Co to znaczy być Europejczykiem?

Co to znaczy być Europejczykiem?

Prof. Zbigniew Religa,
senator, kardiochirurg, laureat Busoli „Przeglądu”
Być Europejczykiem, to być Polakiem, być urodzonym w Polsce, chcieć żyć w demokracji i szanować prawa człowieka, czyli to, że człowiek chce być wolny, niezależny, wykształcony. Czy musi być także bogaty? Bogaci są Amerykanie, nie Europejczycy.

Janina Ochojska,
prezes Polskiej Akcji Humanitarnej, laureatka Busoli „Przeglądu”
Można to rozumieć w dwóch aspektach. W wymiarze politycznym wiadomo, o co chodzi – być w UE, co stwarza nowe możliwości i stawia nas nie w roli petentów wobec instytucji europejskich, ale partnerów. Dla mnie oznacza to korzystanie z funduszy na pomoc humanitarną bezpośrednio, a nie za czyimś pośrednictwem. Natomiast w wymiarze filozoficznym to bycie człowiekiem otwartym, aktywnym i nieczekającym, aż rozwiązania i dobrobyt do niego przyjdą, ale aktywnie nad tym pracującym. Jestem po rozmowie z osobami mieszkającymi na wsi, niedawnymi powodzianami, w której nie sposób było pominąć spraw Unii. Niestety, oni czekają, aż UE im coś da, coś załatwi, nie zdają sobie sprawy, że sami muszą podjąć inicjatywę i coś z siebie dać, bo wejście do Wspólnoty tego nie załatwi i dobrobyt z nieba nie spadnie. Będzie nas kosztował sporo wysiłku, aktywności, inicjatywy, musimy coś wypracować i zaproponować. Dobrobyt przyjdzie także na wieś, ale wtedy, gdy postawimy na przetwórstwo, a nie tylko sadzenie ziemniaków. Bycie Europejczykiem oznacza zmiany, jednak nie narzucone, lecz takie, na których nam zależy. To umiejętność wprowadzania nowych rozwiązań we własnym otoczeniu, zgodnych z własnymi marzeniami.

Elżbieta Jaworowicz,
dziennikarka TVP
Bycie Europejczykiem to przestrzeganie zasad związanych z etosem europejskim. Jest to zbiór kanonów i zachowań międzyludzkich związanych z honorem, prawością, zasadami. Są przecież takie zachowania, które nie przystoją Europejczykowi, tak jak były zachowania, które nie licowały z honorem przedwojennego polskiego oficera. Europejczyk to człowiek z klasą, po którym możemy się spodziewać określonych cech i poczynań. Potrafi też uszanować klasę innego człowieka, nawet jeśli się z nim nie zgadza albo jest jego wrogiem. Może to mit, ale staram się w niego wierzyć, zwłaszcza że znam ludzi przedwojennych, którzy byli dla mnie wzorem. Wtenczas jeśli ktoś zrobił coś niegodnego, po prostu nie był przyjmowany. Do tego etosu trzeba równać i wrócić. Etos europejski wywodzi się z kultur greckiej i rzymskiej, dopiero potem staliśmy się barbarzyńsko bizantyjscy w swoim postępowaniu.

Katarzyna Grochola,
pisarka
To znaczy chłonąć kulturę całej Europy, ale być dumnym, że się mieszka nad Wisłą. Swobodnie poruszać się po świecie i dzielić się tym, co w nas dobre. Nie mieć kompleksów, nie bać się zmian. Dla mnie prywatnie być Europejczykiem, to móc bez paszportu z każdego miejsca na świecie przywieźć do domu moje ukochane kamienie, które leżały na plaży.

Wojciech Fibak,
biznesmen, tenisista
Być Europejczykiem, to być tolerancyjnym i otwartym. Wszędzie czuć się jak w domu, nie tylko w rodzinnej okolicy. Czuć się dumnym nie tylko ze swojej kultury, ale także z kultury Niemiec, Francji, Hiszpanii. Czuć, że historia Francji, Niemiec czy Włoch jest częścią naszej historii. Być dumnym z tego wszystkiego i wiedzieć, że korzystne dla wszystkich jest pomieszanie, a nie odseparowanie. Naszą szansą jest wspólnota, a nie alienacja. Teraz jestem na kortach w Monako podczas wielkiego święta sportu. Są tu gwiazdy kina, sportu, wyścigów, jest rodzina książęca. Wszyscy wiedzą, że jestem Polakiem, i traktują mnie jako Europejczyka, jednego z nich.

