Wczasy na wsi

Agroturystyka w Polsce – znaczenie, szanse i bariery rozwoju

Agroturystyka jest działalnością turystyczną realizowaną w gospodarstwach rolnych. W ostatnim czasie jest pojęciem niezwykle popularnym. Używa się go zwłaszcza w kontekście dyskusji nad problemami strukturalnymi rolnictwa, koncepcji wielofunkcyjnego rozwoju obszarów wiejskich oraz w związku z działaniami dostosowawczymi do integracji z Unią Europejską.
Skala przedsięwzięć realizowanych w naszym kraju w zakresie turystyki bazującej na zakwaterowaniu w gospodarstwach rolnych jest trudna do ustalenia. Najbardziej miarodajne informacje statystyczne na ten temat pochodzą z ostatniego powszechnego spisu rolnego z 1996 r. Według tych danych, liczba gospodarstw, których użytkownicy lub osoby dorosłe pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym prowadzili działalność pozarolniczą z zakresu hotelarstwa i wynajmu pokoi wynosiła 8332. Na ogólną liczbę gospodarstw (3066 tys.) stanowiło to 0,3% gospodarstw. Z kolei Rocznik Statystyczny GUS z roku 1999 w części dotyczącej turystyki informuje, że w 1998 roku w naszym kraju było 5,5 tys. kwater agroturystycznych, zdefiniowanych jako „pokoje mieszkalne i inne pomieszczenia w gospodarstwach rolników indywidualnych, wykorzystywane przez turystów”.
Niezależnie od dokładnej liczby gospodarstw oferujących usługi w zakresie agroturystyki należy stwierdzić, że jest to wielkość nie przekraczająca 1% liczby istniejących gospodarstw rolnych.
W krajach Unii Europejskiej rozwój agroturystyki zanotowano w latach 80. Liczba gospodarstw rolnych realizujących usługi w tym zakresie podwoiła się wówczas w takich krajach jak Włochy, Wielka Brytania, czy Francja. Liczba kwater agroturystycznych przekraczała na początku lat 90. 600 tys. Mając na uwadze, iż w roku 1993 w krajach Dwunastki istniało ok. 7,3 mln gospodarstw rolnych, to udział gospodarstw oferujących usługi turystyczne kształtował się w owym okresie na poziomie około 8%, a w poszczególnych krajach wynosił przykładowo: 20% w Szwecji, 10% w Austrii, 8% w Niemczech i Holandii, 4% we Francji, 2% we Włoszech i tylko 0,5% w Hiszpanii1).

Znaczenie agroturystyki dla rolnictwa
Znaczenie agroturystyki dla rozwoju obszarów wiejskich rozpatrywać można w kilku aspektach. Przede wszystkim stanowi ona element aktywizacji zawodowej wsi. Podjęcie działalności gospodarczej w tym zakresie stworzyć może dodatkowe zajęcie dla użytkowników gospodarstw rolnych i osób z nimi zamieszkujących, a z czasem przekształcić się w główną formę działalności. Działalność ta kreować może również miejsca pracy dla osób zamieszkałych na wsi, które nie są użytkownikami gospodarstw rolnych, np. byłych pracowników pegeerów.
Agroturystyka może stać się szansą rozwoju zwłaszcza dla gospodarstw o małym obszarze, charakteryzujących się tzw. przeludnieniem agrarnym, nie produkujących na rynek lub sprzedających sporadycznie uzyskiwane nadwyżki. Z uwagi na brak produkcji towarowej, sprzedawanej na rynku, gospodarstwa takie nie będą miały możliwości skorzystania z instrumentów wynikających z objęcia rolnictwa polskiego działaniem Wspólnej Polityki Rolnej. Należy również zauważyć, że tego typu gospodarstwa zlokalizowane są w regionach Polski charakteryzujących się dosyć korzystnymi – jeśli chodzi o rozwój turystyki – walorami krajobrazowo-geograficznymi. Dotyczy to m.in. wschodniej i południowo-wschodniej części kraju.
Agroturystyka jest najbardziej realną formą działalności pozarolniczej, jaką realizować można dziś na wsi. Dotyczy to przede wszystkim wsi położonych na obszarach typowo rolniczych, wchodzących w skład gmin wiejskich, ale również miejskich lub miejsko-wiejskich, położonych w pobliżu większych ośrodków miejskich, gdzie z powodzeniem realizować można różne formy przedsiębiorczości, zaspokajające potrzeby mieszkańców miast (np. lokowanie magazynów, hurtowni, warsztatów napraw samochodów, usług transportowych, hoteli podmiejskich, firm remontowo-budowlanych, wydobywanie kopalin pospolitych np. żwiru, sprzedaż artykułów budowlanych).
Warto w tym miejscu poruszyć temat podnoszonej często konieczności rozwijania małej przedsiębiorczości na wsi (handel, fryzjerzy, pralnie, warsztaty naprawcze itp.). Autorzy takich koncepcji zapominają o podstawowym problemie – popycie na tego rodzaju usługi. Jak wiadomo, sytuacja dochodowa rolnictwa w ostatnich latach jest trudna. Skromne dochody przeznaczane są przez ludność wiejską na podstawowe potrzeby, głównie związane z wyżywieniem. Korzystanie natomiast z płatnych usług jest wyznacznikiem wzrastającego dobrobytu konsumentów, o którym trudno mówić, uwzględniając sytuację dochodową ludności wiejskiej w Polsce. Ponadto pamiętać należy, iż wieloletnie upośledzenie wsi, jeśli chodzi o sektor usług, wytworzyło w społecznościach samowystarczalność w tym zakresie, wspomaganą pomocą rodziny i krewnych oraz sąsiadów.
Agroturystyka jest natomiast formą działalności, w której popyt kreowany jest z zewnątrz, zwłaszcza ze strony relatywnie bogatszych mieszkańców dużych miast.
Oczywistą konsekwencją wspomnianej wyżej aktywizacji zawodowej jest zwiększenie dochodów ludności wiejskiej. Dochody z działalności uzyskiwane przez rolników i ich rodziny mogą mieć początkowo charakter dodatkowy, a z czasem przekształcić się w główne źródło utrzymania. Dochody te nie pochodzą jedynie z wynajmu kwater, lecz również ze sprzedaży artykułów rolnych z dodatkową marżą, a także z oferowania różnego rodzaju możliwości spędzania wolnego czasu, np. jazdy konnej.
Rozwój turystyki prowadzi do rozwoju działalności komplementarnych lub uzupełniających tę formę. Pojawienie się turystów na wsi jest czynnikiem stymulującym rozwój handlu, drobnych usług, gastronomii, usług związanych z rekreacją (jazda konna, boiska sportowe, np. do tenisa ziemnego, siłownie, wynajem łodzi i żaglówek), a także z innymi formami spędzania wolnego czasu (kluby, dyskoteki, puby, salony gier, minikina).
Aktywizacja zawodowa wsi poprzez agroturystykę prowadzić może do zmniejszenia odpływu do miast osób stosunkowo młodych i lepiej wykształconych, a zatem ograniczyć może proces wyludniania się wsi, którego doświadczają szczególnie boleśnie wsie Polski wschodniej.
Rozwój agroturystyki i związany z tym wzrost dochodów ludności wiejskiej wpływać może pozytywnie za pośrednictwem podatków na budżety gmin. W efekcie gminy będą miały możliwość przeznaczania większych środków na realizację zadań własnych, w tym budowy i konserwacji infrastruktury (drogi, wodociągi, kanalizacja, gazyfikacja). Należy również pamiętać, ze niektóre gminy, widząc potencjalne możliwości rozwoju agroturystyki na swoim terenie, podejmują działania związane z tworzeniem urządzeń infrastrukturalnych.
Działalność gospodarcza w dziedzinie agroturystyki stanowić może dla rolników „szkołę przedsiębiorczości”. Zajęcie się – na poważnie – tego typu działaniami, wymaga prowadzenia księgowości związanej z podatkiem dochodowym, a w niektórych wypadkach także z podatkiem VAT, sporządzania sprawozdań do celów podatkowych, ubiegania się o uzyskanie kredytów, tworzenia biznesplanów, konstruowania analiz opłacalności inwestycji. Zdobyte doświadczenia umożliwią rolnikom w przyszłości podejmowanie decyzji inwestycyjnych i rozwojowych w innych dziedzinach.
Jak wskazuje dotychczasowa praktyka, właściciele kwater łączą się w różnego rodzaju organizacje, głównie stowarzyszenia, podejmują również współpracę z władzami gmin, powiatów, izbami rolniczymi, ośrodkami doradztwa rolniczego. Motywem takiego działania jest przede wszystkim chęć prowadzenia skutecznego marketingu oferowanych usług. W ramach promocji wypoczynku w gospodarstwach rolnych podkreśla się nie tyle zalety poszczególnych gospodarstw, lecz walory regionu lub określonej miejscowości.
Integracja rolników, ich współpraca z innymi podmiotami, jest pozytywna. Świadczy o zmianie mentalności tej grupy społecznej. Rolnicy są bowiem z reguły nieufni wobec kolektywnych form współpracy. Po części wynika to jeszcze z doświadczeń prowadzonej na siłę kolektywizacji, która nie przynosząc pożądanych przez władze efektów, umocniła wśród rolników „przywiązanie do swojego” i chęć samodzielnego decydowania o losach gospodarstwa.

