Archiwum
Kto kręci lody
Najchętniej jemy je samotnie, w lipcu, na patyku i o smaku śmietankowym Mężczyzna uzależniony od pogody jest na pewno producentem lodów. Marcin Snopkowski, prezes Algidy, kończy dzień prognozą pogody, a zaczyna od uważnej lustracji nieba. Jednak podkreśla, że nie ma obsesji, a w pochmurny dzień obmyśla strategię na upał. Robert Główka, główny technolog u Bliklego jest jakiś radośniejszy w słoneczne dni, ale kiedy pada deszcz, potrafi się pocieszyć, że praliny też wychodzą mu świetnie. Juliusz de Marco z sopockiego Milano od czasu, gdy odziedziczył
Profesor na jednym etacie
Zanim wybierzesz prywatną uczelnię, sprawdź, czy wykładowca nie figuruje tylko na liście płac Do walki o studentów przystąpiły uczelnie państwowe. – Wreszcie ktoś powiedział, że król jest nagi. Sam fakt, że taką decyzję podjął senat najpoważniejszej w Krakowie uczelni jest bardzo korzystny – to opinia prof. Ryszarda Tadeusiewicza, rektora AGH. W ten sposób skomentował decyzję senatu UJ, który w kodeksie etyki zapisał zakaz pracy w innej krakowskiej uczelni. Kolejni rektorzy – UW i AGH zapowiadają podobne ograniczenia.
Harry Potter dla dorosłych
Znany bestseller w wersji dla rodziców rozchodzi się jak świeże bułeczki – Dziesięć, dziewięć, osiem… – tłum odliczał sekundy przed otwarciem księgarni Waterstone’s o północy w samym centrum Londynu. Potem był wyścig po książki, pisk, śmiech i łzy wzruszenia. Atmosfery powitania piątego tomu przygód najsłynniejszego małego czarodzieja, Harry’ego Pottera, mogłaby pozazdrościć niejedna premiera filmowa. Przyzwyczailiśmy się już do faktu, że „Harry Potter” to fenomen literatury dziecięcej, obiekt dyskusji i kontrowersji,
Kompromitacja Berlusconiego
Premier Włoch brakiem znajomości i poczucia historii zaszokował Europę Szok, zdumienie, konsternacja. To reakcja Europy na strasburski show premiera Włoch, które właśnie objęły przewodnictwo Unii Europejskiej. „Panie Schulza!”, wołał w Parlamencie Europejskim, przekręcając nazwisko szefa eurodeputowanych niemieckiej SPD, Martina Schulza, Silvio Berlusconi poirytowany pytaniami o jego interesy jako magnata medialnego, a przede wszystkim krytyką łączenia funkcji szefa rządu i szefa potężnego włoskiego koncernu. „Pewien producent we Włoszech robi
Przeciąganie Millera
Kuchnia polska Leszek Miller jaki jest – każdy widzi. Na kongresie SLD potwierdził jedną z cech swojego charakteru, którą jest ogromna zręczność w rozgrywaniu sytuacji konfliktowych, czego dowodem może być jego referat, dość kiepski jako dzieło sztuki oratorskiej, w którym uprzedził jednak wszystkie zarzuty, jakie mogły paść przeciw niemu w dyskusji. W ten sposób głosy te stały się wtórne i mniej donośne. Jednakże traktowanie kongresu SLD jako przeciągania Millera
Los mamutów
Z gadziej perspektywy Tylko 5% delegatów na II Kongres SLD stanowili ludzie młodzi, czyli ci nieprzekraczający trzydziestki. Dominowali piękni pięćdziesięcioletni. Nowe kierownictwo wybrano z ludzi nienowych w polityce. Leszek Miller i jego zastępcy to politycy, którzy zaistnieli już na początku III RP. Najmłodsza wiekiem i stażem w tym gronie jest Aleksandra Jakubowska, w administracji centralnej od 1995 r., w Sejmie od 1997 r. Ale kierownictwo dużej, rządzącej partii nie może się składać z debiutantów, szczawików politycznych. Dobrym polem dla takich aktywnych debiutantów
Notes dyplomatyczny
Prasa jest jednak potęgą. Od dwóch tygodni „Nie” pisze na pierwszej stronie o przypadku polskiego chargé d’affaires w Kinszasie, który zaprosił prostytutki do swojej rezydencji (co było dalej – zmilczmy) i nie uregulował należności. Wywołało to uliczne demonstracje krewnych nieopłaconych pań, artykuły prasowe, no i skandal dyplomatyczny. Artykuły były porażające, bo czegoś takiego w historii MSZ nigdy nie było. Wszyscy więc zastanawiali się, jak zareaguje minister. Tym bardziej że artykuły w „Nie” ukazały się w sam raz na czas zjazdu
Wiemy, co trzeba
Rośnie znaczenie ochrony ekonomicznych interesów państwa. Czasem sprawy dotykają ludzi, których znamy osobiście Andrzej Barcikowski, szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – Jesteśmy w największej czytelni w Polsce… – Wiem, że ostatnio powstało wrażenie, że głównie pracujemy na materiałach prasowych, czytając gazety. To jest wrażenie jak najbardziej mylne. U nas zazwyczaj jest tak, że jedną trzecią prac dochodzeniowo-śledczych robimy na podstawie własnych źródeł, jedną trzecią na podstawie tego, co nam zleci prokuratura, a jedną trzecią
Zostały tylko fotografie
12-13 lipca to ich Zaduszki. W te dni nikt nie wychodzi w pole, kobiety nie wywieszają prania. Przychodzą w czerni na wspólny grób 60 lat temu hitlerowcy zamordowali i spalili w Michniowie 203 mieszkańców Nikt się nie uśmiecha. Rysy chłopów są stężałe; mężczyźni jakby się dusili w odświętnych koszulach zapiętych na ostatni guzik. Nie wiedzą, co zrobić z rękami. Więc kładą je – ciężkie, z zadziorami koło paznokci – na kolanach. I patrzą z napięciem prosto w czarną skrzynkę, zza której za sekundę rozpryśnie bijące po oczach
Daewoo-FSO walczy o każdy dzień
Za trzy, cztery lata w Polsce już nikt nie będzie produkować samochodów osobowych Wciąż nie wiadomo, czy Daewoo-FSO uniknie upadku. Rozmowy resortu skarbu z MG Rover, potencjalnym inwestorem strategicznym, nie doprowadziły do żadnych konkretów. Rover, sam w słabej sytuacji finansowej, stawiał żądania nie do przyjęcia, za wysoko wyceniając własny wkład rzeczowy i domagając się wpłat gotówki na swe konto, jeszcze przed rozpoczęciem produkcji (!). Rozmowy były bliskie zerwania. Gdy jednak w Daewoo-FSO powstał plan dalszego działania już bez udziału







