosłownie dzielnice hiszpańskie, historyczna część Neapolu, jest tak napakowana sklepikami, kawiarniami i knajpkami, że czasem trudno uwierzyć, by ktokolwiek mógł mieszkać tu na stałe. Do niesłychanie ciasnych uliczek, gdzie poobijane samochody wymijają się z wszędobylskimi skuterami, turyści ciągną jednak masowo. Częściowo po to, żeby poczuć klimat starego Neapolu, pamiętającego czasy sprzed zjednoczenia Włoch czy XX-wiecznej modernizacji miasta. Wielu z nich pakuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zaszczepieni przez obcych

Sukces twórców szczepionki Pfizera pokazuje, jak ważna jest inteligentna polityka migracyjna Kiedy 9 listopada upubliczniono informację, że amerykański gigant farmaceutyczny ma w laboratoriach substancję dającą ok. 90% ochrony przed zarażeniem się COVID-19, świat znów na chwilę zatrząsł się w posadach. Tym razem z radości, bo informacja o skutecznej szczepionce była dla wielu pierwszą dobrą nowiną w całym roku 2020. W zdecydowanej większości depesz prasowych czy nagłówków w serwisach internetowych widniała informacja, że uwolnić planetę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Pustynia w Europie Środkowej

Kolejne kraje się wyludniają, napędzając populizm i konflikt kulturowy Przez prawie tysiąc lat było cywilizacyjnym punktem odniesienia dla połowy świata: politycznie, ekonomicznie, religijnie. W szczytowym okresie panowało nad terytoriami na trzech kontynentach. Kontrolowało życie 12 mln obywateli, mówiących w setkach języków. Skutecznie broniło się przed najazdami innowierców, dzikich plemion z południa i wschodu. Aż wreszcie padło, zmiecione z powierzchni ziemi, a za militarnym upadkiem poszło zapomnienie. Bizancjum, bo o nim mowa, nie pozostawiło dziś po sobie wiele

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Dzień z życia uchodźcy

Moria to było piekło, szczególnie dla kobiet. Ale to był dom dla wielu ludzi, którzy teraz zostali bez niczego Korespondencja z Grecji „Przestańcie kłamać i udawać, że ludzie są tu bezpieczni. Przestańcie mówić, że Europa jest lepszym miejscem, bo jest lepsza tylko dla wybranych, dla innych nie jest dostępna. Nie złamię pióra, nie skończywszy historii o nierówności i dyskryminacji. Swoimi słowami będę łamać granice, które zbudowaliście”. Gdy Parwana Amiri pisała te słowa, miała 16 lat. Mieszkała w Morii na greckiej wyspie Lesbos,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Owocowe piekło pracy

W Europie w XXI w. nadal istnieją obozy, w których praca jest przymusem Południowo-zachodni kraniec Hiszpanii to na mapie Starego Kontynentu współczesne odzwierciedlenie terra nullius, ziemi niczyjej. Mianem tym średniowieczni kartografowie określali terytoria nieznane, nieodkryte, nieprzypisane żadnym królestwom ani sferom wpływów. Często wiedziano o nich tylko tyle, że istnieją. Przede wszystkim niespecjalnie interesowały podróżników i zdobywców. Najczęściej były to bezkresne akweny, wielkie pustkowia lub mało atrakcyjne doliny. Za nimi może i coś się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

OPZZ na rzecz pracowników migrujących

Godna praca ma być dla wszystkich Polskę przez wiele lat cechowało zjawisko emigracji, zarówno politycznej, jak i ekonomicznej. Przystąpienie naszego kraju do Unii Europejskiej w 2004 r. nadało temu zjawisku zupełnie nową dynamikę. Płytkość rynku pracy, bezrobocie, niskie wynagrodzenia, zła atmosfera w pracy, niewielkie szanse rozwoju wpływały na decyzję o wyjeździe z Polski, czasowym lub na stałe. Magnesem były zdecydowanie wyższy standard życia oraz lepsze warunki pracy i wynagradzania. Dzięki zasadzie swobodnego przepływu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Tu kończy się Europa

Na południu Włoch państwa praktycznie już nie ma – jest za to skrajna bieda, niewolnictwo i mafijna wojna światów Stając na nabrzeżu portowym Reggio di Calabria, miasta położonego niemal na czubku Półwyspu Apenińskiego, w zasięgu wzroku można mieć aż trzy odmienne rzeczywistości. Patrząc przed siebie, zobaczy się prawie przytuloną do brzegu popularną wśród turystów Sycylię. W najwęższym miejscu wyspę oddziela od reszty kraju zaledwie trzykilometrowa cieśnina. Na prawo rozpościera się widok na północ. Każdy kilometr przebyty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Uchodźcy bezbronni wobec epidemii

Kiedy koronawirus wycieknie z obozów dla imigrantów, sytuacja w Europie może być katastrofalna Częste mycie rąk i zachowanie odległości między ludźmi to dwa podstawowe zalecenia pomagające chronić się przed koronawirusem. Ich wdrożenie w miejscach takich jak Moria na wyspie Lesbos, największy obóz dla uchodźców w Unii Europejskiej, jest prawie niemożliwe. W przestrzeni zaprojektowanej dla ok. 3 tys. osób przebywa ok. 20 tys. „Media o nas zapomniały, mówią tylko o koronawirusie”, skarży się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bliskowschodnia spirala kłopotów

Jeśli turecki mur pęknie pod naporem syryjskich uchodźców, Ankara wyśle ich do Europy. A z nimi tysiące dżihadystów Wojna w Syrii trwa już dziewięć lat. Al-Asad przetrwał najgorsze i dzięki wsparciu Iranu oraz Rosji – a pośrednio też zachodniej koalicji, której kampanii lotniczej przeciw tzw. Państwu Islamskiemu nie sposób przecenić – konsoliduje dziś władzę w zrujnowanym kraju. Jego oddziały usiłują właśnie przejąć kontrolę nad ostatnim dużym bastionem bojowników – prowincją i miastem Idlib.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Na ludzkiej ziemi Persów

Żołnierze Andersa i ich rodziny w Iranie czuli się po prostu dobrze. Wielka w tym zasługa miejscowej ludności Dziesiątki tysięcy polskich tułaczy, których wojenna zawierucha rzuciła do Iranu w połowie 1942 r., wspominało ten kraj z sentymentem. Nie tylko dlatego, że mogli tam w końcu najeść się i odpocząć. Także dlatego, że w Iranie czuli się po prostu dobrze. Wielka w tym zasługa miejscowej ludności, która po początkowych oporach otworzyła się na polskich uchodźców. Ewakuacja „W Iranie klimat oraz zapewniona pomoc amerykańsko-brytyjska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.