Tag "przedsiębiorcy"
Mocarze znad Wisły
Jak polskie spółki przejmują zachodnie przedsiębiorstwa
We wrześniu 2024 r. eSky Group, polska firma działająca w branży turystycznej, kupiła za 30 mln funtów od chińskiej spółki Fosun Tourism Group legendarną markę Thomas Cook. Polacy postanowili wskrzesić brytyjską ikonę. Thomas Cook to jedna z najstarszych (180 lat tradycji) firm turystycznych świata, która ogłosiła upadłość w 2019 r. O transakcji eSky Group Agencja Reutera poinformowała cały świat.
To spektakularny, ale tylko jeden z przykładów przejmowania europejskich firm przez polskie spółki. I pomyśleć, że w 2004 r., gdy Polska wchodziła do Unii Europejskiej, byliśmy klasycznym odbiorcą. Kolejne rządy robiły wszystko, by przyciągnąć do Polski kapitał. Zachodni inwestorzy budowali u nas fabryki, a my oferowaliśmy wykwalifikowaną, tanią siłę roboczą, niskie podatki i niskie ceny energii. Trudno było sobie wyobrazić, że kiedyś polskie firmy będą sięgały po niemieckie, francuskie czy brytyjskie spółki. A jednak…
Gdy uczeń przerasta mistrza
W latach 90. XX w. polski przedsiębiorca jadący na targi do Niemiec Mercedesem klasy S czuł się jak ubogi krewny. Nawet jeśli miał pieniądze, brakowało mu pewności siebie. Teraz, gdy w Berlinie siada po drugiej stronie stołu negocjacyjnego, czuje, że rozdaje karty. Bo Polska to dzisiaj – w sensie ekonomicznym – poważny europejski gracz.
Od 2023 r. poziom polskich inwestycji, głównie w Europie Zachodniej, systematycznie rośnie. Rodzime firmy na zakup udziałów w zachodnich spółkach i uruchamianie nowych inwestycji wydają rocznie 10-16 mld dol.
Powód jest prosty – dla wielu polskich firm rynek krajowy stał się za ciasny. Jeśli jest się jednym z największych producentów w kraju, to gdzie szukać nowych możliwości? Oczywiście za granicą. Zwłaszcza gdy udało się zgromadzić kapitał.
Przejęciom sprzyja proces starzenia się osób, które w latach 50. i 60. w Niemczech, Francji lub we Włoszech zakładały i rozwijały firmy. Dziś ci inwestorzy nie zawsze mają komu przekazać to, co uważają za dorobek życia. Ekonomiści nazywają to luką sukcesyjną. Dzieci właścicieli wolą być prawnikami, artystami lub cyfrowymi nomadami i nie marzą o tym, by kontynuować rodzinne tradycje. Założoną przez dziadka, a rozwijaną przez ojca firmę wolą korzystnie sprzedać.
Bywa, że polski przedsiębiorca, który swój biznes budował od zera, lepiej rozumie logikę tradycyjnej rodzinnej firmy i nie traktuje przejętej marki jak trofeum, które można podzielić na części, by potem dalej odsprzedać z zyskiem. Dlatego łatwiej mu zdobyć zaufanie niemieckiego seniora, który ma nadzieję, że Polak utrzyma jego firmę.
Przykładem takiej polityki jest założona w 1992 r. w Krośnie przez braci Adama i Jerzego Krzanowskich, wspólnie z amerykańskimi partnerami Henrym i Ronaldem Sternami, spółka Nowy Styl (wcześniej Nowy Styl Group). Dziś to jeden z trzech największych producentów mebli biurowych w Europie. Było to możliwe dzięki przejęciom takich niemieckich firm jak Grammer Office, Rohde & Grahl czy Kusch+Co.
W maju 2019 r. Grupa Nowy Styl decyzją francuskiego sądu została wybrana na inwestora znajdującej się w upadłości spółki Majencia. Polacy nie tylko przejęli fabryki w Noyon i Bressuire, ale też zatrudnili większość wcześniej pracującej tam załogi. Dzięki temu francuska spółka przetrwała. Poza niemieckimi firmami bracia Krzanowscy przejęli szwajcarską firmę Sitag oraz działającą w Dubaju spółkę Stylis Dubai. Wszystko po to, by rozszerzyć sprzedaż i asortyment. Obecnie prezesem zarządu jest pochodzący z Norwegii Ketil Årdal, który zastąpił Adama Krzanowskiego (Jerzy zmarł w 2024 r.).
