Archiwum

Powrót na stronę główną
Kultura

Zaproście anioła

ANDRZEJ PĄGOWSKI, artysta grafik, kolekcjonuje sowy i anioły Zacząłem kolekcjonować sowy, gdy poznałem żonę, z domu Sowińską. Miała w swoich pamiątkach sówkę z mydła i to zapoczątkowało zbiór, który razem uzupełnialiśmy przez kilka lat. Przywoziliśmy sowy z różnych zakątków świata, są to więc figurki rzeźbione z muszli, orzecha kokosowego, z kamienia, sowy matrioszki, sowa fajka do opium itd. Dziś jest ok. 500 sów, od najmniejszej, wielkości 1 cm, do dużych rzeźb. Na początku funkcjonowały jako kolekcja i były porozstawiane po domu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jak najskuteczniej promować Polskę?

Andrzej Hulewicz, wiceprezes firmy Mazurkas Travel Promować Polskę można poprzez produkt. Jeśli mamy dobry, konkretny produkt, to taka promocja najlepiej działa na ludzi. W moim przekonaniu, promocja turystyki powinna wykorzystywać pewne zjawiska, które są naszą zdobyczą, a niestety czasem je marnujemy. W tej chwili np. takim wartościowym zjawiskiem jest 25-lecie „Solidarności”. To powinno się wykorzystywać od dawna, a myśmy się obudzili dopiero teraz. Takich przykładów można podać więcej. Tradycyjne symbole Polski, np. bocian,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Odgrzewane rewelacje

Niemieckie dokumenty w sprawie Katynia, ogłoszone przez IPN i „Gazetę Wyborczą” jako sensacyjne odkrycie, są znane historykom od wielu lat Prof. Czesław Madajczyk – 2 sierpnia ukazał się w „Gazecie Wyborczej” artykuł „Katyń – nieznane akta”, który informuje o sensacyjnym odnalezieniu w Niemczech liczącego ponad 10 tys. stron archiwum, zawierającego dokumentację prób uwolnienia z sowieckiej niewoli kilkuset polskich oficerów. Akta owe zostały jakoby właśnie teraz odnalezione przez prokuratorów IPN w niemieckim MSZ. To jednak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Partia Powstania Warszawskiego

Któryś z polityków prawicy ogłosił, że reprezentuje Partię Powstania Warszawskiego. To samookreślenie wydaje mi się trafne. Powstanie Warszawskie symbolizuje wielkie natężenie uczuć patriotycznych, niczym niehamowaną wolę walki z wrogiem, błędne kalkulacje polityczne, klęskę narodową i wreszcie przerzucenie odpowiedzialności na wrogów za to, że zachowali się wrogo, oraz na aliantów, że nie pomogli. Partia Powstania Warszawskiego jest partią wszystkich przegranych powstań, bo wszystkie one mają taką samą wymowę, chociaż żadne z poprzednich w wymiarze realnym nie było aż takim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Półka z książkami

Robert Wilson Ślepiec z Sewilli tłum. Iwona Zimnicka Pol-Nordica, Otwock 2005 Jest tu wszystko, czym powinien charakteryzować się dobry thriller: okrutne zabójstwo, intrygująca kobieta i mrukliwy inspektor, outsider po przejściach, wrażliwy na jej wdzięki. Schemat

Kobiety dyktatora

Jeszcze do niedawna dla biografów otoczenie Hitlera stanowili głównie wojskowi i działacze NSDAP. Od pewnego jednak czasu zaczęto dostrzegać jego kobiety. I choć nie miały takiego wpływu jak mężczyźni, to jednak ich roli nie można nie doceniać. Jedne,

Przebłyski

Odporność Nałęcza

Jak co tydzień pan marszałek Tomasz Nałęcz ubogaca tygodnik „Wprost” swoimi przemyśleniami. A stronę wcześniej zacnego autora obrzucają błotkiem – nie po raz pierwszy zresztą – Mazurek i Zalewski, tym razem prezentując go jako „stachanowca wazeliniarstwa”. Odporność pana marszałka na chamstwo redaktorów „Wprost” chcemy tłumaczyć sobie jedynie tym, że prof. Nałęcz nie czyta tygodnika Marka Króla, co się często autorom zdarza.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Nadzieja matką optymisty?

Na stronach internetowych Samoobrony działacze partii mogą zaczerpnąć ideologicznego wsparcia i upewnić się o przewodniej roli Andrzeja Leppera. Ku pokrzepieniu ich serc umieszczono sondaż, według którego lider Samoobrony zdecydowanie wygrywa wybory prezydenckie. Rzekomo cieszy się on 35-procentowym poparciem i daleko w tyle zostawia następnego w rankingu Włodzimierza Cimoszewicza (19%). Ten olśniewający wynik nieco zdumiewa, inne bowiem – niezwiązane z Samoobroną – ośrodki badania opinii publicznej dają Lepperowi dość odległe miejsce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Apartament bez wygód

O tym, jak ciężkie może być życie w apartamencie, wie najlepiej posłanka PO, Marta Fogler. Jej mieszkanie liczy około 240 m kw. i warte jest 1,5 mln zł. Żaden inny parlamentarzysta nie ma droższego lokum. Ale życie w takim mieszkaniu to katorga. Jak żali się posłanka, przez rok z kranów w jej łazience leciała tylko ciepła woda, a deski zamontowane na balkonie były tak podłej jakości, że wkrótce zaczęły z nich wypadać sęki. Słowem, prawdziwa Alternatywy 4.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Polityczne kilogramy Witaszka

Kto jak kto, ale poseł Zbigniew Witaszek, niezrzeszony, swojej tuszy się nie wstydzi. Tłumaczył się niedawno, że w młodości wcale takich pokaźnych rozmiarów nie był. Ale potem z niejednego pieca chleb jadł, więc i kilogramów mu przybyło… Teraz mówi, że wygląd to jego atut. Jest rozpoznawalny, a o jego względy zabiegają przedstawiciele różnych partii. Dietetycy już biją na alarm. Jeżeli poseł Witaszek zrobi karierę polityczną, na nic się nie zdadzą ich apele o zdrowy styl życia!

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.