UFO na Mazurach (9)

UFO na Mazurach (9)

W Ełku promocja przedwyborcza

Dla tych, którzy chcieliby z pięknego jeziora Łaśmiady wpływać wprost do własnego domu, niezwykłą ofertę mają wójt gminy Ełk Antoni Polkowski z PSL (fot.), tel.: (87) 610 44 37, e-mail: ug@elk.gmina.pl, oraz starosta ełcki Krzysztof Piłat z PO (fot.), tel.: (87) 621 83 00, e-mail: sekretariat@powiat.elk.pl. Ich oferta to zgoda na kuriozalną budowę domu nad Łaśmiadami. Są skuteczni. Nic im nie może zrobić minister środowiska, który zakpił sobie z dwukrotnej interpelacji posła Tadeusza Iwińskiego z SLD. Nie liczą się wojewoda ani marszałek województwa, którzy wydali groźne oświadczenia. Żadnego wpływu na swoich działaczy nie ma też złotousty prezes PSL Janusz Piechociński, który w partii ma zbyt wielu kanciarzy, by przejmować się jakimiś Łaśmiadami. A PO? U nich codziennie jest jeszcze większa afera, więc premier Kopacz ma w czym wybierać. „Skromniutki” domek jednorodzinny postawiony przez Janusza i Bogumiłę Jankiewiczów, właścicieli warszawskiej spółki Aquael, ma się więc dobrze.
Choć jeszcze lepiej mają się ci, którzy dali zgodę na tę kuriozalną lokalizację. Polkowski i Piłat mają się tak dobrze, że po raz kolejny kandydują w wyborach samorządowych. Wójt Polkowski chce być znowu wójtem, a Krzysztof Piłat starostą. Będą walczyć o te posady aż do ostatniego niezabudowanego metra brzegu jeziora Łaśmiady. Prokurator z Pisza, który zajmuje się sprawą, jest tak przestraszony, że w piśmie do redakcji nie ujawnił nawet swojego nazwiska.
Czy ktoś wreszcie sprawi, że samorządy ełckie będą choć tak czyste jak woda w Łaśmiadach?

JB

Wydanie: 46/2014

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy