Tag "USA"

Powrót na stronę główną
Świat

Więzienie, którego nie ma

W Guantanamo nadal przebywa 41 więźniów, większości nie postawiono zarzutów Hedi Hammami, Tunezyjczyk, który spędził w Guantanamo osiem lat i wrócił do kraju w 2011 r., napisał w liście do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża: „Już dłużej nie mogę. Wolę wrócić do Guantanamo, niż być codziennie gnębiony przez policję. Jestem zdesperowany, w moim kraju nie mam żadnej przyszłości”. Prosił o interwencję MCK u władz amerykańskich. Więzienie, do którego chce znów trafić, znajduje się w bazie morskiej USA w zatoce Guantanamo, na południowym wschodzie Kuby.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zadłużony jak student

Długi studenckie to wielki problem Stanów Zjednoczonych, a także wielki biznes. Czy będą przyczyną następnego kryzysu finansowego? Witajcie w USA! Państwie najlepszych na świecie uczelni wyższych, na których pracuje najwięcej laureatów Nagrody Nobla. Państwie, w którym 64% populacji przynajmniej otarło się o edukację trzeciego stopnia, a 34% ukończyło studia licencjackie lub równorzędne. Państwie, w którym skumulowana wartość pożyczek zaciągniętych w celu opłacania studiów już obecnie wynosi 1,5 bln dol., a do końca przyszłego roku wzrośnie do 2

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czynnik nieobliczalny

Widmo wojny handlowej zagraża stosunkom niemiecko-amerykańskim Korespondencja z Berlina Pierwsze spotkanie Angeli Merkel i Donalda Trumpa przebiegło w dość chłodnej atmosferze, choć bez większych wpadek. Prezydent USA próbował zachowywać się dyplomatycznie, momentami jednak zwyciężały stare kampanijne nawyki. Pierwsze problemy z komunikacją pojawiły się już po kilku minutach, gdy podczas tradycyjnej sesji zdjęciowej w Gabinecie Owalnym Trump odmówił podania ręki pani kanclerz. Kiedy Merkel ku swojemu zdumieniu zauważyła, że prezydent uparcie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Cybernetyczne gwiezdne wojny

W walce służb z portalem WikiLeaks chodzi o znacznie więcej niż bezpieczeństwo USA W ostatnich latach konferencje prasowe Juliana Assange’a i kolejne megapaczki dokumentów rządowych publikowane przez WikiLeaks stały się do tego stopnia częścią polityki, że przestaliśmy im poświęcać należytą uwagę. W dodatku włamania rosyjskich hakerów na serwery Partii Demokratycznej i wyraźny hakerski wkład w wywindowanie Donalda Trumpa do Białego Domu oswoiły światową opinię publiczną z problemem cyberataków. Dlatego gdy dwa tygodnie temu WikiLeaks zapowiedziało publikację

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Chaos zwany polityką

W polityce zagranicznej USA Co innego mówi prezydent Trump, a co innego jego wysłannicy Kim jest Donald Trump? Najbogatszym prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych, który nigdy nie służył w wojsku, nie zajmował żadnego stanowiska obieralnego i nie ma doświadczenia międzynarodowego. A jakim jest prezydentem? To dopiero się okaże. Ale już teraz można powiedzieć, że jako prezydent ma wiele cech, które charakteryzowały go jako prezesa własnego przedsiębiorstwa. Pewny siebie, otacza się potakiewiczami. Nie znosi sprzeciwu, dlatego jest skłócony z mediami, które

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Trump nad sądami

Żaden prezydent nie posunął się wcześniej do ataków personalnych na sędziów Z doniesień mediów wynika, że Donald Trump jest najbardziej wojowniczym prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych. Tylko w lutym – pierwszym miesiącu sprawowania urzędu – wdał się w liczne wojny z sądami federalnymi i z mediami. Wojny te toczą się głównie w mediach tradycyjnych i społecznościowych, przybierając postać publicznych komentarzy prezydenta i wyjątkowo agresywnych wpisów na Twitterze, sprowokowanych sprzeczną z jego światopoglądem decyzją sądu, niepochlebnym artykułem czy wreszcie przedawkowaniem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Słowo znów zniewolone

Anglosaskie uniwersytety coraz bardziej odchodzą od swoich liberalnych ideałów Dla postronnych obserwatorów, którzy nie śledzą na bieżąco amerykańskiej debaty politycznej (zwłaszcza w mediach społecznościowych), niedawne wydarzenia na kalifornijskim kampusie Uniwersytetu Berkeley mogły wyglądać na studencką inscenizację powrotu do lat 60. Stosy palonych papierów, demonstracje, barykady z opon i koszy na śmieci przypominały protesty przeciwko wojnie w Wietnamie i zbiorowe niszczenie książeczek wojskowych. Jednak różnica między obrazami sprzed kilku dekad, które weszły do kanonu popkultury

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Ajax i szach

Jak Wielka Brytania i Stany Zjednoczone obaliły władzę w Iranie Jeżeli szukać przyczyn napiętych od dawna stosunków Iranu z Zachodem, głównie z USA i Wielką Brytanią, trzeba wrócić do lat 50. XX w., kiedy oba te kraje doprowadziły do zamachu stanu w Persji. Przeprowadzona w 1953 r. operacja Ajax, będąca dziełem brytyjskiej SIS oraz amerykańskiej CIA, miała za zadanie wzmocnienie władzy szacha w Iranie oraz zabezpieczenie interesów potężnego konsorcjum naftowego AIOC. Żeby to osiągnąć, agencje wywiadowcze musiały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Mocarstwo nadsuwerenne

Niełatwo znaleźć nazwę, która by trafnie określała rodzaj potęgi Stanów Zjednoczonych i rolę, jaką one odgrywają w świecie. Hegemonia – to zbyt ogólnikowe i za mało mówi; imperium – jeszcze nieprawdziwe, bo władza, jaką sprawują nad innymi krajami, nie jest zalegalizowana. W czasach, gdy dzięki środkom komunikacji wszystkie państwa jakoś się od siebie uzależniły, może się wydawać, że tylko Stany Zjednoczone od nikogo nie są zależne, lecz wszystkich w taki lub inny sposób – twardy lub miękki – od siebie uzależniły.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Mur wstydu

Specjaliści ostrzegali Trumpa, że wojna z Meksykiem jest aktem samodestrukcji Prezydent Meksyku Enrique Peña Nieto odwołał spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w srawie układu o wolnym handlu. Spowodowane zostało to podpisaniem przez Trumpa rozporządzenia o budowie muru granicznego i zapowiedzią, że jeśli Meksyk nie zamierza zapłacić za budowę, to lepiej będzie odwołać wizytę w USA. Meksykańscy politycy, bez względu na ich poglądy, mówią o historycznym policzku wymierzonym krajowi. Nie wiadomo, co dalej z Północnoamerykańskim Układem o Wolnym Handlu (NAFTA) i przyszłością

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.