Archiwum
Pigułka niezgody
Genialny wynalazek czy szatański pomysł? Od 45 lat toczy się spór o tabletkę antykoncepcyjną Pod koniec sierpnia 1960 r. w USA pojawiły się w sprzedaży pierwsze pigułki antykoncepcyjne. I od tej pory nic już nie było jak dawniej. Kobiety rozpoczęły prawdziwą rewolucję seksualną i tym samym wywołały, trwające już 45 lat, ostre spory. Bo jedni wychwalają pigułkę pod niebiosa, drudzy mówią, że to szatański pomysł. „Doustne środki antykoncepcyjne zwiększają ryzyko zachorowań na raka”, grzmiał niedawno „Nasz Dziennik”,
Poligamia zamiast zdrady
Skoro Europa myśli o legalizacji związków homoseksualnych, dlaczego nie zrobić tego z poligamią? W krajach Europy Zachodniej, w Szwecji, Holandii, Belgii rozpoczyna się dyskusja nad prawnym zalegalizowaniem poligamii. Bo skoro w niektórych państwach dopuszcza się możliwość związków homoseksualnych (rozumianych jako pełnoprawne małżeństwa), przyznaje się im prawo do posiadania potomstwa, to dlaczego nie dać takiego prawa związkom poligamicznym? Pytanie tylko, jak silne okażą się teraz naleciałości kulturowe? Zdaniem naukowców, w Europie dotąd brakowało uzasadnienia
Krótka historia rozwoju stosunków polsko-rosyjskich
Dzień pierwszy. Warszawa. Polscy chuligani napadają na dzieci rosyjskich dyplomatów. Dzień drugi. Moskwa. Wystąpienie telewizyjne prezydenta Putina. Napadu dokonały siły nieprzyjazne Rosji i Polska powinna za ten wrogi akt natychmiast przeprosić. Dzień trzeci. Warszawa. Ubolewa, ale nie przeprasza. Dzień czwarty. Moskwa. Pobity zostaje kierowca ambasady Polski. Pobicie się nie liczy, ponieważ się okazuje, że swój skopał swojego. Dzień piąty. Moskwa. Nieznani chuligani tuż przed ambasadą znajdują prawdziwego pracownika
Polityka incydentów
Nasi chuligani pobili ich ludzi, ich chuligani pobili naszego człowieka. To nasze stosunki z Rosją. Oni nie wpuścili naszych, my nie wpuścimy ich; oni wtrącają się do naszej mniejszości, my napuścimy na nich Europę. To nasze stosunki z Białorusią. My wywalczyliśmy im wolność, oni otworzyli nasz cmentarz. To nasze stosunki z Ukrainą. Polska polityka wschodnia składa się z incydentów. Pod powierzchnią tych incydentów kryją się resentymenty. Niechęć chuliganów warszawskich do Rosjan, skutecznie podsycana przez polskie media, niechęć chuliganów
Klik w KIK
Ze zdumieniem dowiedziałem się o kolejnej eksmisji. Oto przestaje być aktualny adres warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej i redakcji „Więzi”. Koniec z historycznym miejscem. Gdzie w czasach PRL-u redagowano interesujący miesięcznik społeczno-polityczny, zamaskowany dla cenzury pod etykietą „katolicki”. Gdzie był matecznik Tadeusza Mazowieckiego, stancja Stanisława Stommy, „resztkówki politycznej redakcji”, jak mawiał Zenon Kliszko, czyli koła poselskiego Znak. Na ulicy Kopernika, w miejscu znakomitym, bo to centrum i wszędzie blisko, ale też centrum
Notes dyplomatyczny
W historii stosunków międzynarodowych mieliśmy już dyplomację pingpongową, dyplomację kanonierek, dyplomację uśmiechów i jeszcze parę podobnego typu przedsięwzięć. Teraz Polska i Rosja wkraczają do historii z dyplomacją mordobicia. No, pięknie to wygląda. I chwały nie przynosi nikomu. Ani nam, bo cóż to za dyshonor powiedzieć przepraszam. No i Rosjanom, bo co to za finezja tłuc ludzi z innego państwa na ulicach? Poza tym dwie sprawy są przez ludzi z MSZ dyskutowane. Po pierwsze, zapowiedzi prawicy, że będzie lustrować ambasadorów. No, to byłoby śmieszne. Poza tym
Ruletka wizowa?
Spośród 88.083 wylosowanych kandydatów do zielonych kart połowa to muzułmanie. Polakom przypadło najmniej kart w historii Ishmail Aman, rybak z Ghany, który od ośmiu lat jest w Nowym Jorku ładowaczem, nie posiada się z radości. – Allah jest wielki! – komentuje fakt wylosowania 3880 jego rodaków w loterii wizowej, co dało Ghanie siódme miejsce, tuż przed Polską z 3416 szczęściarzami. – Może i ja wygrałem… Kiedy mu mówię, że z tym Allahem to chyba racja, bo na 88 tys. wygranych ponad
Piekło nad Niemnem
Gdyby nie awanturnictwo „przegranych” działaczy Związku Polaków na Białorusi, nie byłoby dziś tak wielkiej wrogości Kazimierz Pawełek, senator RP Kazimierz Pawełek jest senatorem RP, członkiem Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Komisji Emigracji i Polaków za Granicą. Z ich umocowania zajmuje się mediami polonijnymi (przewodniczący Rady Programowej TVP USA) oraz sprawami Polaków na Białorusi i Ukrainie (ponad 50 wizyt podczas kadencji), promując przede wszystkim ich dostęp do oświaty, kultury i edukacji w Polsce oraz obywatelskie bezpieczeństwo i równe
Pani nadkomisarz zastawia sieci
Gorzowska policja odnosi spektakularne sukcesy w walce z przestępcami gospodarczymi. Wszystko dzięki przystojnej policjantce Okulary, groźne, niemal profesorskie spojrzenie. Chłodna niczym lodowiec. Postrach „białych kołnierzyków” i cyberprzestępców w kraju i za granicą. Nadkomisarz Violetta Anna Rakowiecka kieruje chyba najbardziej znanym w Polsce wydziałem do walki z przestępczością gospodarczą (w skrócie – PG) w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gorzowie. Agent FBI i przystojna kobieta Stara się być niedostępna. Dziwi się, gdy mówię, że chcę ją poznać. –
Lekcje bezprawia
Komisja orlenowska jest namiastką Sejmu następnej kadencji Sejmowa komisja śledcza, którą do życia powołała tzw. afera Rywina, wypromowała medialnie kilku dotąd mało popularnych polityków, m.in. Jana Rokitę, który jeszcze nie tak dawno poniósł sromotną klęskę w wyborach prezydenckich w swoim rodzimym Krakowie, świeżo upieczoną maturzystkę Renatę Beger, niedocenianego dotąd asa jurysprudencji, Zbigniewa Ziobrę, oraz działacza ruchu konsumentów i historyka w jednej osobie, Tomasza Nałęcza. To dzięki telewizyjnym transmisjom obrad tej komisji pierwszy







