Z przymrużeniem oka. I bez

Z przymrużeniem oka. I bez

Andrzej Bartkowski to postać niepodrabialna. I bardzo barwna. Jego portretu nie da się namalować bez wielu kolorowych farb. Opisać jego działalność też trudno. Bo jak połączyć wyjątkową rolę mecenasa sztuki z rolą biznesmena z sukcesami?

Jako prezes i współwłaściciel sławnej Grupy Mazurkas w Ożarowie Mazowieckim ma co pokazać. Bo imponujący hotel jest nie tylko ważnym centrum konferencyjnym, ale także centrum kultury.

I tu pojawia się drugie oblicze Bartkowskiego – filantropa. I pasja, z jaką organizuje koncerty, wernisaże oraz spotkania z artystami. Od utalentowanych amatorów po europejskie i światowe sławy, solistów, orkiestry i balety. Gościli tam m.in. Penderecki, Ochman, Ładysz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 13/2026, 2026

Kategorie: Książki