Tą samą drogą poszła działająca w branży
Banany na Olimpie
Nie ma takich unijnych dotacji, których nie dałoby się przewalić
Skandal związany z wydatkowaniem pieniędzy w ramach Krajowego Planu Odbudowy wstrząsnął polską polityką. Najwięcej emocji wzbudziły informacje o sfinansowaniu ze środków unijnych i pożyczek zakupu jachtów przez prywatnych przedsiębiorców działających w sektorze HoReCa (skrót od Hotel, Restaurant, Catering). W mediach społecznościowych zaroiło się od komentarzy w stylu: „Twoje pieniądze – ich luksusy. Pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy zamiast na rozwój Polski trafiają m.in. na jachty, sauny, solaria i… Muzeum Ziemniaka”, „Ponad 400 tys. zł na zakup odżywczego piwa bezalkoholowego o szczególnych walorach smakowych. Mają rozmach s…syny”.
Wściekłość była tym większa, że odpowiedzialna za realizację KPO ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz dowodziła, jakim ogromnym sukcesem jest program. Chwaliła się, że w ciągu półtora roku podpisano ponad 824 tys. umów o wartości ponad 106 mld zł i uruchomiono konkursy na ponad 97% budżetu całego programu.
W charakterze kozła ofiarnego wystąpiła zdymisjonowana z końcem lipca szefowa Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Katarzyna Duber-Stachurska. To jej agencja miała pilnować podziału pieniędzy dla hotelarzy i restauratorów. Duber-Stachurska twierdziła, że resort funduszy o wszystkim wiedział. Także o możliwości zakupu łodzi motorowych. Podkreśliła też, że to nie PARP ustalała kryteria przyznawania dotacji i zatwierdzała procedury i regulaminy obowiązujące w KPO.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości natychmiast ogłosili, że to „największa afera rządu Tuska”. Wywołany do tablicy premier obiecał wyjaśnienie sprawy i zero tolerancji dla cwaniaków.
Rafał Brzoska, szef InPostu, do niedawna bliski współpracownik Tuska w kwestii deregulacji gospodarki, napisał: „KPO = Koniec Programu Odbudowy. Żal, że tak ważny dla Polski i polskiej gospodarki oraz inwestycji program kończy w taki sposób, bo chyba nikt nie ma już wątpliwości, że to koniec”. Brzmiało to dramatycznie, lecz było dużą przesadą. Nikt łatwo nie rezygnuje z ok. 260 mld zł.
Nic nowego
Dla redakcji tygodnika „Przegląd” afera z jachtami i klubem swingersów nie była zaskoczeniem. Wiedzieliśmy, że coś podobnego musi się wydarzyć, gdyż opisywaniem patologii związanych z dotacjami unijnymi zajmujemy się od 2013 r. W tym czasie opublikowaliśmy kilkadziesiąt artykułów na temat dwóch wybitnych „lodziarni”: Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.
Opisaliśmy m.in. historię trzech spółek należących do małżeństwa T.: OKO-MEDICA, Bopol oraz Oko-Vita, które w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka otrzymały dotacje na łączną kwotę ponad 53 mln zł. Za te pieniądze miała powstać linia do produkcji soczewek w Białymstoku oraz ośrodek okulistyczny w Bydgoszczy. Przedsiębiorcy rozpoczęli inwestycję w 2012 r. od budowy we wsi
Kikół pod Toruniem… małpiarni, która miała być częścią laboratorium naukowo-badawczego.
Zwrot akcji nastąpił 14 marca 2013 r., gdy w jednej ze stołecznych prokuratur zjawiła się Elżbieta T. i złożyła doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez jej męża Piotra T., który wyprowadził z należących do nich spółek kwotę ok. 8,444 mln zł.
Ślad pana Piotra prowadził na Cypr, gdzie podobno widziano go w towarzystwie młodej partnerki. Jak zauważył jeden ze znajomych pary, przedsiębiorca „zamienił Zieloną Wyspę na Wyspę Afrodyty”. A we wsi Kikół wciąż ziały wykopy pod fundamenty i walały się butelki po piwie. Pracownicy białostockiej Regionalnej Instytucji Finansującej (obecnie Dział Zarządzania Projektami), którzy w 2013 r. dostali się na teren budowy fabryki soczewek, zobaczyli tam jedynie zdewastowany budynek.
W Biłgoraju działała z kolei spółka TimberOne, której właścicielem, jeśli wierzyć KRS, była inna spółka, ECO-Pellets. W 2008 r. ECO-Pellets (lub według innych danych rządowych TimberOne) zawarła z PARP umowę na realizację projektu „Zintegrowana, ekologiczna technologia
Jak wybrać najlepsze szkolenie AI dla marketerów i przedsiębiorców?
Sztuczna inteligencja staje się nieodłącznym elementem współczesnych strategii biznesowych. Niezależnie od tego, czy jesteś marketerem, czy przedsiębiorcą, warto inwestować w odpowiednie szkolenie AI, aby efektywnie wykorzystać nowoczesne technologie w swojej działalności. W tym artykule dowiesz się,
Sąd na kościelnym polu
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie sprzeciwił się budowie hotelu w Rybakach nad Jeziorem Łańskim, potwierdzając tym racje obrońców przyrody Prawie rok temu obrońcy przyrody skupieni w Stowarzyszeniu Łańskie Cud Natury złożyli do wojewódzkiego sądu administracyjnego skargę na wspólną inwestycję archidiecezji warmińskiej i prywatnego dewelopera. Protestujący argumentowali, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w obrębie miejscowości Rybaki nad Jeziorem Łańskim jest sprzeczny z prawem, bo naruszy chroniony obszar przyrodniczy. Według nich potężny kompleks hotelowy
Ochrona danych osobowych – jakie informacje należy zabezpieczyć? Odpowiadamy!
Jakie informacje stanowią dane osobowe i dlaczego podlegają ochronie? Jakie obowiązki ciążą na przedsiębiorcy i jak zapewnić bezpieczeństwo informacji? Z tego artykułu dowiesz się wszystkiego na temat zabezpieczenia danych osobowych w Twojej firmie. Co to jest ochrona danych osobowych?
Jak założyć firmę w Polsce? Poradnik krok po kroku
Własna firma to marzenie wielu osób. Mimo że prowadzenie biznesu często jest trudne, to daje znacznie szersze możliwości niż etat. Wbrew pozorom jednak formalności związane z założeniem działalności gospodarczej nie są wcale bardzo skomplikowane. Jak założyć
Gdzie znajdę darmowe konto firmowe? Sprawdzamy
Konto firmowe to niezwykle przydatne narzędzie, dzięki któremu liczne działania związane z prowadzeniem własnej działalności stają się o wiele prostsze. Jednym z najważniejszych czynników przy wyborze konta dla firmy są obowiązujące koszty. Nikt nie chce płacić wysokich
Jakie wsparcie oferuje profesjonalna agencja PR?
Obecne czasy są rajem dla przedsiębiorczości. Podobno wystarczy dobry produkt, trochę determinacji, szczypta niekonwencjonalnych pomysłów i mamy zwycięstwo. Czy rzeczywiście przepis na sukces jest aż tak prosty? Niestety nie. Paradoksalnie – jeśli każdy ma niego szansę, to firmom
Dlaczego weryfikacja nazwy przed zgłoszeniem jest tak ważna?
Zapewne pamiętasz ten moment ekscytacji i adrenaliny, kiedy w końcu udało Ci się wymyślić nazwę firmy. Było to jak uderzenie pioruna, niespodziewane i inspirujące, które zdecydowanie zdefiniowało Twoją markę. Ale co jeśli powiem Ci, że ten błysk geniuszu
System rezerwacji – 6 benefitów dla Twojej firmy
Współczesny rynek wymaga innowacyjnych rozwiązań, które ułatwiają klientom korzystanie z usług. Wprowadzenie systemu rezerwacji na stronie internetowej Twojej firmy to krok w kierunku zwiększenia konkurencyjności i efektywności działalności. Oto sześć kluczowych korzyści, jakie przyniesie taka zmiana.








