Czy więcej dzieci wyjedzie w tym roku na wakacje?

Czy więcej dzieci wyjedzie w tym roku na wakacje?

Barbara Milewska,
Departament Komunikacji Społecznej Ministerstwa Edukacji Narodowej
Ze wstępnych danych wynika, że w 2008 r. na wakacje wyślemy 6385 dzieci, natomiast w roku 2007 było ich ok. 6 tys. Wzrost więc jest, ale niewielki. Dane te nie uwzględniają harcerstwa.

Monika Jagodzińska,
dyrektor Oddziału Mazowieckiego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci
Wyjedzie trochę mniej, bo od lat obserwujemy spadek, z uwagi na trudności ze zdobyciem środków i stale wzrastające koszty organizacji takiego wypoczynku, a także zubożenie społeczeństwa. Niższe dochody rodzin sprawiają, że rodziców nie stać nawet na symboliczną opłatę, jaką pobiera się za wyjazd dziecka. W ub.r. z naszej oferty korzystało ok. 1,4 tys. dzieci, a w tym zaledwie 1 tys. z Warszawy i okolicznych powiatów. Także kuratorium, któremu doszło jeszcze zadanie zorganizowania lata w mieście, będzie musiało ograniczyć wyjazdy dzieci.

Phm Adam Zawadzki,
rzecznik prasowy ZHP
Związek Harcerstwa Polskiego to jedna z największych organizacji pozarządowych organizująca wakacyjny wypoczynek dla dzieci i młodzieży. Co roku na nasze obozy wyjeżdża ponad 100 tys. osób. W tym roku będzie podobnie. Oferta ZHP skierowana jest do wszystkich tych, którzy chcą poznać smak prawdziwej przygody i radość wynikającą ze współpracy w grupie. Oprócz typowych obozów harcerskich w tym roku harcerzy będzie można spotkać na Festiwalu Piosenki w Kielcach, Zlocie Grunwaldzkim (1,5 tys. uczestników) czy Wędrowniczej Watrze (600 osób). Ciekawym wydarzeniem tegorocznych wakacji będzie także IX Zlot Skautów Europy Wschodniej „Silesia”. Od 1 do 10 sierpnia 1,5 tys. skautek i skautów będzie wspólnie bawić się i odpoczywać w Katowicach.

Ks. Zbigniew Sobolewski,
sekretarz generalny Caritas Polska
Od paru lat z rzędu organizujemy wakacyjną akcję dla ponad 100 tys. dzieci i młodzieży. Do tego dochodzi jeszcze 5-7 tys. młodzieży polonijnej, z Białorusi, Ukrainy, a także Litwy, Rumunii i Bułgarii. Mamy 85 ośrodków własnych, resztę wynajmujemy. Organizujemy turnusy kolonijne trwające od 7 do 14 dni. Realizujemy tam różne programy pedagogiczne, czasem socjoterapeutyczne, pewna część dzieci bowiem pochodzi ze środowisk zaniedbanych materialnie i kulturowo, a także dla dzieci z różnymi dysfunkcjami. Oprócz kolonii istnieją też półkolonie organizowane przy parafiach i w świetlicach Caritasu – tu dzieci przychodzą na dzień, uczestniczą w grach i zabawach, dostają też coś do zjedzenia. Nasza akcja obejmuje dzieci w wieku szkolnym, od podstawówki do szkół ponadgimnazjalnych. Zakres naszej akcji letniej od kilku lat jest taki sam. Robimy maksimum tego, na co nas stać i co możemy zorganizować.

Józef Ratajski,
wiceprezes Polskiej Izby Turystyki
Biura podróży zrzeszone w izbie mają wiele ofert dla dzieci i młodzieży. W tym roku po raz pierwszy włącza się w to sporo wyjazdów zagranicznych, bo także na taki wypoczynek mogą teraz być przeznaczane środki z funduszu socjalnego tam, gdzie on jeszcze istnieje, w dużych zakładach pracy, np. kopalniach, budżetówce, służbie zdrowia itd. Ale np. w środowiskach wiejskich nie można już się pochwalić wyjazdami dzieci na wakacje. Na pewno nie możemy być optymistami, gdyż wiele dzieci nigdzie nie wyjeżdża.

Michał Modrzejewski,
przewodniczący Związku Młodzieży Wiejskiej
Obecnie wypoczynek dzieci organizujemy na tym samym poziomie, co w latach ubiegłych. Zarządy wojewódzkie korzystają tu ze środków unijnych, a także ze środków kuratoriów i samorządów lokalnych. Wyjazdowa forma łączy wypoczynek z programem edukacyjnym. Prócz tego dla dzieci wiejskich organizujemy półkolonie w miejscu zamieszkania w okresie żniw. Naszymi programami obejmiemy ok. 3 tys. dzieci. Wypoczynek wiąże się z symboliczną opłatą, 150 zł za dwutygodniowy wyjazd.

Włodzimierz Paszyński,
wiceprezydent Warszawy
Wszystkie dzieci, które zostają w Warszawie, mogą skorzystać z atrakcyjnej oferty lata w mieście, która będzie bardziej rozbudowana niż w latach poprzednich, choć i wtedy nie było najgorzej. Sporo działań wakacyjnych ma charakter edukacyjny, rozwojowy. Udowadniamy, że można pożytecznie spędzić czas wakacyjny, uczestnicząc w różnych formach, takich jak Letnia Szkoła Fizyki czy Letnia Szkoła Filozofii. Wiele obiektów sportowych jest otwartych dla dzieci. Przygotowano w całym mieście ok. 170 punktów specjalistycznych, a także ok. 150 punktów dziennego pobytu. Wszędzie oferuje się jakiś program z posiłkiem, z przejazdami. Mogę obiecać, że każdy, kto przyjdzie do takiego punktu, będzie przyjęty. Nawet gdyby dzieci było więcej, niż przewidujemy, gotowi jesteśmy otworzyć dodatkowe punkty.

Wydanie: 29/2008

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy