Trybunał Konstytucyjny usuwa Bodnara

Trybunał Konstytucyjny usuwa Bodnara

 W czwartek 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej ogłosił, że przepisy, na mocy których Adam Bodnar pełni funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich są niezgodne z konstytucją. Kadencja Bodnara upłynęła 9 września 2020 roku, jednak Sejmowi i Senatowi do tej pory nie udało się wybrać jego następcy.

Trybunał Konstytucyjny pod wodzą Julii Przyłębskiej ogłosił, że przepis ustawy o RPO, który do tej pory pozwalał, aby Adam Bodnar pełnił swoją funkcję do czasu wyboru nowego RPO nie jest zgodny z konstytucją.

Kadencja Rzecznika Praw Obywatelskich trwa pięć lat, co jest zapisane w konstytucji. Sprawa rozpatrywana przez TK Przyłębskiej zajęła się konstytucyjnością pełnienia funkcji przez Bodnara po upływie jego kadencji. Warto zaznaczyć, że Adam Bodnar często krytykował działania obecnej władzy, a kolejne próby wyboru jego następcy spotykały się z oporem albo sejmowej większości, kiedy chodziło o społeczną kandydatkę mec. Zuzannę Rudzińską-Bluszcz, albo opór Senatu, który utrącił kandydaturę posła PiS Piotra Wawrzyka.

Uzasadnienie orzeczenia wygłosił Stanisław Piotrowicz, który powoływał się na kadencyjność. – Nauka prawa konstytucyjnego pozostaje do dziś zgodna, określając kadencję organu jako czas obowiązywania jego pełnomocnictw. Kadencja to ściśle określony czas, którego przekroczenie nie jest dopuszczalne. Ma być gwarancją daną zarówno danemu organowi, jak i jego otoczeniu – mówił sędzia sprawozdawca.

W TK podjęto też decyzję, że rzeczony przepis o RPO będzie obowiązywał jeszcze trzy miesiące, aby zachować ciągłość praw i wolność obywateli. – Jest to czas dla parlamentu na dostosowanie systemu prawnego do orzeczenia Trybunału. W ciągu trzech najbliższych miesięcy powinna zostać uchwalona ustawa regulująca sytuacje, w których urząd Rzecznika jest nieobsadzony przez jakiś czas po upływie kadencji – referował Piotrowicz.

Po ośmiu miesiącach problemów z wyborem następcy RPO można mieć uzasadnione obawy, że trzy miesiące mogą nie wystarczyć.

Orzeczenie Trybunału skomentował Adam Bodnar. – TK wydał wyrok, który stwierdził, że art. 3 ust. 6 ustawy o RPO jest niezgodny z trzema artykułami konstytucji. Ja cały czas twierdzę, że TK wyszedł poza granice wniosku, o czym mówiłem na rozprawie. –

Adam Bodnar widzi dwa potencjalne scenariusze. – Albo parlament wybierze nowego rzecznika, albo uchwali nową ustawę i doprowadzi do wyboru kogoś, kto będzie pełnił rolę komisarza, nie RPO, co z perspektywy tej instytucji nie jest najlepsze – podkreślił.

15 kwietnia posłowie po raz czwarty spróbują wybrać nowego rzecznika praw obywatelskich. Zgodnie z harmonogramem obrad głosowanie odbędzie się wieczorem. Jest trzech kandydatów. Wspierany przez Zjednoczoną Prawicę Bartłomiej Wróblewski, prof. Sławomir Patyra zgłoszony przez Klub Koalicji Obywatelskiej oraz kandydat Lewicy Piotr Ikonowicz.

Według sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla dziennika „Rzeczpospolita” to Ikonowicz cieszy się aż 25-procentowym poparciem ankietowanych. W badaniu podkreślono, że działacz ma poparcie w różnych elektoratach – 41% wyborców Lewicy, 40% wyborców KO, 22% wyborców PiS. Dla porównania kandydat PiS Bartłomiej Wróblewski dostał zaledwie 11% głosów, co plasuje go na ostatniej pozycji, nawet za opcją „ktoś inny”, którą wybrało 14,9% badanych.

 

fot. Krzysztof Żuczkowski

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy