Tag "wybory"
Państwo stanu nadzwyczajnego
Słuchaj się policji. Na mocy decyzji rządzących to właśnie ona określa dziś granice swobód obywatelskich Żyjemy w kraju, w którym nie wolno biegać, umyć auta w automatycznej myjni czy iść samemu do lasu. To policjant decyduje, czy wyszliśmy z domu, by „zaspokoić niezbędne potrzeby związane z bieżącymi sprawami życia codziennego”. Ale według rządzących w Polsce nie dzieje się nic nadzwyczajnego, więc absolutnie nie wolno odbierać obywatelom możliwości wyboru prezydenta już w maju. Wszystko wskazuje, że w sprawie wyborów jedyną zmianą będzie to,
Minister a odpowiedzialność!
Łukasz Szumowski próbuje przekonać rodaków, że jest lekarzem – ministrem zdrowia odpowiedzialnym za zdrowie Polek i Polaków, a nie politykiem. Profesor Łukasz Szumowski, człowiek wykształcony i inteligentny dobrze wie, że przyjmując stanowisko polityczne automatycznie stał się politykiem.
Czas zarazy, czas po zarazie
Myślałem, że uda się nie pisać o koronawirusie. Nie uda się. Liczba zarażonych wciąż rośnie, rząd wprowadza kolejne ograniczenia. Już od dawna granice są zamknięte, nieczynna większość sklepów, zamknięte restauracje i kawiarnie, szkoły i uczelnie, kina i teatry. Nawet w kościołach na mszy nie może być więcej niż pięć osób, tak samo na pogrzebie. Nie działają sądy, w bardzo ograniczonym zakresie pracują urzędy. Odwołane wszystkie konferencje, wczasy, wycieczki. Do tego doszło ograniczenie możliwości wychodzenia z domu. Można wyjść
Wybory w maju to szaleństwo
Pytanie jest właściwie jedno: na kiedy wybory przełożyć? Najuczciwszym terminem byłaby wiosna 2021 r. Nie ma co się zastanawiać – wybory prezydenckie nie mogą się odbyć 10 maja, trzeba je przełożyć. Politycy PiS, którzy mówią, że wybory zostaną przeprowadzone w normalnym terminie, albo nie za bardzo wiedzą, co mówią, albo frymarczą zdrowiem (i życiem) tysięcy Polaków. Ale zacznijmy od początku – dlaczego wybory powinny być przełożone? Z tego prostego powodu, że mamy czas epidemii. I do maja, jak mówią zresztą osoby dobrze
Korozja państwa PiS
Dotąd PiS wszystko uchodziło bezkarnie. Afera goniła aferę, skandal wybuchał za skandalem, wpadka następowała za wpadką. Na słupki poparcia wciąż nie miało to wpływu, czemu nie mogli się nadziwić socjolodzy i politolodzy. Ale przecież jest granica. Jak to śpiewały dzieci: „Balon rośnie, że aż strach, przebrał miarę, no i… trach!”. Społeczeństwo nie reagowało na łamanie konstytucji przez prezydenta i rząd. Nawet na to, że w sprawach konstytucji prezydent jest ewidentnym krzywoprzysięzcą. Wszak nie dość, że ślubował: „Uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom
Szwajcarki odliczają
7 lutego rozpoczęło się w Szwajcarii uroczyste odliczanie 366 dni do jubileuszu 50-lecia uzyskania praw wyborczych kobiet Korespondencja z Zurychu Ten rok będzie pełen wydarzeń przypominających drogę Szwajcarek do 7 lutego 1971 r., czyli dnia, od którego mogą głosować i być wybierane do parlamentu. Z inicjatywą odliczania wystąpiła m.in. prawniczka Zita Küng, działaczka na rzecz praw kobiet i mniejszości. – Mając lewicowe poglądy, nie mogłam znaleźć pracy jako nauczycielka. Byłam wściekła na nasze prawo, chciałam
Bez głosu w Ameryce
Administracja Donalda Trumpa robi wszystko, by ograniczyć prawa wyborcze wielu obywateli USA W Stanach Zjednoczonych kampania prezydencka trwa w najlepsze. Polityczny cyrk obwoźny z napisem „Reelekcja Donalda Trumpa” ruszył w kraj, spotykając się nie tylko z potencjalnymi wyborcami, ale przede wszystkim z darczyńcami i grupami zawodowymi mogącymi wesprzeć kampanię. I właśnie podczas takiego spotkania, trochę przez przypadek, wyszedł na jaw jeden z fundamentów planu obozu obecnego prezydenta na pozostanie w Białym Domu na kolejne cztery lata. 21 listopada
Czego się czepiam Szymona Hołowni?
Szymon Hołownia, biały, heteroseksualny, inteligentny, obyty medialnie, żonaty, ojciec córeczki, praktykujący katolik, przez kilkanaście lat występujący w programie „Mam talent!”, oznajmił, że chce robotę prezydenta. „To praca na dziesięć lat”, wyznał. Ruszyły wywiady, konferencja z ogłoszeniem woli służby państwu w roli głowy tegoż przyćmiła w mediach mowę noblowską Olgi Tokarczuk. Szymon Hołownia ma ponad 35 lat i pełnię praw obywatelskich – polskie prawo właśnie takim osobom pozwala kandydować na urząd
Kandydat Lewicy na prezydenta? Poczekamy
Najważniejsza decyzja lewicy, kto wystartuje w wyborach prezydenckich, rodzi się w bólach, a proces wyłaniania kandydata jest niezrozumiały Prezydencka karuzela zaczęła się kręcić. Gdy do kiosków trafi ten numer PRZEGLĄDU, będą już państwo wiedzieli, co ogłosił typowany na prezydenta celebryta Szymon Hołownia, w ciągu najbliższych dni swojego kandydata przedstawi zaś największa z sił opozycyjnych, Platforma (Koalicja) Obywatelska. Prawybory prezydenckie rozpoczęła Konfederacja, a PSL ma jasność, że wystawi Kosiniaka-Kamysza. PiS – czego trudno






