Tag "neurologia"

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Zbawienny wpływ nudy

Badania pokazują, że bez chwil nudy będziemy głupsi. Ludzkość na tym traci, zyskują właściciele big techów

Nudę wiążemy z czymś nieprzyjemnym. Szczególnie kulturowo jest to stan postrzegany jako coś niepożądanego, a niekiedy nawet wstydliwego. Badania pokazują jednak, że nuda odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu mózgu. Ta chwila bezczynności daje nam więcej, niżbyśmy mogli się spodziewać – to stan, który wspiera kreatywność, samoświadomość i równowagę emocjonalną.

Nudzić się każdy może

Trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, czym jest nuda. To pojęcie wymyka się precyzyjnej naukowej definicji, która określałaby ramy tego zjawiska. Francuski poeta Paul Valéry pisał: „L’ennui n’a pas de figure” – nuda nie posiada oblicza. Z drugiej strony wszyscy znamy ten stan z praktyki. Czujemy, że nie mamy nic do zrobienia i zaczynamy się rozglądać za jakąkolwiek czynnością, która nas pobudzi. Przy czym nuda niekoniecznie dopada nas w stanie kompletnej bezczynności.

Można więc ten cytat interpretować tak, że nuda jest stworzeniem zmiennokształtnym. Wszak czasem chodzi o firmowe zebranie, które w naszym odczuciu nie prowadzi do żadnych konkluzji i zaczyna się nam niemiłosiernie dłużyć. Równie dobrze nudę może wywoływać film, który nam się nie podoba, a każda jego minuta angażuje nas coraz mniej, co powoduje rosnącą frustrację. W takich wypadkach odpływamy w rozmyślania.

Sytuacje są różne. Często zależą od cech indywidualnych człowieka. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że nuda jest stanem bardzo subiektywnym. Jednak każde indywidualne przeżycie nudy ma pewne cechy wspólne z doświadczeniami innych znudzonych.

Peter Toohey w książce „Historia nudy” wskazuje podstawowe cechy zjawisk nużących każdego człowieka: „Kluczowe cechy nudy to przewidywalność, monotonia i ograniczenie. Każda czynność zbyt długo wykonywana bez urozmaicenia może się w końcu człowiekowi znudzić”. Doskonałym przykładem są niektóre monotonne wykłady na uniwersytecie czy wielogodzinna jazda autostradą (chociaż to odnosi się bardziej do dróg amerykańskich, na rodzimych autostradach to nadal potrafi być ekstremalne przeżycie).

Niezależnie od wszystkiego każdy i każda z nas zna ten stan. Pojawia się, gdy tracimy zainteresowanie wykonywaną czynnością lub brakuje nam bodźców. Zaczyna się wszędzie tam, gdzie pojawiają się trudności ze skupieniem uwagi, zniecierpliwienie i wrażenie powolnie płynącego czasu. Utarło się, że najgorzej nudę znoszą dzieci.

Współczesny świat, szczególnie w dziedzinie technologii,

k.wawrzyniak@tygodnikprzeglad.pl

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Medycyna przyszłości to już rzeczywistość. Nowocześnie, ale czy dla wszystkich?

Sztuczna inteligencja, rewolucyjne leki i terapie genowe zmieniają życie milionów pacjentów

Wyobraźmy sobie kobietę z opornym na leczenie czerniakiem, której jeszcze 15 lat temu dawano kilka miesięcy życia. Dzięki terapii CAR-T dziś może ona liczyć na pięć-sześć, a może i więcej lat. To nie jest stopniowa poprawa – to zmiana paradygmatu.

Mamy też algorytmy sztucznej inteligencji, które wykrywają raka płuc na zdjęciu rentgenowskim z dokładnością przewyższającą umiejętności doświadczonych radiologów.

Do niedawna gronkowiec złocisty oporny na metycylinę, który odpowiadał na świecie za ponad 120 tys. zgonów rocznie, był niemal niezniszczalny. Dzisiaj jest szansa, że poradzi sobie z nim nowa generacja antybiotyków zaprojektowanych przez sztuczną inteligencję.

Chirurgia wspomagana przez roboty (Robotic-Assisted Surgery, RAS) to jeden z najdynamiczniej rozwijających się sektorów technologii medycznych. Fundamentalnie zmieniła ona sposób przeprowadzania skomplikowanych zabiegów.

To nie science fiction – to rzeczywistość medycyny lat 2024-2025. To głęboka ewolucja napędzana przez postęp w dziedzinie biologii molekularnej, sztuczną inteligencję oraz presję ekonomiczną wymuszającą nowe modele biznesowe w przemyśle farmaceutycznym.

Dla Polski, w której budżet NFZ zmaga się z liczonym w miliardach deficytem, zmiany te są zarówno obietnicą, jak i wyzwaniem.

