Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Ale kasa!

Na Śląsku wyrzucono w błoto kilkanaście milionów złotych na chipowe karty ubezpieczeń W tym sporze chodzi o miliony złotych. Prezes Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń Społecznych, Michał Żemojda, od miesiąca domaga się ustąpienia dyrektora Śląskiej Kasy Chorych, Andrzeja Sośnierza. Oskarżenie jest proste – UNUZ zarzuca Sośnierzowi bezprawne wydanie ponad 11,6 mln zł na produkcję elektronicznych kart ubezpieczenia zdrowotnego oraz 2,5 mln zł na ich dystrybucję. Ten zarzut odrzuca. Rada Śląskiej Kasy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Bombki z World Trade Center

Ozdoby choinkowe z Nowej Dęby pojechały do Nowego Jorku Szklaną rurkę rozgrzaną na gazowym palniku do temperatury ok. 1000 st. C. modeluje się, dmuchając w nią do momentu, aż bańka osiągnie średnicę kilku-kilkunastu centymetrów. – Szkło jest bardzo wdzięcznym materiałem, trzeba do niego tylko odpowiednio podejść – wyjaśnia Janusz Biliński, właściciel Wytwórni Ozdób Choinkowych w Nowej Dębie w woj. podkarpackim. – Gdy figura ostygnie, trafia do następnej hali, gdzie będzie wewnątrz posrebrzona. Na wierzch idą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

„Żołnierze” Leppera odchodzą

Jeśli więcej ludzi w Samoobronie powie „basta!”, to inni dostrzegą, że… król jest nagi Dwóch posłów opuściło w ubiegłym tygodniu klub parlamentarny Samoobrony. Powód? „Polityka prowadzona przez Andrzeja Leppera i prezydium klubu” – podają. Ale tak naprawdę oliwy do ognia dolała „historia z Klewkami”. I choć obie decyzje posłów były niezależne od siebie, mogą stać się przyczyną rozpadu trzeciej siły parlamentarnej i być początkiem końca Andrzeja Leppera. Jako pierwszy klub opuścił Krzysztof

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Navidad – meksykańskie święta

Fluorescencyjne Dzieciątko i Barbie jako Matka Boska Meksykanie kochają handel, zakupy i bazary. Od górskiego Creel po nadmorskie Puerto Escondido na ulicach, w halach, a nawet w autokarach i w metrze trwa wielkie handlowanie. W malutkim miasteczku Ocotlan w centrum kraju sam „dział” z pieczywem to kilkadziesiąt stoisk. Przed świętami Meksyk ogarnia gorączka handlowa. Krzykliwość i feeria barw – to Meksyk na co dzień. Na bazarze i przed świętami ta atmosfera dziesięciokrotnie gęstnieje. Na bazarach koncentruje się bieda przyjezdnych. Nie w supermarketach ani w eleganckich sklepach,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Wybaczam tylko raz

Nie mam już czasu na głupoty i na rzeczy nieprzemyślane Rozmowa z Krystyną Jandą – Co przyniósł pani rok, który mija? – Kolejne role i coś zupełnie nowego: zostałam producentem swoich rzeczy, nie wszystkich, ale kilku. I to zupełnie odmieniło „optykę” na wiele spraw. Nie jestem z tego powodu specjalnie szczęśliwa, ale to konieczność czasu. – Nastąpiło niewyobrażalne „przyśpieszenie” w pani karierze. Role, które zagrała pani w ostatnim czasie, budzą podziw. Jakim wyzwaniem była „Mała Steinberg”, a jakim śpiewanie na scenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Szat rozdzieranie

Prawo i obyczaje Początek wieku, w którym żyjemy, przejdzie zapewne do historii jako okres upadku moralności publicznej na skalę porównywalną z czasami, kiedy Polska „nierządem stała”. Taki wizerunek naszej współczesności kreują dzisiejsi komentatorzy sceny politycznej, prześcigający się wzajemnie w opisywaniu obecnych czasów w najczarniejszych barwach. Wystarczy wykrycie jakiejś afery w określonym środowisku, a już prasa żądna sensacji pisze o przeżarciu korupcją całej zbiorowości, w której pojawiła się czarna owca. Wpaja się społeczeństwu przekonanie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Niestety, wariat

Wieczory z patarafką Gdyński Uraeus to wydawnictwo poważne i bardzo ciekawe, niestety, bardzo nielubiane przez Kościół, któremu często mówi bardzo gorzkie rzeczy. Ja bym się na nie obrażał, bo mądry przeciwnik to prawdziwy skarb. I trzeba to docenić. O wydawnictwach Uraeusa pisuję nie za często, ale za to czytam je skrupulatnie. Tu jednak nie zamierzam Uraeusa chwalić, ale raczej chwytać się za głowę. A powodem tego jest wydana już ze sześć lat temu książka Waltera Papsta „Drzewo bogów. Nasze miejsce stworzenia w kosmosie”. Papst to już starszy pan

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Nie pojadę dobrowolnie do Białołęki

Zapiski polityczne 13 grudnia 2001 r. Obchodzony jest dzisiaj pamiętny dzień ogłoszenia stanu wojennego. Byłem jednym z internowanych, a na Białołęce, gdzie mnie w nocy z 13 na 14 grudnia przewieziono, nabawiłem się zawału serca, co lekarz więzienny zbył krótkim: „Wydaje się panu”, i dopiero po wyjściu na wolność z okazji starań o emeryturę ten zawał został potwierdzony – jako przebyty – przez poważnego kardiologa. Niedawno dostałem list z pieczątką aresztu śledczego i myślałem, że to jakiś nieszczęsny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Spowiedź Generała

Nieznany zapis rozmowy Wojciecha Jaruzelskiego z kardynałem Agostino Casarolim w 1990 r. Prawie dokładnie w pierwszą rocznicę wolnych wyborów i zwycięstwa strony opozycyjnej doszło do spotkania prezydenta Jaruzelskiego z kardynałem Agostino Casarolim – postacią wyjątkową w powojennej historii Polski. Casaroli – sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej – przez wiele lat był współodpowiedzialny za politykę wschodnią Watykanu. Watykański duchowny tak wspominał tę rozmowę: „Z belwederskiego pałacu, gdzie [Jaruzelski] mnie przyjął, zdawał się śledzić uważnym, ale i trochę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Drugie wejście smoka

Jak powracają wielcy sportowcy Kiedyś przychodzi ten nieuchronny moment, w którym trzeba powiedzieć: dosyć. Czasu się nie zatrzyma, metryki nie oszuka. Kariera sportowca jest na ogół krótka, trwa kilka, co najwyżej kilkanaście sezonów, a jej szczyt bywa czasem przelotną chwilą, wobec której lata ciężkiej pracy są niezauważalnym tłem. Rozstania bywają jednak bolesne. Zwłaszcza wówczas, kiedy karierę brutalnie przerywa kontuzja, choroba lub – co także się zdarzało nawet największym – kolizja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.