Tag "Robert Walenciak"
„Patrioci” SLD kontra zwolennicy ZL
Nic tak ludzi Sojuszu nie ekscytuje jak sprawy kadrowe Polityczny rozkład jazdy w SLD jest już znany. 12 grudnia odbędzie się konwencja, która wprowadzi niezbędne zmiany w statucie i ostatecznie podejmie decyzję, w jaki sposób i kiedy zostanie wybrany nowy przewodniczący partii. Najprawdopodobniej, jak mówią na Złotej, na 90%, przewodniczącego wybierać będą wszyscy członkowie partii. Da mu to – co podkreślał Leszek Miller – bardzo silny mandat. Inaczej bowiem traktuje się przewodniczącego wybranego
Bogowie mikrofonu
Ciągle porównuję dziennikarzy z lekarzami. Naprawdę, nieudolnie używanym mikrofonem, klawiaturą komputera, piórem można zabić Prof. Janusz Adamowski – medioznawca, profesor nauk humanistycznych, dziekan Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Przewodniczący Rady Nadzorczej Polskiego Radia SA. Zastanawiał się pan, co powoduje, że ludzie słuchają radia? – Radio jest medium nieinwazyjnym, medium tła. Ono nie przeszkadza, a niektórym wręcz pomaga. To wielka zaleta, że w odróżnieniu od telewizji, wymagającej skupienia się, patrzenia na obraz,
Czy to już koniec?
Kto przejmie SLD po Leszku Millerze i w którym kierunku pożegluje Hm… Jeśli popatrzeć na to, jak krzątają się liderzy SLD, można pomyśleć, że prawdziwa walka dopiero się zaczyna. Sojusz Lewicy Demokratycznej ma już rozpisany plan na najbliższe tygodnie, wiadomo, co będzie się działo. Najpierw odbędzie się konwencja SLD, krótka, ale ważna. Zmieni ona statut partii – wprowadzi do niego punkt o nadzwyczajnym kongresie. To istotne, ponieważ w obecnym statucie nie ma paragrafu, który by precyzował, jak zmienić
Jak TONĘŁA lewica
Bezmyślne działania liderów lewicy, zajętych walką wewnętrzną, musiały wepchnąć tę formację na skały – Panie redaktorze, co z tą naszą lewicą? Straszna klęska! Co się stało? – zaczepił mnie sąsiad emeryt. Odpowiedziałem pytaniem: – A głosował pan na nich? Nie głosował. Typowy wyborca lewicy. O przyczynach klęski Zjednoczonej Lewicy można opowiadać długo. Było ich wiele i na pewno nie zadecydowała o niej telewizyjna debata ośmiu, podczas której tak efektownie wypadł Adrian Zandberg. Bo cóż to za formacja, której los
Dzień po…
Zwycięzcy otwierają szampana, a przegrani szukają winnychWieczory wyborcze zawsze są podobne. Tańce i śpiewy w obozie zwycięzców, wielkie nadzieje i niepewność tam, gdzie jeszcze wyniki są nieznane, a smutek tam, gdzie nastąpiła porażka. W III RP mieliśmy siedem wyborczych maratonów do parlamentu. I zawsze, z wyjątkiem jednego razu, w roku 2011, zmieniała się władza, zmieniał się układ na górze. Tylko dwukrotnie premier wybrany na początku kadencji dotrwał do jej końca. I niemal zawsze powtarzał się scenariusz, że na początku
Jak uzdrowić Polskę
Między neoliberalizmem a państwowym kapitalizmem – jak się pozbyć tych dwóch plag?Prof. Grzegorz W. Kołodko – intelektualista i polityk, najczęściej na świecie cytowany polski ekonomista. Czterokrotnie wicepremier ds. gospodarczych i minister finansów w rządach lewicowo-centrowych. Autor licznych książek i artykułów naukowych opublikowanych w 26 językach. Członek Europejskiej Akademii Nauki, Sztuki i Literatury. Obecnie wykłada w Akademii Leona Koźmińskiego. Byłem trochę zaskoczony, widząc pana na konwencji Zjednoczonej Lewicy. Ale słuchając pańskiego wystąpienia, zrozumiałem, dlaczego
Ewa Kopacz kontra Beata Szydło
Pojedynek wygrywa na razie urzędująca premier. Jest bardziej aktywna, energiczna, kompetentna. No i bardziej samodzielna Czy czeka nas wojna dwóch dam? Ewy Kopacz i Beaty Szydło? Czy to one będą punktem odniesienia w polskiej polityce? Gdyby takie pytanie postawił ktoś rok temu, uznano by go za fantastę. A dziś, proszę bardzo, nikogo ono nie dziwi. Doktor Ewa 8 listopada 2011 r. Jaki dzień był kluczowy dla kariery Ewy Kopacz? Niełatwo wskazać jedną datę, Kopacz
Lewica: w pogoni za rozumem
Czy lewica wyrąbie sobie przestrzeń między PiS a PO? Prof. Jacek Wódz – socjolog Czy PiS wygra wszystko? Wszystkich zmiecie? – PiS wygra wybory. Ale nie sądzę, by osiągnęło wynik, który by pozwalał na samodzielne rządzenie. Znajdzie się więc w pewnym kłopocie, dlatego że ugrupowanie Kukiza najprawdopodobniej do Sejmu nie wejdzie, bo znajduje się w tej chwili na opadającej fali. Kukiz stoi przed bardzo trudnym zadaniem – stworzenia list we wszystkich okręgach. I podejrzewam, że nie mając żadnego wsparcia organizacyjnego, tego nie przeskoczy. Co zniszczyło lewicę?