Czynniki sprzyjające
rozwojowi agroturystyki
Polska ma stosunkowo sprzyjające warunki przyrodniczo-krajobrazowe do rozwoju agroturystyki. Występują tu niemal wszystkie formy preferowane przez osoby wypoczywające (morze, góry, jeziora, malownicze rzeki, lasy, wyżyny). Wiele rejonów charakteryzuje się wysoką jakością środowiska (czysta woda i powietrze). Jest to wynik polityki państwa skierowanej na ochronę środowiska naturalnego, realizowanej m.in. poprzez tworzenie parków narodowych, parków krajobrazowych oraz przepisów prawa ograniczającego możliwość wyłączania gruntów z produkcji rolnej, przedwczesnego wyrębu drzewostanu, lokalizacji inwestycji budowlanych, czy też korzystania z wód. Dodatkowym czynnikiem, który wpływa na poprawę jakości środowiska, jest restrukturyzacja przemysłu, w wyniku której zamyka się część zakładów „trucicieli”, wprowadza się również przyjazne dla środowiska technologie. Należy jednocześnie wspomnieć o znacznym zmniejszeniu, w związku z trudną sytuacją ekonomiczną, korzystania przez rolników z nawozów sztucznych i chemicznych środków ochrony roślin. Skutkuje to wprawdzie zmniejszonym plonowaniem, w wymiarze jednak problematyki ochrony środowiska (wód, gleb) przynosi korzystne efekty.
Pomimo iż agroturystyka jest sferą usług rozwijającą się dopiero od lat 90., ta forma przedsiębiorczości ma w niektórych rejonach kraju ugruntowaną już tradycję (na obszarach górskich, Pojezierzu Mazurskim i nad morzem). Część państwowych zakładów organizowała tzw. wczasy pod gruszą, które stanowiły tańszą i łatwiej dostępną formę wypoczynku dla pracowników i ich rodzin. Taki model wypoczynku wykorzystywany był również indywidualnie przez osoby korzystające z pobytu w gospodarstwach rolnych rodziny, krewnych lub znajomych.
Warto również wspomnieć pewien specyficzny rodzaj agroturystyki, polegający na odwiedzaniu gospodarstw rolnych przez obywateli Niemiec, dawnych mieszkańców tzw. ziem odzyskanych, głównie na Warmii i Mazurach. Należy jednak oczekiwać, że z powodu naturalnego procesu zmniejszania się populacji osób urodzonych i mieszkających na tych terenach, zjawisko to ulegać będzie ograniczeniu.
Atutem przemawiającym na korzyść rozwoju turystyki na obszarach wiejskich jest fakt, że usługi te są i prawdopodobnie nadal pozostaną konkurencyjne pod względem oferowanych cen. Pobyty w typowych ośrodkach wypoczynkowych osiągnęły w naszym kraju poziom cen, który skłania potencjalnych klientów do porównywania ich z ofertami zagranicznymi: pobytami nad morzem w Grecji, Hiszpanii, Chorwacji, we Włoszech, czy narciarstwem w górach Austrii, Słowacji. Duża część osób już obecnie rezygnuje z wyjazdów nad Bałtyk, czy też w polskie Tatry, wybierając porównywalne bądź nawet tańsze propozycje w innych krajach.
Istnieje jednak w naszym kraju znaczna grupa osób, która nie może pozwolić sobie na korzystanie zarówno z oferty wczasowej krajowej, jak i zagranicznej. Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, iż grupa ta stanowić będzie istotną część popytu na usługi agroturystyczne. Stosunkowo niewygórowane ceny za usługi turystyczne na obszarach wiejskich przyciągnąć mogą również turystów z zagranicy, zwłaszcza z terenów byłego NRD.
Czynnikiem sprzyjającym rozwojowi agroturystyki w gospodarstwach rolnych jest wspomniane we wstępie, istniejące ukryte bezrobocie w rolnictwie, powodujące, iż istnieją wolne zasoby pracy, potrzebne do uruchomienia i obsługi nowego sektora działalności.

