Archiwum
Filia uczelni – wady i zalety
Dla malutkiej wsi Grabonóg (pod Gostyninem) filia uczelni była impulsem. Kiedyś królował tu PGR, teraz centrum życia to obszerny 50-letni Zespół Szkół Rolniczych. Właśnie w tych budynkach w weekendy odbywają się zajęcia filii wrocławskiej akademii rolniczej. 100 osób studiuje zaocznie na Wydziale Rolniczym lub na Wydziale Biologii i Hodowli Zwierząt. Podobnym dobrym pomysłem jest oddział Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinku. Kończą się czasy przekrętów, gdy wyższe uczelnie otwierały filie bez zgody
Lokomotywa uczelni
Dr inż. Paweł Fabijański – prodziekan ds. nauczania, Wydział Elektryczny Politechniki Warszawskiej Żartobliwie można powiedzieć, że kształcimy zaklinaczy piorunów, choć oczywiście nasze wydziały mają poważniejsze nazwy. Studiować u nas można na trzech kierunkach: na automatyce i robotyce, elektrotechnice oraz informatyce. Absolwenci pierwszego kierunku będą w przyszłości projektować konstrukcje i układy automatyki, sterowania mikroprocesowego urządzeń przemysłowych, nawet programować roboty i zautomatyzowane centra obróbcze. Na kierunku elektrotechnika absolwent zdobywa kwalifikacje zarówno w zakresie wielkich mocy i dużych
Medycyna broni się przed nową maturą
Rektorzy akademii medycznych uznali, że o przyjęciu na studia będzie decydował wynik egzaminu maturalnego (wersja rozszerzona) z chemii, biologii i fizyki. Później przestraszyli się swojej odwagi i wprowadzili absolutną nowość, czyli „Test predyspozycji do studiów medycznych – wspomagające kryterium edukacyjne”, który we wszystkich akademiach odbędzie się w tym samym terminie, 7 lipca. Skąd pomysł na test? Otóż problem tkwi w pieniądzach. – Nie mamy jeszcze doświadczenia, nie wiemy, jak matura 2005 będzie różnicować kandydatów
Magister uczy się dalej
Zdumiewające, jak wiele może się nauczyć magister. I jak wiele powinien, bo pracodawcy zwracają uwagę na wszelkie dodatkowe dyplomy, świadczące o rozbudowanych umiejętnościach. Wzorcowy pod względem formy (zawiera wszelkie dane, z cenami włącznie) przewodnik wydawnictwa Telbit pokazuje, że można zdobywać wiedzę, doskonaląc się w najróżniejszych dziedzinach. Są studia, które powstały w zeszłym roku, po naszym wejściu do UE, np. pozwalające zgłębić fundusze europejskie. Wybrać można spośród 12 propozycji. O barwnej palecie niech świadczą nazwy kierunków
Pod flagą biało-czerwoną
Zdobywcy godła Teraz Polska nie boją się unijnej konkurencji Program Teraz Polska istnieje i działa! – twierdzi Andrzej Czernek, prezes Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego. Najlepszym potwierdzeniem jest to, że 31 maja w warszawskim Teatrze Wielkim odbył się finał 15. edycji konkursu Teraz Polska. Prawo korzystania z biało-czerwonego godła uzyskało 16 polskich produktów i dziewięć rodzajów usług. Przeważa branża spożywcza, która po naszym wejściu do Unii święci triumfy. Nagrodzono wędzonkę,
Teatr po szwedzku
Przeciętny Szwed chodzi do teatru pięć razy częściej niż Polak O czym mowa, kiedy wspominamy o szwedzkim dramacie czy teatrze współczesnym? – pyta Ann Mari Engel, szefowa szwedzkiego oddziału ITI (Międzynarodowego Instytutu Teatralnego). – O Ingmarze Bergmanie? Aastrid Lindgren? Zespole Cullberg Ballet? Oczywiście tak, przede wszystkim o nich, no, może jeszcze o Larsie Norénie, który na dobre już zadomowił się w Europie, w tym w Polsce, i jest dzisiaj prawie tak sławny jak Strindberg.
Gdybym był bogaczem, to…
Bernard Ładysz, najsłynniejszy polski bas, legendarny wykonawca roli Tewjego Mleczarza w „Skrzypku na dachu” Pomógłbym innym, konkretnie, finansowo. Nie zakładałbym fundacji, ale wybrał ludzi utalentowanych, mądrych, wykształconych, mających jasne umysły i starałbym się im stworzyć dobre warunki do rozwoju. Prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny Należałoby się chronić przed wzbogaceniem, zwłaszcza jeśli to ma być rzeczywiście proces gwałtowny i wielki. Z dnia na dzień nie można się wyprowadzić z M3 do domu z ogrodem i BMW siódemką. Współczuję takiej osobie,
Media w służbie… służb
To były czarne dni dziennikarstwa śledczego. Pękł coraz bardziej nadmuchiwany balon gloryfikujący ten gatunek i w nim upatrujący przyszłość dziennikarstwa. Zderzenie z faktami okazało się bolesne. Najgorsza informacja przyszła z USA. Afera Watergate przez 33 lata traktowana była jako szczytowe osiągnięcie dziennikarstwa, a okazała się być klasyczną operacją służb specjalnych przeciwko prezydentowi Nixonowi. Walką o większy kawałek władzy, w której media najzwyczajniej wykorzystano. Ale nie ma co współczuć dziennikarzom z „Washington Post”, którzy tak czy owak pozostaną
Personalia
Jestem przekonany, że Jerzy Szmajdziński pełniłby urząd prezydenta Rzeczypospolitej rozważnie i z godnością, gdyby jakaś siła wyższa zrobiła go prezydentem. Tą siłą wyższą mogliby być wyborcy, ale do wyborców trzeba przemawiać. Tego żaden ze starych i nowych liderów SLD nie umie. Jeśli chcą powiedzieć coś innego niż to, co mówią wszyscy i od zawsze, dobierają słów z taką ostrożnością, jakby stąpali po jajkach. Widać towarzyszącą im obawę, że wskutek nieodpowiedzialnego wyrażenia coś się stłucze, coś się wyleje i ich
Na studia z „Przeglądem”
Zagraniczne uniwersytety kokietują Po wejściu do Unii Europejskiej zagraniczne studia stały się bardziej realne. Koszty są przybliżone do czesnego na dobrej polskiej uczelni prywatnej. Ale zagraniczna opłata może być nawet mniejsza od tej uiszczonej w Polsce. I tak bardzo dobre, prywatne studia kosztują u nas ok. 7 tys. za rok, podobna jest cena w Anglii. Ale już w Niemczech trzeba zapłacić tylko od 50 do 200 euro za semestr, we Francji za naukę w państwowej uczelni płaci się jedynie wpisowe – od 600 zł







