Tag "Przemysław Czarnek"

Powrót na stronę główną
Z dnia na dzień

Religia w szkołach kosztuje ponad miliard złotych rocznie

Religia w szkołach kosztuje co najmniej 1,1 mld zł rocznie – przekazała inicjatywa Świecka Szkoła. Tak naprawdę jeszcze więcej, bo tylko 80% samorządów przesłało dane. Świecka Szkoła szacuje, że gdyby wszystkie gminy i powiaty podzieliły się swoimi statystykami,

Kraj

Syndrom sztokholmski – odmiana edu

Ostrożnie szacuje się, że zabraknie około 13 tys. nauczycieli. Czy będzie miał kto uczyć nasze dzieci? „Chcę, by pani wiedziała, że w poprzednich szkołach, które nienależycie zajmowały się moimi dziećmi, dyrektorzy i wicedyrektorzy lądowali na dywaniku u prezydenta miasta, a kuratorium tak ich skontrolowało, że nie mieli czasu na oddech. Dla swoich dzieci zrobię wszystko – usłyszałam od jednej z matek ostrzeżenie jakiś czas temu. Na szczęście zmieniła miejsce zamieszkania. Ale to obrazuje, jak działa machina. Podetnie nawet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Prawica nie ma już asa w rękawie

Jeśli Kościół bierze ślub z jakąś partią, zostaje wdową po następnych wyborach   1. Dla strony progresywnej w Polsce to był zawsze duży kłopot. Dlatego bała się wojen kulturowych jak diabeł święconej wody. Nie tylko partie centrum, ale także lewica. A więc zupełnie inaczej niż religijna prawica, która za każdym razem, gdy pojawiały się kryzysy rządzenia, wyciągała ze swojego bitewnego arsenału tematy światopoglądowe. To był swoisty as, którego prawica miała w rękawie i którego nie lękała się użyć w trudnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polska hejtem stoi

Jesteśmy hojni w jednej dziedzinie: rzucania obelg i odczłowieczania przeciwników Wyznający miłość bliźniego polscy katolicy i patrioci życzą swoim wrogom, by wysadzili ich w powietrze jacyś terroryści albo zgwałcili uchodźcy. Wykształceni liberałowie w markowych garniturach wyzywają nielubianych polityków od „szmat”. Pluralistyczna i tolerancyjna lewica ma dla odstępców od jedynej słusznej prawdy propozycje utopienia w wannie z kwasem lub dole z wapnem. Polska hejtem stoi. Jeśli jest jakaś waluta, jakiej mamy w kraju naprawdę pod dostatkiem, to są nią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Polityka uprawiana błaznami

Błazen w polityce jest figurą dawną, ma swoją historię, pozycję, sens. Od starożytności poprzez apogeum w średniowiecznej Europie wesołkowie odgrywali wiele ról na dworach władców, za zasłoną błazeńskiego stroju, czapeczki z dzwoneczkami. Wolno im było więcej, mogli mówić to, co innym groziło skróceniem o głowę. Bywali doradcami, szpiegami, posłami. Nowożytność zrezygnowała z nich, polityka stała się sprawą „poważną”. Tymczasem ostatnio oglądamy triumfalny powrót figury błazna, a właściwie całych zastępów błaznów, którzy jak w teorii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Z dnia na dzień

Aktywiści LGBT+ przykuli się do bramy Ministerstwa Edukacji i Nauki

W poniedziałek 26 lipca trójka aktywistów z Młodzieżowego forum LGBT+ rozpoczęła protest głodowy przed budynkiem Ministerstwa Edukacji i Nauki. „Przepraszamy za utrudnienia, mamy ministra Czarnka do obalenia. Trójka nastolatków blokuje wejście do budynku, przypinając się do niego. Dlaczego?

Kraj

Wiosna – partia, której nie ma

Tak zwane zjednoczenie lewicy to humbug stulecia Włodzimierz Czarzasty już ogłosił, że nie będzie respektował żadnych postulatów płynących z Nowej Lewicy. Że nie zwoła rady krajowej ani konwencji, mimo że jest do tego zobowiązany. Za to zdecydowany jest przeprowadzić kongres zjednoczeniowy z Wiosną. Skąd ta desperacja? Odpowiedź jest prosta, mówi o tym m.in. Andrzej Rozenek: – Czarzasty panicznie boi się, a ma ku temu powody, że zostanie odwołany ze stanowiska przewodniczącego Nowej Lewicy. Czarzasty wie, że większość partii jest przeciw

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Wojciech Kuczok

Szkolny prześladowca

Za sprawą doświadczeń szkolnych mam alergię na imię Przemysław, nic na to nie poradzę, jak kto chce we mnie obudzić demony paniczne i obrazy womitywne, wystarczy, że wypowie przy mnie „Szkoła, Przemysław”, nie musi dodawać nazwiska. Marna to pociecha, że ostatnio ten odruch stał się powszechny jak Polska długa i szeroka. Czarnek nie jest wart felietonu, ale zebrało mi się na wspominki. Przemas, bo tak się kazał nazywać mój oprawca z podstawówki, był średnio wyrośniętym chłopcem z lekką nadwagą i ciężkimi skłonnościami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Minister Czarnek może spać spokojnie

Wiadomo, że każda próba odwołania ministra rządu, który ma za sobą sejmową większość, skazana jest na niepowodzenie. Czy zatem składanie przez opozycję wniosku o wotum nieufności ma jakikolwiek sens? Może mieć, ale nie musi. Rozpatrywanie wniosku w Sejmie daje opozycji szansę publicznego skrytykowania ministra, którego wotum dotyczy, oraz rządu i jego polityki, stwarza też okazję do zaprezentowania własnych poglądów i propozycji. Tak było również w przypadku odwołania ministra Czarnka. Oczywiste było, że koalicja rządząca swojego ministra obroni. Byłoby skrajną naiwnością

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Z dnia na dzień

„Cnoty niewieście” nie przejdą

Protesty przeciwko polityce edukacyjnej Przemysława Czarnka nabierają wiatru w żagle. Dzisiaj, 19 lipca, o godz. 15.30 pod Ministerstwem Edukacji zaplanowana jest akcja „gruntujemy cnoty niewieście”. „Wykrzycz Twój wkurw na średniowieczny bełkot decydentów! Popuść wodze fantazji, a najlepiej