Bariery rozwoju
agroturystyki w Polsce
Obok wielu przesłanek sprzyjających rozwojowi agroturystyki w gospodarstwach rolnych istnieje również szereg uwarunkowań związanych zwłaszcza z aktualną sytuacją społeczno-gospodarczą rolnictwa oraz ogólnie rozumianej wsi, które stanowić mogą istotną barierę w rozwoju omawianych przedsięwzięć.
Przede wszystkim należy mieć na uwadze trudną sytuację dochodową gospodarstw rolnych. Problem ten rozpatrywać można jednak w dwóch aspektach. Z jednej strony, niskie dochody z produkcji rolniczej są bodźcem do podjęcia działań związanych z agroturystyką. Z drugiej zaś – podjęcie decyzji związanej z rozpoczęciem lub rozwijaniem alternatywnej czy też dodatkowej działalności gospodarczej pociąga za sobą konieczność poniesienia nakładów inwestycyjnych. W zależności od realnych możliwości finansowych rolnika, posiadanej bazy budynkowej i urządzeń oraz założonego standardu usług, obejmować one mogą zarówno zakup dodatkowych mebli i sprzętu, odnowienie istniejących izb, jak i dobudowę, rozbudowę, adaptację lub modernizację budynków, czy też nawet budowę nowych budynków, budowli i urządzeń służących realizacji planowanych przedsięwzięć.
Możliwość sfinansowania planowanych przedsięwzięć łączy się często z koniecznością uzyskania kredytu bankowego lub pożyczki. Jednak nawet w wypadku kredytów preferencyjnych banki wymagają z reguły ustanowienia stosownych zabezpieczeń, najczęściej w postaci weksli poręczonych, poręczeń majątkowych lub hipoteki. Wymóg ten jest często trudny do spełnienia, mając choćby na uwadze stosunkowo niską wartość rynkową ziemi i budynków rolnych w naszym kraju.
Czynnikiem utrudniającym rozwój agroturystyki jest stan infrastruktury technicznej i społecznej na wsi. Charakteryzuje go m.in. brak dostatecznej sieci dróg, zły stan sieci elektroenergetycznej, problemy zapewnienia ochrony przeciwpożarowej i przeciwporażeniowej, trudności w stosowaniu urządzeń trójfazowych, niższy niż w miastach stopień telefonizacji, wyposażenia w sieć wodociągową i kanalizacyjną, trudniejszy dostęp do banków, urzędów pocztowych, szkół i instytucji kultury, a także do placówek służby zdrowia, zwłaszcza specjalistycznych. Trudności te w istotny sposób ograniczają rozwój pozarolniczej działalności gospodarczej.
Duża część gospodarstw rolnych nie może zaoferować turystom co najmniej przyzwoitych warunków bytowych. I nie należy przy tym zakładać, że przeciętny mieszkaniec miasta, czyli potencjalny klient, potraktuje fakt braku ciepłej wody czy też łazienki i ubikacji jako „urok wiejskiego życia”.
Barierą wpływającą na rozwój agroturystyki jest stosunkowo niski stopień kwalifikacji rolników i członków ich rodzin, w tym brak znajomości języków obcych. Odbija się to bezpośrednio na jakości świadczonych usług oraz uniemożliwia zaproponowanie oferty cudzoziemcom. Wyjątkiem w tym zakresie są tzw. ziemie odzyskane, gdzie duża część ludności może porozumiewać się w języku niemieckim.
Również struktura wieku użytkowników gospodarstw rolnych może stanowić istotne utrudnienie w konstruowaniu oferty turystycznej o odpowiednim standardzie. Wprawdzie wyniki Spisu Rolnego z roku 1996 nie wskazują, aby działalność w zakresie hotelarstwa i wynajmu pokoi była domeną rolników z młodszych grup wiekowych, jednak w miarę powstawania konkurencji w tej sferze funkcjonujące lub nowo powstające gospodarstwa agroturystyczne zmuszone będą doskonalić swoją ofertę, zarówno poprzez ulepszanie bazy noclegowej, jak i nowe rozwiązania organizacyjne i marketing. Ludzie starsi tymczasem nie są z reguły skłonni do dokonywania istotnych zmian w utartych zwyczajach i sposobach postępowania.
Także wspomniana wcześniej stosunkowo niska wartość nieruchomości rolnych w naszym kraju jest również czynnikiem, który hamować może rozwój agroturystyki. Otóż mieszkańcy dużych miast, uzyskujący wysokie dochody, coraz częściej decydują się na zakup nieruchomości rolnych na terenach wiejskich. Nabywając siedliska wraz z kilkoma hektarami gruntu na rynku prywatnym bądź od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, tworzą sobie, rodzinom i znajomym dogodne miejsce dla spędzania weekendów lub wakacji. Proces ten prowadzi do powstawania turystyki wiejskiej, w której zadanie rolników sprowadzać może się jedynie do sprzedaży artykułów rolnych i świadczenia innych usług np. agrotechnicznych lub związanych z dozorem.
Część rolników napotkać może w ramach podejmowanych działań na barierę związaną z małym obszarem gospodarstwa. Oprócz miejsca zakwaterowania oferta turystyczna obejmować powinna również możliwości spędzania wolnego czasu, np. w formie rekreacji. Tymczasem organizowanie jazdy konnej czy też boisk sportowych wymaga dysponowania odpowiednim areałem gruntu. Duża część gospodarstw z rejonu Polski wschodniej i południowo-wschodniej warunku takiego nie spełnia.

