Wzlot i Upadek Feliksa Siemienasa

Wzlot i Upadek Feliksa Siemienasa

Czyli historia pierwszej prywatyzacji w województwie olszyńskim Warmia i Mazury należały do tych regionów, w których przemysł zawsze był na dalszym miejscu. Dominowało rolnictwo, (…) ale początkowo PGR-y zajmowały niewielki obszar. W 1950 r. sektor państwowy w województwie olsztyńskim władał użytkami rolnymi zaledwie w 20%. (…) Także wydajność z zagospodarowanego hektara była wówczas niska. (…) Władza wojewódzka stanęła jednak na wysokości zadania i zdobyła fundusze na tworzenie nowych PGR-ów. Z czasem stały się one wizytówką warmińsko-mazurskiego rolnictwa, a w rejonie Kętrzyna biły wszelkie rekordy wydajności. W 1980 r. rolnictwo uspołecznione, w tym spółdzielnie produkcyjne, obejmowało już ponad 43% użytków rolnych regionu. Na początku lat 70. XX w. nad Olsztynem górowały już kominy Olsztyńskich Zakładów Opon Samochodowych, uruchomionych 28 października 1967 r. z udziałem Władysława Gomułki. Cztery lata później zatrudniały 3 tys. pracowników. Ale największym pracodawcą w województwie był wówczas Olsztyński Węzeł PKP. Do wiodących przedsiębiorstw zaliczały się Olsztyńskie Fabryki Mebli, a także firmy przemysłu rolno-spożywczego, w tym browary, chłodnia i Zakłady Mięsne, które po modernizacji produkowały „polską szynkę”, głównie na eksport. Poza Olsztynem ważną rolę odgrywały zakłady odzieżowe Warmia w Kętrzynie i Morena w Bartoszycach, a także morąska Sklejka, Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w Ostródzie czy roszarnie lnu w Szczytnie, Sępopolu i Miłakowie. (…) PIERWSZĄ SPRYWATYZOWANĄ firmą w byłym woj. olsztyńskim było Olsztyńskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Maszynami Budownictwa, które w 1991 r. kupił Feliks Siemienas (…), geolog z wykształcenia, hodowca pstrągów, posiadacz rolls-royce’a, fundator Złotego Medalu Wolności dla Ronalda Reagana, człowiek z fantazją i mistrz świata w obrocie bezgotówkowym, co zgrabnie opisał Janusz Soroka w książce „Feliks Siemienas. Chodzący karnawał”. (…) Rodzice Siemienasa byli repatriantami z Wileńszczyzny, skąd po wojnie przyjechali z trójką dzieci do Młynar w dzisiejszym powiecie elbląskim. Podobno największe problemy wychowawcze mieli ze średnim synem Felkiem, który jednak ukończył technikum torfowe w Elblągu, a gdy rodzina przeprowadziła się do Szczecina – podyplomowe studium geologiczne. W tym zawodzie pracował przed i po wojsku w Szczecinie, a w 1976 r. przeniósł się do Olsztyna wraz ze świeżo poślubioną Renatą. Dostał posadę w Biurze Projektów Melioracji Wodnych, a jeżdżąc po terenie, szukał odpowiedniego miejsca pod budowę domu i stawów rybnych. Znalazł takie w Grabinie koło Ostródy, gdzie dorobił się na hodowli pstrągów i dokąd przyjeżdżali znani dziennikarze, sportowcy oraz rzecznik rządu Jerzy Urban. (…) ZANIM PÓŁGENIUSZ wziął się do prywatyzacji olsztyńskiego majątku, pojechał z kolegą do Kalifornii i utworzył Polish-American Siemienas Foundation. Ta dwuosobowa fundacja miała przeznaczyć 100 tys. dol. na bibliotekę prezydenta Ronalda Reagana, ale podobno dała znacznie mniej. Za to udekorowała przywódcę mocarstwa Złotym Medalem Wolności, zwanym też medalem Bolka i Lolka, bo pod inicjałami tych bohaterów polskiej kreskówki (B&L) ukryli się fundatorzy odznaczenia. Ten niezwykły wyczyn owocował później w życiu hodowcy pstrągów, a fotografie z prezydentem USA oraz innymi politykami Białego Domu zdobiły biuro firmy Siemienas. (…) Zdzisław Święczkowski, ówczesny dyrektor wydziału polityki regionalnej urzędu wojewódzkiego, tak wspominał po dwóch latach: „Na początku 1991 r. zostałem telefonicznie wezwany do wojewody, który przedstawił mi Feliksa Siemienasa, jako przedsiębiorcę interesującego się gospodarką województwa i prywatyzacją przedsiębiorstw państwowych. Siemienas wyraził chęć zakupu jakichś (podkr. M.K.) przedsiębiorstw. W ciągu kilku dni sporządziliśmy wykaz firm państwowych, znajdujących się w najgorszym stanie ekonomicznym, zagrożonych upadłością. Wśród nich znalazło się również Olsztyńskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Maszynami Budownictwa. Po kilkunastu dniach Siemienas zjawił się u mnie i stwierdził, że jego doradcy wybrali z tego spisu właśnie OPGMB”. (…) Z kolei Tadeusz Góra, przewodniczący rady pracowniczej przedsiębiorstwa, tak mówił: „Na początku 1991 r. odbyło się spotkanie załogi z Siemienasem. Na spotkaniu tym powiedział, że chciałby kupić nasze przedsiębiorstwo i w związku z tym pragnie poznać stanowisko załogi. Opowiadał o swoich planach budowy w trójkącie Olsztyn-Ostróda-Olsztynek amerykańskich miasteczek. Dodał, że zapewni pracę wszystkim. Odbyło się takie jakby głosowanie i załoga była za tym, aby sprzedać jak najszybciej przedsiębiorstwo Siemienasowi. Presja była tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 18/2015, 2015

Kategorie: Kraj