Rewolucja w leczeniu otyłości i cukrzycy

Do lekarza przychodzi osoba z kilkunastoma kilogramami nadwagi, podwyższonym poziomem cukru we krwi i rosnącym ryzykiem zawału serca. Ten wypisuje jej receptę na lek, który w ciągu roku sprawi, że  straci prawie 25% wagi, cukrzyca wejdzie w remisję, a ryzyko zawału spadnie o 20%. To również nie science fiction.

W 2024 r. koncern Novo Nordisk, producent leków o nazwach Ozempic i Wegovy, stosowanych przy leczeniu cukrzycy i otyłości, uzyskał ponad 30 mld dol. przychodów. Jego największy konkurent, amerykański koncern Eli Lilly, ze sprzedaży swoich dwóch flagowych specyfików: stosowanego w leczeniu cukrzycy Mounjaro i Zepboundu na otyłość, uzyskał w sumie 16,4 mld dol.

By zrozumieć, jak działają wymienione leki, należy sobie wyobrazić, że

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka Wywiady

Atlas mózgu dla każdego

Pilotażowe Polskie Centrum Neurotechnologiczne miało być częścią Polskiego Technopolis – zalążkiem polskiej Doliny Krzemowej

Prof. dr hab. inż. Wiesław Nowiński – informatyk, twórca 35 atlasów ludzkiego mózgu

Umawiając się na rozmowę, zastrzegł pan, że wolałby ograniczyć się do tematów technologicznych i nie poruszać medycznych. Tymczasem był pan uczestnikiem wielu kongresów medycznych, otrzymał wiele nagród od czołowych towarzystw medycznych, a w najnowszej edycji „Gray’s Anatomy” („Henry Gray’s anatomy of the human body”), zwanej biblią lekarzy, ma być zamieszczony rozdział o mózgu pana autorstwa i z obrazami pańskiego mózgu.
– Chciałbym uniknąć nieporozumień, ponieważ piszą do mnie osoby szukające ratunku dla swojego zdrowia. Medycyna nie jest moją wyuczoną specjalizacją, nie mam stopnia medycznego. A to, że anglojęzyczny podręcznik anatomii, który miał pierwsze wydanie w 1858 r. w Wielkiej Brytanii, zostanie uzupełniony rozdziałem wykorzystującym moje atlasy mózgu, jest wynikiem prac nad modelowaniem i wizualizacją tego organu oraz zapewne rozgłosu związanego z otrzymanymi przeze mnie prestiżowymi nagrodami, zarówno z dziedziny medycznej, jak ogólnonaukowej, radiologicznej, patentowej, wynalazczej itd.

Jak z perspektywy informatyka spogląda pan na ludzki mózg? Dostrzega pan w nim podobieństwa do komputera? Czy też odwrotnie – komputer stworzono na obraz i podobieństwo mózgu? I w końcu: czy komputer to maszyna myśląca?
– Podobieństwa są raczej dosyć odległe. Pierwsze modele komputerów były synchroniczne, a mózg jest asynchroniczny. Komputery mają procesory i pamięć. Jeśli chcemy wykonać w komputerze jakąś operację, to wiemy, gdzie to się dzieje. Tymczasem nie wiemy dokładnie, gdzie w mózgu zlokalizowana jest myśl. Pamięć RAM przechowuje informacje potrzebne do działania danego programu – bez niej żaden komputer nie będzie działać. A jak jest z naszą pamięcią, zapamiętywaniem i uczeniem się? Wiemy, że ważną rolę odgrywają synapsy czy połączenia między neuronami, ale w tej kwestii dysponujemy tylko hipotezami. Kolejne porównanie: mózg ludzki ma zapotrzebowanie energetyczne wielkości ok. 20 watów, natomiast największe i najsilniejsze komputery wymagają wielu megawatów i trzeba je chłodzić. Najpotężniejszy superkomputer w Europie, znajdujący się Finlandii, ogrzewa dzięki temu całe miasto. W obrazowaniu budowy mózgu nie osiągnęliśmy więc jeszcze doskonałości i odpowiedniej rozdzielczości: nasze modele czy mapy mózgu pokazują szczegóły wielkości do pół milimetra. Tymczasem gdyby zejść na poziom synaps mózgowych i neuronów całego mózgu ludzkiego, trzeba by ukazać obraz na poziomie nanometrów. Jak takie obrazowanie przetwarzać we współczesnych komputerach? Potrzebne byłyby jakieś niewiarygodnie wydajne maszyny. Dziś mamy problemy z obrazowaniem działania mózgu muszki owocowej Drosophila melanogaster, który ma 100-130 tys. neuronów. Mózg człowieka zawiera zapewne ok. 86 mld neuronów i policzono, że do jego pełnego zobrazowania, stosując metody pracy takie same jak dla muszki owocowej, potrzebowalibyśmy 17 mln lat!

Jednak się nie poddajemy – powstają coraz lepsze, dokładniejsze, bardziej wyrafinowane i wyspecjalizowane atlasy mózgu oraz jego części.
– Tak, postęp jest nadzwyczajny. Niczego jednak nie da się zrobić bez zaplecza finansowego i ludzkiego. Myślę, że rozsądnym praktycznym rozwiązaniem jest komercjalizacja tego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady Zdrowie

Dlaczego musimy spać?

Co dziesiąty Europejczyk cierpi na bezsenność przewlekłą

Prof. dr hab. n. med. Monika Białecka – Zakład Farmakokinetyki i Terapii Monitorowanej Wydziału Medycyny i Stomatologii PUM w Szczecinie

Dlaczego człowiek musi spać?
– Gdy mówimy o rzeczach, które są nam niezbędne do życia, najczęściej wymieniamy picie i jedzenie. Jako neurolog dorzuciłabym do tego sen. Jest nam bardzo potrzebny, ponieważ w jego trakcie dochodzi do regulacji wielu niezwykle istotnych dla naszego organizmu procesów. Normalizuje się nie tylko układ autonomiczny, ale też układ krążenia, wartości ciśnienia tętniczego i uwalnianie hormonów. Natomiast patrząc od strony neurologicznej, sen zapewnia lepszą pamięć i dobre procesy poznawcze. Jest potrzebny do konsolidacji śladów pamięci, czyli zmiany pamięci krótkotrwałej w długotrwałą. Najlepiej przebiega to właśnie wtedy, kiedy śpimy. Brak snu kojarzony jest też z ryzykiem wystąpienia wielu chorób neurodegeneracyjnych. Między innymi dlatego, że w trakcie snu zachodzi pewnego rodzaju oczyszczanie naszego mózgu – z ośrodkowego układu nerwowego usuwane są szkodliwe dla nas związki.

Co druga osoba, tak wskazują statystyki, skarży się na incydentalne problemy ze snem. Z czego to wynika?
– Ja bym tę statystykę nawet zawyżyła. Każdy z nas w pewnym okresie życia może mieć kilka nocy, w trakcie których nie jest w stanie dobrze spać. Liczby są alarmujące, jeżeli chodzi o bezsenność przewlekłą: cierpi na nią co dziesiąty Europejczyk!

Dlaczego źle śpimy?
– Powodów jest wiele. Najczęściej wymieniane są tu nasz styl życia i natężenie światła wokół nas. Do tego dochodzi rodzaj pracy, praca zmianowa, presja awansu zawodowego i wyższych zarobków. Stąd wynikają pewne problemy. Sen jest swego rodzaju obrzędem. Jeśli mamy głowę zajętą codziennymi sprawami i kłopotami, nie uda nam się szybko zasnąć i spokojnie spać. Powinniśmy problemy dnia codziennego rozwiązać przed wejściem do sypialni, przed położeniem się do łóżka. Kolejną rzeczą, o której warto pamiętać, jest współchorobowość. Jeżeli mówimy o zaburzeniach snu o charakterze bezsenności, mamy na myśli bezsenność pierwotną. Najczęstszym jednak problemem jest bezsenność współistniejąca. Chodzi o współwystępowanie zaburzeń snu i zaburzeń lękowych, depresji, bezdechów śródsennych, chorób układu krążenia czy chorób neurodegeneracyjnych. Ogólnie można powiedzieć, że mamy problemy ze snem, ponieważ nasze społeczeństwo się starzeje, a świat jest coraz bardziej wymagający. (…)

Kiedy problem bezsenności zaczyna być poważny?
– Mówimy cały czas o bezsenności, czyli o zaburzeniach, które są związane z trudnością w zasypianiu i w kontynuacji snu. Ta bezsenność generalnie może trwać krótko, czyli do trzech tygodni, albo przewlekle. Bezsenność przewlekła jest olbrzymim problemem klinicznym, nie preferujemy w jej przypadku leczenia farmakologicznego, ale stosujemy terapię poznawczo-behawioralną, która w polskich poradniach i ośrodkach zajmujących się zaburzeniami snu jest zdecydowanie za mało dostępna. Podsumowując, każdy z nas miewa okresowe problemy z zaśnięciem. Jeśli występują raz czy dwa razy w tygodniu i nie zaburzają naszego funkcjonowania w ciągu dnia, to nie trzeba się tym martwić. Problem pojawia się wówczas, kiedy rozpoznajemy bezsenność przewlekłą.

Rozmawiając o bezsenności, nie unikniemy tematu melatoniny. Czym ona właściwie jest?
– Melatonina jest hormonem syntetyzowanym w szyszynce, od którego zależy

 

Autoryzowany wywiad prasowy przygotowany przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia w związku z prelekcją prof. dr hab. n. med. Moniki Białeckiej w trakcie XXIII Ogólnopolskiej Konferencji „Polka w Europie”, zorganizowanej pod hasłem „Medycyna 2024 – leczyć bezpiecznie i efektywnie!”, jesień 2024.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka Wywiady

Nie ma ludzi niezastąpionych

Dochodzimy do punktu, w którym sztuczna inteligencja bez szczegółowych instrukcji od człowieka jest w stanie zrobić wszystko Prof. Włodzisław Duch – kierownik Laboratorium Neurokognitywnego UMK Czy nasz umysł ma jakiekolwiek funkcje w zakresie uczenia się, analizowania danych lub podejmowania decyzji, których prawdopodobnie nigdy nie osiągną algorytmy sztucznej inteligencji? – Zdaniem wielu osób ludzki mózg jest tak skomplikowany, że niczego podobnego nie da się stworzyć za pomocą systemów elektronicznych. Zwracają oni uwagę, że praktycznie niemożliwe jest nawet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Syndrom hawański

Nikt nigdy nie dowiódł, że istnieje broń dźwiękowa, zdolna posłużyć do przeprowadzenia ataku CBS News nadała ten materiał 9 sierpnia 2017 r., wyprzedzając inne stacje: grupa pracowników amerykańskiego Departamentu Stanu oddelegowanych na Kubę zapadła na poważną niewyjaśnioną chorobę. Informacje były dość ogólnikowe, ale brzmiały niepokojąco – w całej sprawie coś śmierdziało, lecz dziennikarze nie potrafili powiedzieć, co. Następnego dnia stacja CNN, bez owijania w bawełnę, ogłosiła, że istnieje podejrzenie ataku na personel dyplomatyczny Stanów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady Zdrowie

Leczmy przyczyny, a nie skutki

Zamiast poprawiać warunki, w których żyją ludzie, modyfikujemy im mózgi, żeby w tych warunkach w ogóle byli w stanie wytrzymać Dr Radosław Stupak – psycholog Przyczyny depresji i skuteczność różnych metod jej leczenia są ostatnio przedmiotem burzliwych dyskusji, w tym z udziałem osób publicznych. – Duże zamieszanie wywołały zwłaszcza medialne streszczenia publikacji prof. Joanny Moncrieff, której zespół przeanalizował wyniki bardzo wielu odpowiednich badań i wykazał, że nie ma dowodów na potwierdzenie serotoninowej teorii depresji (przy czym można byłoby się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Od szczepionki na covid do leczenia raka

Widać postęp w leczeniu nowotworów. Największe nadzieje wiązane są ze szczepionkami przeciw czerniakowi Prawie każdy z nas zna lub znał kogoś, kto zmagał się z nowotworem. Według danych WHO w 2020 r. odnotowano niemal 10 mln zgonów, których przyczyną był rak. Od lat uczeni starają się znaleźć skuteczne metody jego leczenia. Chirurdzy, specjaliści od radioterapii i chemioterapii oraz naukowcy z całego świata pracujący nad nowymi lekami dokonali w ostatnich dekadach znacznego postępu. Doświadczenia z walki z koronawirusem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Psychologia Wywiady

Depresja – bunt przeciw neoliberalizmowi

Trudno szukać oparcia w innych ludziach, ponieważ pogłębiają się rozmaite podziały i antagonizmy Cveta Dimitrova – filozofka i psychoterapeutka z ośrodka „Znaczenia. Psychoterapia”, współautorka podcastu „Nasze wewnętrzne konflikty” Według WHO w 2030 r. depresja będzie najczęściej diagnozowaną chorobą na świecie. Jak należy patrzeć na tę prognozę? – Mówiąc o prognozach WHO, myślimy o depresji jako o przypadłości, z którą przyjdzie nam się mierzyć w wymiarze medycznym. Przez ostatnie dekady podążamy w kierunku myślenia, że jest to choroba podobna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Psychologia

W kołowrotku kontroli

Ortoreksja najczęściej zaczyna się od próby świadomego odżywiania się, a z czasem przeradza w obsesję na punkcie zdrowego jedzenia Ortoreksja jest zaburzeniem, w którym osoba z przesadą podchodzi do zasad zdrowego odżywiania, unika pewnych grup produktów oraz spożywania pokarmów niewiadomego pochodzenia (np. na spotkaniach rodzinnych lub w restauracjach), a w skrajnych przypadkach nie je nic. * Hania to drobna 17-latka o długich, jasnych włosach i subtelnej urodzie. Jest niebywale empatyczna. Chciałaby studiować weterynarię lub medycynę, by w przyszłości pomagać innym istotom. Najlepszymi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.