Perspektywy rozwoju agroturystyki w kontekście
integracji z UE
Szanse rozwoju agroturystyki w Polsce w aspekcie integracji z Unią Europejską rozpatrywać można, uwzględniając dwa okresy: przedakcesyjny oraz po wstąpieniu do tej organizacji.
Najistotniejszym czynnikiem, który niewątpliwie będzie miał w najbliższych latach pewien wpływ na rozwój omawianej działalności, to możliwość korzystania z funduszy przedakcesyjnych, przede wszystkim z funduszu SAPARD, ukierunkowanego na wspomaganie rozwoju obszarów wiejskich2). W jego ramach dotowane będą m.in. inwestycje zapewniające źródła dodatkowego, trwałego dochodu dla gospodarstw rolnych, w tym związane z rozwijaniem turystyki przez rolników i domowników. Osoby te będą mogły ubiegać się o dotację do 50% całkowitych kosztów projektu, do wysokości 6000 EURO, jeżeli przedsięwzięcie zapewni dodatkowe źródło dochodu. Przewiduje się również dotacje dla organizacji pozarządowych, gmin, związków międzygminnych w wysokości do 25.000 EURO na jeden projekt infrastruktury turystycznej na obszarach wiejskich.
Przedmiotem dotacji będzie również marketing i promocja różnicowania działalności gospodarczej na terenach wiejskich, realizowane przez formalnie zarejestrowane organizacje pozarządowe, organizacje i związki rolników, jednostki samorządu terytorialnego, jednostki samorządu gospodarczego, instytucje doradztwa rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich i inne organizacje (wysokość dotacji wynosić będzie 50% całkowitych kosztów kwalifikowanych, nie więcej niż 100.000 EURO).
Przyjęcie wsparcia w formie dotacji jest o tyle istotne, że dotychczas stosowane sposoby pomocy finansowej na przedsięwzięcia agroturystyczne ograniczały się głównie do zwrotnych pożyczek lub kredytów. Możliwość uzyskania subsydiów będzie zupełnie nową jakością, jeśli chodzi o pozyskiwanie przez rolników-inwestorów zewnętrznego zasilania finansowego.
Jednak dopiero po wejściu do Unii pojawią się szanse na znaczący dopływ środków na ten cel z funduszy strukturalnych (Sekcja Orientacji Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej, Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego, Program Rozwoju Obszarów Wiejskich i Poprawy Warunków Życia Ludności Wiejskiej „LEADER”).
Podkreślić jednak należy, iż będzie to miało miejsce, o ile wraz z członkostwem Polski nastąpi przejęcie pełni obowiązków i praw przysługujących państwom zrzeszonym. Nie jest to do końca przesądzone, uwzględniając trwającą dyskusję na ten temat w państwach Piętnastki, w której podkreśla się m.in. ograniczone możliwości finansowe wspólnego budżetu, a także podnosi celowość przejęcia przez budżety krajowe części obciążeń związanych z realizacją Wspólnej Polityki Rolnej.


1) Rural Developments. CAP 2000. Working Document. European Commission Directorate General for Agriculture, July 2000, s. 32.
2) SAPARD – Program Operacyjny dla Polski. Wersja z dnia 12 września 2000 r.

Wydanie: 29/2001

Kategorie: Rolnictwo

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy