12 pytań do prezesa Bońka

12 pytań do prezesa Bońka

Ściągawka dla delegata na zjazd PZPN

 
Niebawem, bo już 27 maja, odbędzie się Walne Zgromadzenie Sprawozdawcze Polskiego Związku Piłki Nożnej. Godzi się przypomnieć, że przed niespełna rokiem (21 czerwca 2013 r.) najważniejszym zadaniem dla delegatów, a jednocześnie głównym punktem obrad, miało być uchwalenie nowego statutu. Projekt był bardzo mocno forsowany przez prezesa Zbigniewa Bońka. Wydawało się, że w takiej sytuacji przyjęcie zmian w prawie związkowym będzie jedynie formalnością, ale ku wielkiemu zaskoczeniu tak się nie stało. Nowy w treści statut został nadspodziewanie ostro skrytykowany przez osoby cieszące się niekwestionowanym autorytetem w środowisku piłkarskim, w tym przez wiceprezesa Romana Koseckiego. W tych okolicznościach delegaci zdecydowali, że nie będą głosować nad przyjęciem nowej związkowej konstytucji. Za zdjęciem tego punktu z porządku obrad głosowało 73 delegatów, trzech było przeciw, a pięciu się wstrzymało. Sprawa zmiany statutu była de facto jedyną, która wzbudziła na zjeździe większe emocje. Wyraźnie zdenerwowany szef piłkarskiej centrali zarzekał się, że do kwestii statutu w swojej kadencji już nie wróci. Ale czy można mu wierzyć?
„Proszę mi jednak wierzyć, związek jest dobrze zarządzany, co korzystnie odbija się w kasie”, stwierdził niedawno w wywiadzie dla „Piłki Nożnej” prezes Boniek. No właśnie, można powiedzieć, że nie tylko nie grzeszy on skromnością, ale m.in. lansuje obraz działalności PZPN przez pryzmat „kasy”, a nie osiągnięć sportowych. O tyle to dziwne, że – o ile nam wiadomo – związek bankiem nie jest i nigdy nie będzie. Tak jak w przewidywalnym czasie nie stanie się korporacją (o czym często mówi Boniek), lecz pozostanie stowarzyszeniem, które w statucie na poczesnym miejscu ma wpisane działania w dziedzinie piłki nożnej, a nie gromadzenie zapasów finansowych. Doprawdy żenujące, że osobie pełniącej eksponowaną funkcję trzeba przypominać o takich elementarnych zasadach.
Jedna z tzw. dobrze poinformowanych osób powiedziała, że tym razem podczas najbliższego spotkania delegatów związkowych nie należy się spodziewać jakichś sensacji ani rewelacji. „Będzie raczej sennie, nudno, no nic ciekawego”. Czyżby działania PZPN i jego prezesa były zgodne z popularnym zawołaniem: „Polacy, nic się nie stało!”? Postanowiliśmy zatem pomóc paniom i panom delegatom, przygotowując swego rodzaju ściągawkę. Nie mamy ambicji wyczerpania całości tematów, ale przedstawiamy poniżej 12 pytań (wybranych z wielu), które z pewnością warto, a nawet powinno się zadać Zbigniewowi Bońkowi…


1. Kiedy zamierza pan nareszcie dokonać wyboru – czy pozostaje na stanowisku prezesa PZPN, czy nadal będzie lobbować na rzecz jednej z zagranicznych firm bukmacherskich, nielegalnie działającej w Polsce (patrz art. 25 Kodeksu Etyki FIFA, mówiący, że żaden działacz piłkarski nie ma prawa mieć związków z firmami bukmacherskimi)?
2. Jak długo jeszcze będzie pan bezprawnie członkiem Rady Nadzorczej Ekstraklasy SA (patrz art. 23 par. 4 Statutu PZPN, który mówi, że prezes PZPN nie może być członkiem organu kontrolnego Ekstraklasa SA)?
3. Czy nie uważa pan, że w imię jawności i przejrzystości prezes, jak również wszyscy członkowie Zarządu PZPN powinni być zobowiązani do składania oświadczeń majątkowych?
4. Ile wynosi fundusz reprezentacyjny prezesa i jakie były wydatki z tego tytułu od 26 października 2012 r.?
5. Jak wygląda sytuacja Fundacji Piłkarstwa Polskiego, której władze zmieniono bezprawnie w lutym 2013 r.? Co się dzieje bądź stało z pieniędzmi zgromadzonymi na koncie FPP?
6. Czy prawdziwe są szeroko rozpowszechniane informacje, że istnieje specjalny fundusz przeznaczony na współpracę i finansowanie niektórych mediów oraz dziennikarzy?
7. Jakie są rzeczywiste powody – zdaniem zdecydowanej większości, pochopnej i niezrozumiałej – rezygnacji z prawa ubiegania się o współorganizację Euro 2020?
8. Dlaczego uchwały Komisji ds. Nagłych, które zgodnie ze statutem muszą być zaakceptowane przez Zarząd PZPN, nie są publikowane w Komunikatach Zarządu PZPN, tak jak to było chociażby w poprzedniej kadencji?
9. Dlaczego stanowisko Rzecznika Ochrony Prawa Związkowego, czyli de facto organu kontrolującego zgodność uchwał zarządu z prawem związkowym, zajmuje członek zarządu?
10. Z jakiego powodu zaproponował pan kandydaturę Jana Tomaszewskiego na jednego z losujących grupy finałowe mistrzostw świata 2014 r., mimo iż zdawał pan sobie sprawę, że wcześniej wielokrotnie obrażał on reprezentantów Polski, nazywając ich m.in. śmieciami?
11. Kiedy wreszcie wyciągnie pan konsekwencje w stosunku do przewodniczącego Kolegium Sędziów Zbigniewa Przesmyckiego? Po pierwsze – z uwagi na prowadzenie przez niego działalności usługowej na rzecz klubów oraz podmiotów zarządzających obiektami przez jego firmę (produkcja krzesełek stadionowych); po drugie – z powodu utraty przez niego zdolności kierowania organizacją sędziowską?
12. Czy podczas najbliższych wyborów zamierza pan ubiegać się dla siebie o stanowisko w Komitecie Wykonawczym UEFA?
 

Wydanie: 21/2014

Kategorie: Sport

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy