Zapomniany front wschodni

Zapomniany front wschodni

I wojna światowa przeorała świadomość narodów europejskich. Po 1918 r. nic już nie było takie samo jak przed rokiem 1914

Monografia, a właściwie album opracowany przez Andrzeja Nieuważnego, poświęcony frontowi wschodniemu I wojny światowej, jest ciekawą lekturą nie tylko dla historyka, lecz także dla politologa. Nie da się bowiem zrozumieć nowoczesnych społeczeństw europejskich, w tym polskiego, bez uświadomienia sobie, jak wielką rolę odegrały w ich ukształtowaniu doświadczenia tego konfliktu zbrojnego, nieprzypadkowo nazwanego przez współczesnych Wielką Wojną.
Cztery wojenne lata gruntownie przeorały świadomość narodów europejskich. Po 1918 r. nic już nie było takie samo jak przed rokiem 1914. Radykalnie zmieniły się nie tylko polityczna mapa Europy i układ sił na kontynencie i w świecie. Trwale zmieniła się też ludzka świadomość. Zarówno elit, jak i całych społeczeństw. Te procesy najmocniej dotknęły państwa i społeczeństwa, które przegrały wojnę. Ale i na narodach obdarzonych zwycięstwem, także na Polakach, odcisnęły się one piętnem, widocznym przez kolejne dziesięciolecia.
Opracowanie Nieuważnego pozwala zrozumieć, dlaczego tak się stało. Autor odwołał się do bardzo ciekawego, wręcz intrygującego środka przekazu, jakim jest obraz. Na pierwszy rzut oka dokonał rzeczy banalnej. Wybrał i zestawił setki przedstawień ikonograficznych ilustrujących przebieg wydarzeń rozgrywających się na wschodnim teatrze wojny w latach 1914-1918. Tekstem posłużył się bardzo oszczędnie, właściwie ograniczając go do lapidarnie ujętych podpisów.
Dzięki tej technice narracyjnej czytelnik odbywa swoistą podróż w czasie. Patrząc na fotografie oraz inne przedstawienia ikonograficzne, przenosi się do tamtej epoki. Poznaje ją niemal z pozycji uczestnika wydarzeń. W pierwszej kolejności oddziałuje to na jego emocje. I o to właśnie autorowi chodziło. W ten sposób czytelnik doświadcza jednego z największych fenomenów prezentowanego w książce zjawiska, jakim było oddziaływanie wojny na emocje i świadomość wielu milionów ludzi, także żyjących daleko od linii frontu. Nawet z perspektywy stulecia ten przekaz jest niezwykle sugestywny i żywy. Tym łatwiej więc sobie wyobrazić, jakim piętnem musiał on się odciskać na świadomości współczesnych.
Ale autor nie oddziałuje jedynie na emocje. Bardzo różnorodnym obrazem i starannie dobranym do niego, zwięzłym opisem wyposaża też czytelnika w ogromną wiedzę. Najciekawsze są fragmenty ukazujące totalny charakter wojny, poświęcone głównie technice i taktyce wojennej. Ale nie mniej pasjonujące są przedstawienia ludzkiego wymiaru wojny. Dzięki ikonografii poznajemy niemal namacalnie życie codzienne na froncie i na zapleczu. Przekonujemy się również o sile oddziaływania wojennej propagandy, będącej cechą charakterystyczną tych przełomowych lat.
Fotografie dobrze oddają specyfikę frontu wschodniego. Pokazują, że na tych obszarach kontynentu zderzenie nowoczesności, jaką zwłaszcza w technice wymusiła wojna, z tradycyjnymi formami bytowania było największe. Z jednej strony, widzimy chłopskie obejścia, które równie dobrze mogłyby pochodzić z XVIII czy nawet XVII w. Z drugiej – nowoczesne uzbrojenie, pozwalające zabijać na przemysłową wręcz skalę. Widzimy też ludzi nawzajem się mordujących.
Niepotrzebny jest już żaden opis, aby zrozumieć, że w wyniku takich doświadczeń milionom ludzi świat zatrząsł się w posadach i musieli potem organizować go sobie zupełnie na nowo. W ideologii i polityce przecierało to szlak totalitaryzmom, które odcisnęły piętno na całym XX stuleciu.
Bardzo cenna jest też ostatnia część książki, pokazująca licznie rozsiane po naszej ziemi cmentarze z lat I wojny światowej. Spoczywają na nich setki tysięcy żołnierzy reprezentujących kilkanaście europejskich narodów, często – jak Polacy – w obcych mundurach przelewających krew za interesy państw, w których przyszło im żyć. Patrząc na te groby, politolog będzie wracał myślą ku współczesności, w jednoczącej się Europie widząc alternatywę dla spływającego krwią kontynentu sprzed stulecia.
Pisząc z uznaniem o tej cennej publikacji, nie sposób nie wyrazić żalu, że zamyka ona bogaty naukowy dorobek Andrzeja Nieuważnego, który zmarł w czasie przygotowywania książki.

Andrzej Nieuważny, Zapomniana wojna 1914-1918. Front wschodni, Pułtusk 2015

Wydanie: 10/2016 2016

Kategorie: Książki

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy