Tag "Woody Allen"
Il maestro finito
Prehistoria dyrygentury zaczyna się od Jeana-Baptiste’a Lully’ego, który pilnował rytmu gry, wystukując zespołowi tempo swoją laską. Musiał to robić z dużym impetem, bo tę technikę ostatecznie zakończyła jego śmierć – raz, zamiast w podłogę, barokowy kompozytor uderzył się w stopę i tak zranił, że wkrótce umarł na gangrenę. Dzisiejsi dyrygenci wyładowują swoją energię, tnąc powietrze batutą, którą trudniej się skaleczyć, ale zdarza im się zadawać zabójcze rany emocjonalne. Niewiele jest zawodów, których charakter dopuszcza, a nawet
Na karuzeli dni
Piątek. Budzę się, żal mi snu, wstaję, ciągnę swoje ciało do łazienki, prysznic, wycieram się ręcznikiem, zakładanie skarpetek, to już nie takie proste, kawa, idę do komputera. I po chwili znowu piątek. Budzę się, żal mi snu, wstaję, ciągnę swoje ciało do łazienki, prysznic, wycieram się ręcznikiem, zakładanie skarpetek, to już nie takie proste, kawa, idę do komputera. Znowu piątek. Budzę się… Przyśpieszenie piątków narastało z miesiąca na miesiąc, potem z dnia na dzień. Na początku byłem
Tasiemiec
Wolne media wyciągają Danielowi Obajtkowi, pisowskiemu szefowi Orlenu, kolejne nieruchomości jak tasiemca: pałace, pałacyki, apartamenty, działki. A to dopiero początek zabiegu. Straszny widok. PiS mówi, że owo wyciąganie z Obajtka „tasiemca” to oczywiście spisek, że stoją za tym jakieś obce, wrogie siły. Komisja Macierewicza przypomina zardzewiałą łódź podwodną; znika w odmętach czasu, by nagle wystawić peryskop. Teraz jest konflikt w komisji, czy zakupić w Rosji żywą brzozę i przewieźć ją do Stanów, by tam przeprowadzić eksperyment
Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Woodym Allenie, ale wstydziliście się zapytać
Woody Allen kończy 80 lat. Życiorys i dorobek jubilata można by pobieżnie prześledzić w nie mniej niż 10 tomach. Plus suplement. My zestawiamy leksykon więcej niż skromny. W dodatku z haseł marginalnych. Marginalnych? Allan Konigsberg Właściwe nazwisko Woody’ego Allena. Chudy, chorowity i neurotyczny chłopiec z ubogiej imigranckiej rodziny żydowskiej. Kiedy uświadamia sobie, że jego towarzyszka życia (Mia Farrow) była żoną Franka Sinatry, a on właśnie zjadł obiad z panną Jane z „Tarzana”, powtarza: „Jesteś







