Tag "PiS"

Powrót na stronę główną
Z dnia na dzień

Podwyżki będą, ale skromne

Jeszcze w czerwcu rząd twierdził, że płace w budżetówce zostaną zamrożone. Z tego powodu pracownicy wielu grup zawodowych szykują się do strajków we wrześniu. We wtorek 24 sierpnia rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2022 r. Znalazła się tam

Z dnia na dzień

Ulica Imperatora Kaczyńskiego

Okazuje się, że memy z udziałem polityków PiS, to już za mało. Użytkownicy internetu poszli o krok dalej i namieszali w popularnych programach GPS. Jednemu z anonimowych internautów udało się zadrwić z Jarosława Kaczyńskiego za pomocą Google Maps. Ulica w Pyskowicach

Felietony Tomasz Jastrun

Dureń czy szmata?

Dni przesiąknięte goryczą polityki, godzinami oglądałem obrady Sejmu w sprawie TVN. Jaki smutek, jaka żałość. Ludwik Dorn kiedyś mnie przekonywał, że nie da się w Polsce sfałszować wyborów. Wtedy PiS było jak rak, ale łagodny. Teraz to rak złośliwy. Ciekawe, czy Dorn obecnie zmienił zdanie? Mówi się trafnie, że nie ma wolnych wyborów bez wolnych mediów. Nie trzeba majstrować przy listach wyborczych, wystarczy zablokować informacje. PiS, jak widzieliśmy, nie potrafi przegrać głosowania w Sejmie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Wojciech Kuczok

Brzydkie słowo

Pojechaliśmy w Sudety; Żona chciała na Zachód, ale żeby było niedrogo i w złotówkach, od siebie dołożyłem postulat antymazowiecki, tzn. nie może być płasko, nie ma być komarów, no i raczej Schinkel niż Tylman z Gameren, jeśli mamy uprawiać zwiedzactwo architektoniczne. Padło na Kotlinę Kłodzką, bo jednak ciut bliżej niż Karkonosze, a możliwości rozmaite, góry skaliste i nie, stare kopalnie, śmierdzące szczawy w uzdrowiskach, no i we wsi Kletno najpiękniejsza jaskinia Polski. Do tej ostatniej trudniej się dostać niż na „Ostatnią Wieczerzę” w Mediolanie, limity

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Z ziemi Wolskiej do Talibanu

Dzieje się! Prezydent Duda, wręczając wicepremierowi Gowinowi akt odwołania, nie bacząc na protokół, zasady dobrego wychowania, a nawet zwykłą przyzwoitość, zrugał Gowina jak sztubaka. Tak się przy tym zapędził, że zapominał, że jest „prezydentem wszystkich Polaków”, jak wielokrotnie deklarował. A deklarował tak często, że chyba czasami nawet sam w to wierzył. Tu nie pozostawił wątpliwości. Swój urząd „prezydenta Rzeczypospolitej” jednoznacznie przypisał do obozu Zjednoczonej (?) Prawicy. Z tego rugania dowiedzieliśmy się, że Gowin zabiegał o spotkanie w cztery

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Dudów dwóch, a jakby jeden

Coś nam się wreszcie wyjaśniło. Zapiekłość, z jaką starszy Duda atakuje wszystko, co mu się kojarzy z LGBT, rzuca trochę światła na agresywne bon moty młodszego Dudy. Pamiętamy, jak młodszy Duda wrzeszczał w Brzegu: „Próbują nam wmówić, że to ludzie. A to jest po prostu ideologia”. Pamiętamy te kabotyńskie pauzy i kabaretowe miny. I kłamstwa o rodzicach, którzy rzekomo przez 40 lat walczyli o wyrzucenie ideologii ze szkół. Jan Tadeusz Duda, przewodniczący sejmiku małopolskiego, na sesji, w której bronił uchwał anty-LGBT, bredził,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Z dnia na dzień

Czy Konfederacja zagłosuje za odwołaniem Witek?

 Konfederacja nie wyklucza poparcia dla odwołania marszałek Elżbiety Witek. Ich zaangażowanie jest w tej sprawie potrzebne opozycji, która i tak musiałaby bardzo solidarnie przeliczyć wszystkie głosy. Konfederaci stawiają jednak warunki i podkreślają, że nie będą negocjować. W rozmowie z portalem Onet

Kraj

Banaś i Ziobro: bez przebaczenia

Między nami, pisowcami – ja ciebie prokuratorem, ty mnie kontrolą To nie jest zwykła wojna między politykami. Że niby są z tego samego obozu, a jeden pod drugim dołki kopie. Albo że walczą ze sobą, a potem się otrzepują i rozchodzą, każdy w swoją stronę. To jest wojna niezwykła – bo jest ich dwóch, a gdy ona się skończy, jeden będzie siedział. Obaj wzajemnie się nękają, wysyłając przeciw sobie podległe im służby. Obaj zebrali już pokaźne kwity. Ten, który będzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Młot narodowy

I po olimpiadzie. Trochę mi szkoda, bo uciekałem w nią od trosk codziennych. Złote i brązowe medale olimpijskie w rzucie młotem w żeńskiej i w męskiej konkurencji dla Polaków. Mówi się teraz, że rzut młotem to polska konkurencja narodowa. Z całym szacunkiem dla sportowców nie brzmi to dobrze. Już nawet rzut oszczepem jako polska specjalność narodowa brzmiałoby lepiej. * Wiele hałasu, że polski rząd udziela azylu politycznego i niezwykle czule opiekuje się białoruską sprinterką Krysciną Cimanouską, która uciekła z Tokio,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Reasumpcja po staropolsku

Kto nigdy nie reasumpcjonował, niechaj pierwszy rzuci kamieniem w marszałkinię Witek, w sensie oczywiście biblijnym… nie, nie, stop, bo tam naprawdę z bardziej błahego powodu potrafili ukamienować. Chodzi o to, że można krytykować, niekoniecznie rzucając kamieniem czy pchając posła Sośnierza (poseł pchnięty, czyli zlinczowany, czekamy na wjazd policji do pchacza, byle mu nie siadali we czterech na klatce piersiowej, bo będzie jak w Lubinie). Intensywność polityczna ostatnich dni: wygnanie Gowina, wygranie strajku w Parocu w Trzemesznie, przepchnięcie lex

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.