Joseph Herter,
dyrygent, Amerykanin osiadły w Polsce
Myślę, że przez 29 lat pobytu w Polsce stałem się już Europejczykiem. Choć szczerze mówiąc, nigdy o tym nie myślałem w takich kategoriach. Nie zastanawiałem się, czy jestem dziś Europejczykiem, Polakiem, czy po prostu człowiekiem. Mam wiele pracy, przygotowuję koncert z muzyką zapomnianego polskiego kompozytora Zygmunta Stojowskiego, którego znaczenie wykracza poza Polskę, ale dziś trzeba jego dzieło przywrócić krajowi i Europie.

Anna Przybylska,
aktorka
To się wiąże z wielkimi możliwościami i z nadzieją, że sytuacja w Polsce się poprawi. Unia Europejska daje nam szanse, jakich nie zapewni Polska, działając w pojedynkę. Nie zagłębiam się w kwestie polityczne, ale interesuje mnie życie codzienne. Może to się nie stanie już dziś, lecz za jakiś czas wsiądę do lepszego pociągu, a na peronach, w kasach, na lotniskach wszystko będzie lepiej wyglądać. Zwiększy się nie tylko swoboda, ale i komfort podróżowania, a moja praca właśnie z tym się wiąże. Zwiększy się także swoboda wyboru miejsca nauki, studiowania, co nie dotyczy już mnie, ale przyszłych pokoleń. Być może, na początku nie odczujemy pozytywnych skutków integracji, jednak z czasem pojawi się wiele możliwości, np. związanych z wyborem miejsca pracy za granicą lub w Polsce, ale u zagranicznego pracodawcy. Bycie Europejczykiem rozumiem jako postęp i rozwój, bo Europa staje się dziś zjednoczonym, potężnym krajem oferującym dużo Polakom. Jestem przekonana, że słusznie uczestniczę w kampanii przedreferendalnej i pomagam w naszym przystąpieniu do Unii. W referendum zagłosuję na „tak”.

Grzegorz Kozłowski,
prezes SAP Polska, menedżer
Dzisiaj oznacza to nie tylko umiejętność znalezienia odpowiedzi na mody i trendy zachowań ludzkich w innych krajach, ale promowanie naszych osiągnięć. Oczywiście, europejskość to większy poziom akceptacji i tolerancji dla różnych zachowań, coś co się wiąże z jawnością, swobodami obywatelskimi, wolnością słowa i poglądów Ale ważna jest też zdolność widzenia wszystkiego w kontekście wspólnego europejskiego domu, który składa się z małych ojczyzn, społeczności lokalnych i regionów. Być Europejczykiem, to umieć odnaleźć swój region, swoją małą ojczyznę w dużym domu europejskim i tak żyć, aby się w tym nie zagubić.

Jarosław Kret,
prezenter pogody w TVP 3, podróżnik
Ja się urodziłem Europejczykiem i dlatego dziwi mnie podkreślanie na billboardach, że jest się Europejczykiem. Jest w tym trochę ekshibicjonizmu. Może w ten sposób chcą nas zachęcić do wstąpienia do UE? Nie trzeba jednak pisać, jak na innym plakacie, że „Polska jest warta Zachodu”, gdyż to Zachód jest warty Polski. Nie uważam, że muszę tym „Europejczykiem” szczególnie się szczycić. Jestem nim, i koniec. Urodziłem się zarówno w Europie, w Polsce, jak i na świecie. Od kilkunastu lat utrzymuję się z tego, że jestem dziennikarzem podróżującym i informującym o świecie. Im dłużej to robię, tym bardziej czuję się obywatelem świata i coraz bardziej mi zależy, by tego świata nie dać rozwalić. Problem świadomości tego nie jest związany z granicami politycznymi ani nawet geograficznymi.

 

Wydanie: 22/2003

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy