Tag "wybory prezydenckie 2020"
Silny prezydent
Będę miał tylko jednego szefa – naród Rafał Trzaskowski – prezydent Warszawy, kandydat na prezydenta RP Czym będzie się różniła prezydentura Trzaskowskiego od prezydentury Dudy? – Będzie jak dzień po nocy. Prezydentura aktywna zamiast biernej. Autonomiczna zamiast serwilistycznej. Od pięciu lat nad Pałacem Prezydenckim powiewa biała flaga. Nie było tam krytycznego spojrzenia na to, co robi rząd i większość sejmowa, nawet gdy były to działania podejmowane na chybcika, bez konsultacji społecznych. Nie było realnych prób
Podejdźmy racjonalnie do II tury
Znany filozof i publicysta o aktualnej sytuacji politycznej To oczywiste, że przegrani w dniu 28 czerwca nie są zachwyceni swoim wynikiem. Po to zdecydowali się na kandydowanie, aby wygrać lub przynajmniej wzmocnić swoją pozycję polityczną na przyszłość, bo przecież w większości nie zamierzają wycofać
Polska Dudy, Polska Trzaskowskiego
ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI: Jeżeli Andrzej Duda zostanie znów wybrany, to mamy dalszy ciąg Polski PiS. Zmiana w Pałacu Prezydenckim zakończy etap Polski PiS Rozmowa z Aleksandrem Kwaśniewskim Nasza rozmowa ukaże się w poniedziałek, 29 czerwca. Wyobraźmy więc sobie taką sytuację – zagląda pan do gazety i czyta: Andrzej Duda wygrał w pierwszej turze. – Byłbym zdziwiony. Ale takiego scenariusza też nie da się wykluczyć. Dlaczego się nie da? Nastroje tak falują? – Gdybyśmy
Grabowska do usług
Gdzieś nam się zapodziała dyżurna pomocnica PiS. A nie ma gorliwszej od niej w tłumaczeniu, że dojna zmiana wszystko robi w zgodzie z konstytucją. Prof. Genowefa Grabowska, ongiś z łaski SLD europosłanka, gdy już jej ta partia nie dawała konfitur, przerzuciła się na PiS. Pewnie liczy, że jak się zasłuży, dostanie jakąś synekurę. Grabowska, dla byłych kolegów z SLD ciocia Gienia, jest na każde zawołanie TVP Info. Mają z nią dobrze, bo niewielu prawników chce się kompromitować ujadaniem na instytucje
Petent u bufona
Trudno mnie zaliczyć do zwolenników prezydenta Dudy, ale nawet ja byłem zażenowany tym, jak prezydent Trump go potraktował. Poleciał tak daleko, by usłyszeć pochwały skromniejsze od tych, którymi Trump obdarował Kim Dzong Una. Pamiętamy przecież, co Trump mówił o swoim wielkim przyjacielu Kimie. O tym, jak robi on świetną robotę, i o wspaniałych, wyjątkowych rozmowach z Kim Dzong Unem. Duda dostał od Trumpa tylko część tych komplementów. Aż żal, że przy tylu wspólnych cechach panowie jeszcze się nie spotkali
Drugą turę racz nam dać, Polsko
Jak dotąd zawsze jest to „jakoś to będzie”. Historia i świat się nie kończą, nawet Polska się nie kończy, choć ma się nie najlepiej. Będzie tak i tym razem. Będzie raczej więc druga tura wyborów prezydenckich, choć jeszcze kilka miesięcy temu wyglądało na to, że najgorszy prezydent III RP ma reelekcję w kieszeni. Jednak pandemia koronawirusa zrobiła w kieszeni dziurę i dzisiaj już nie jest to oczywistością, a co dopiero oczywistą oczywistością. Władza, nie chcąc zdobytej władzy oddać, robi wszystko, żeby te wybory wygrać.
Nowogrodzka pyta, Adamczyk czyta
Padł kolejny, mocno wyśrubowany rekord służalczości. Telewizji rządowej nikt nie dogoni. Masowa widownia zobaczyła żenujący akt całkowitego poddaństwa. Na oczach 7 mln widzów pan Michał Adamczyk, zatrudniony przez prezesa Kurskiego na posadzie dziennikarza, odczytywał kolejne pytania do kandydatów. A że tego stylu nie da się podrobić, szybko udało się ustalić autora pytań. Trop prowadzi na Nowogrodzką do szeregowego posła PiS. Ludzie w Polsce mają wiele problemów. Ale dla prezesa K. nie są one ważne.
Władza powinna być skromniejsza
Ja do Unii Pracy wstąpiłem ze względu na wielkie nazwiska – Karola Modzelewskiego, Aleksandra Małachowskiego, Marka Pola… Waldemar Witkowski – przewodniczący Unii Pracy Wybory prezydenckie! Debata! Największą niespodzianką ostatnich kilku dni okazał się Waldemar Witkowski, przewodniczący Unii Pracy. To on, w opinii wielu dziennikarzy, wygrał debatę w TVP i został objawieniem finiszowych dni kampanii prezydenckiej. Za zwycięzcę debaty uznał go Sławomir Sierakowski z „Krytyki Politycznej”. Chwaliła Monika Olejnik. Jacek Nizinkiewicz z „Rzeczpospolitej”
Wybory w kraju afer rządowych
TVP nie miała zamiaru organizować uczciwej debaty Czy nie jest tak, że kampania wyborcza nawet jeszcze dobrze się nie rozkręciła, a już się zamyka? Że jest kontrolowana? Mogliśmy to zaobserwować na przykładzie telewizyjnej debaty 11 kandydatów. Tych, którzy zostali zarejestrowani przez Państwową Komisję Wyborczą. Debata odbyła się w siedzibie TVP i to telewizja publiczna ustaliła jej regulamin. Sprowadzał się on do jednego – debatę prowadzi dziennikarz TVP, także TVP ustala pytania, zadaje je, na każdą odpowiedź
Mocne wejście Witkowskiego
Jeśli był jakiś powód, by oglądać kuriozalnie bezczelną ustawkę, którą przygotowała telewizja rządowa, był to Waldemar Witkowski. Dla tych telewidzów, którzy od paru lat są skazani na propagandę PiS, jak i dla tych, którzy nigdy nie widzieli go ani w TVN, ani w Polsacie, jest on prawdziwie pozytywnym odkryciem. Wystarczyło, że był sobą. No i że ma własne, a nie marketingowe poglądy. Dla czytelników naszego tygodnika zarówno Witkowski, jak i to, co sobą reprezentuje jako szef Unii Pracy, nie było niespodzianką. Bo jako jedyne







