Tag "Niemcy"
Szantaż Erdoğana
Nie możemy ulegać pokrętnym żądaniom despoty, kiedy w Turcji są deptane prawa człowieka Cem Özdemir – przewodniczący partii Die Grünen, poseł do Bundestagu, syn tureckich imigrantów Tuż po marcowym szczycie UE-Turcja twierdził pan, że polityka Angeli Merkel wobec Turcji była katastrofą. Dwa miesiące później media donoszą, że Erdogan pozwala wyjeżdżać z Turcji jedynie Syryjczykom o niskich kwalifikacjach. – Te pierwsze niepokojące sygnały potwierdzają ostrość moich osądów. Zostałem wtedy za te słowa mocno skrytykowany, tak jakbym
Symptomy przerwanej miłości
Rosjanie długo szanowali Niemców, ale odkąd ich zdaniem Merkel zaczęła działać pod dyktat Waszyngtonu, nastroje na Wschodzie ochłodły Korespondencja z Berlina Niewiele osób w Berlinie potrafi opisać stosunki niemiecko-rosyjskie tak trafnie jak Władimir Kaminer, autor bestsellerowej powieści „Russendisko”. – Rosjanie stąpają twardo po ziemi, oni nie przestaną kochać Niemców. Po każdym kryzysie nadchodzi kolejna odwilż – przekonywał w lutym w wywiadzie dla Deutschlandradio. O ile Kaminer wydaje swoje książki po niemiecku, uchodząc poniekąd
Z tonącej łodzi na uniwersytet
Spośród miliona imigrantów, którzy w 2015 r. dotarli do RFN, około 50 tys. chciałoby studiować Hakim był niezwykle ambitnym, a zarazem obdarzonym szczególnymi umiejętnościami studentem na Uniwersytecie w Aleppo. Jego pasją było budownictwo. – Moje nazwisko zostało umieszczone na tablicy studentów roku – opowiada dumnie. To już jednak przeszłość, w ubiegłym roku Hakim uciekł ze swojego obróconego w ruinę miasta, będącego do dziś areną działań wojennych. W ostatnich miesiącach 24-letni Syryjczyk z obiecującego studenta przeistoczył się
Wysoka cena pychy
Po głośnym skandalu spalinowym Volkswagen będzie płacił Amerykanom odszkodowania Korespondencja z Berlina Na krótko przed upływem ultimatum w sprawie rozwiązania problemu z manipulowaniem przez Volkswagena pomiarami emisji spalin, 21 kwietnia, przedstawiono sędziemu w San Francisco główne punkty porozumienia koncernu z władzami USA. Sędzia Charles Breyer poinformował, że wynegocjowane punkty zakładają m.in. opcję odkupienia przez niemieckiego producenta samochodów z silnikami Diesla, względnie ich naprawienia, a także „znaczące odszkodowania” dla nabywców. Na biurku Breyera leżą od miesięcy setki
Niemcy lubią uchodźców
Ale przestali ich kochać Korespondencja z Solingen – Największy problem jest z ilością. Jeżeli ilość zwiększa się pięciokrotnie, to cierpi na tym jakość – mówi Ewa, Polka od 35 lat zatrudniona w Solingen koło Düsseldorfu jako kierownik biura placówki MSW ds. opieki społecznej. – W 2014 r. przybyło do Niemiec 200 tys. uchodźców, rok później już ponad milion. Ten skok ilościowy odczuliśmy też w naszym mieście. Musiałam przyjąć nowych ludzi do pracy, a wymagania
Miłuj przybysza jak siebie samego
Chciałbym, aby Europa podzieliła się tym, co ma. Ale nie wierzę, że tak będzie, bo w naszym życiu dominują egoizmy Horst Koss – szef pomocy społecznej Kościoła ewangelickiego w Solingen k. Düsseldorfu Spotykamy się w biurze diakonatu. Dwupiętrowy budynek w środku miasta znany jest wszystkim mieszkańcom Solingen poszukującym jakiegokolwiek wsparcia. Lista spraw, jakimi zajmują się Horst Koss, energiczny 63-latek, cywil, nie pastor, i jego ekipa, jest naprawdę długa. Można tu otrzymać każdy rodzaj pomocy,
Koniec serdecznych powitań
W Niemczech rośnie niechęć do nowych uchodźców Jest środek stycznia, gdy w bawarskim mieście Landshut 31 Syryjczyków wsiada do autobusu, który ma ich zawieźć do Berlina. „Powiedzieli nam, że tutaj nie ma dla nas mieszkań, a w stolicy sytuacja będzie lepsza”, mówi jeden z nich. Optymizm Syryjczyków jest wielki. Wszystkim mężczyznom już wcześniej przyznano status uchodźców, jednak dotychczas musieli żyć w ośrodku, ponieważ w Landshut nie było innych mieszkań. Starosta powiatu Peter Dreier organizuje im wyjazd. „Życzę wam
Napiętnowany wojną
Czekał na matkę 27 lat 27 lat żył w niepokoju, w udręce, czy jego rodzice byli porządnymi Niemcami, czy wręcz przeciwnie – nazistami, zbrodniarzami, którzy z lęku przed karą uciekli do Argentyny albo do Brazylii. Dręczyły go koszmary, budził się przerażony, spocony i wtedy ona – Zofia, wówczas już żona – uspokajała go obietnicą, że we dwójkę odnajdą jego bliskich. Nie wiedział, jak naprawdę się nazywa. Imię Henryk, nazwisko Borówka nadały mu siostry boromeuszki, które w Gdańsku-Oruni do września
Chłopa gnębić, Niemca hołubić
Polska sarmacka była ksenofobiczna i rasistowska. Własnych chłopów uważano za inną i gorszą rasę W stabilnej i jednorodnej etnicznie powojennej Polsce, gdzie nawet ateiści byli mentalnie w znacznym stopniu katolikami, zatraciliśmy świadomość, że migracje są istotną częścią ludzkiej historii. Ważnym elementem modernizacji Polski był trwający od średniowiecza napływ ludności żydowskiej, wypędzanej z europejskich krajów i przyjmowanej u nas gościnnie. Ogromne znaczenie miała, też trwająca od średniowiecza, kolonizacja niemiecka. Nacjonalistyczna prawica przedstawia ją jako przykład
Polska w granicach PRL
Za moich szkolnych czasów było oczywiste, że Olsztyn, Wrocław i Szczecin to już Niemcy Prof. Andrzej Werblan – historyk, autor książek, m.in. „Władysław Gomułka. Sekretarz generalny PPR” i „Stalinizm w Polsce”. Panie profesorze, urodził się pan i dorastał w Polsce międzywojennej, w Tarnopolu. Czy pańskie wyobrażenie o Polsce było zgodne z ówczesnymi granicami państwowymi? – Jak najbardziej. Polska międzywojenna była moją Polską. A Olsztyn? – To już były Niemcy. Podobnie jak Koszalin, Szczecin, Wrocław, Opole, Gorzów,







