Archiwum

Powrót na stronę główną
Opinie

Ile etatyzmu, ile liberalizmu?

Państwo nie może zrezygnować z wpływu na gospodarkę. Polemika z „Gazetą Wyborczą” Marek Góra wystąpił z płomiennym potępieniem „etatyzmu” (w artykule pt. „Polska zmora etatyzmu”, „Gazeta Wyborcza” z dn. 21.09). Jego manifest jest obficie okraszony niby-faktami – co ma prawdopodobnie przekonać szerokie rzesze czytelników, że „etatyzm” jest jakąś aberracją, źródłem wszelkiego zła w gospodarce (i nie tylko zresztą). Pożądaną alternatywą jest – dla niego – oczywiście liberalizm, minimalizujący wpływ „państwa” na gospodarkę. Nie podzielam ideologicznych preferencji Marka Góry.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wielkie cięcie drzew

Już wkrótce przy polskich drogach nic nie będzie rosło We mnie nie znajdzie pan zwolennika ochrony drzew przydrożnych. Mój syn rozbił samochód na jednym z nich. Uważam, że trzeba je wycinać – mówi Tadeusz Bednarzak, naczelnik wydziału dróg w powiecie Sokołów Podlaski. W tym roku w powiecie sokołowskim padło już niemal pół tysiąca drzew przydrożnych i to jeszcze nie koniec. Podobnie dzieje się w niemal całej Polsce. Na przykład przy drogach w okolicy Mrągowa wycięto 450

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Tajemnice Janasa

Nie tylko piłkarze zastanawiają się, na czym polega fenomen sukcesów ich trenera 20 grudnia miną trzy lata od nominacji Pawła Janasa na stanowisko selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski. Dla człowieka, który przejął pieczę nad kadrą narodową w niełatwej sytuacji, był to bogaty w wydarzenia, a zarazem wielce pouczający okres. Wbrew temu, co dość powszechnie się przypuszcza, popularny Janosik nie jest typem faceta, który ma skórę grubszą od skóry słonia. Wieloletnia gra w obronie oraz dramatyczne perypetie uodporniły go na wiele rzeczy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Hiszpanka może powrócić

Amerykańscy naukowcy ożywili wirusa morderczej grypy z 1918 roku Była to najbardziej śmiertelna epidemia XX w. W latach 1918-1919 wirus grypy zwanej hiszpanką zaraził co piątego mieszkańca Ziemi i zabił około 40-50 mln ludzi. W wielu regionach i wioskach nikt nie pozostał żywy. Nawet z odległych wysp Fidżi i Tahiti raportowali urzędnicy: „Grzebanie zmarłych było zupełnie niemożliwe, dniem i nocą zwożono zwłoki na wielkie, stale płonące stosy”. Podczas zwykłej grypy najczęściej umierają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kanclerka Merkel i zatruty kielich

Jak długo przetrwa czarno-czerwony rząd Niemiec? Po trzech tygodniach podchodów i negocjacji w niemieckiej polityce zapadło rozstrzygnięcie. Władzę w Berlinie obejmie „małżeństwo słoni”, czyli wielka koalicja dwóch najważniejszych partii kraju – chadeków i socjaldemokratów. Na czele rządu stanie Angela Merkel, pierwsza kobieta kanclerz, czy raczej kanclerka, w dziejach Republiki Federalnej. Zdaniem komentatorów, pierwszego szefa gabinetu ze Wschodnich Niemiec czeka bardzo trudna misja. Wątpliwe, aby czarno-czerwona koalicja przetrwała do końca kadencji.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polska powinna wycofać się z Iraku do końca roku?

PRO Jerzy Szmajdziński, minister obrony narodowej Decyzja dotycząca wycofania zasadniczych sił misji wojskowej została podjęta. Uważamy, że są przesłanki, by nawet przed wyborami parlamentarnymi w Iraku, tj. przed 15 grudnia, lub na przełomie roku, Irakijczycy przejęli odpowiedzialność za bezpieczeństwo z rąk międzynarodowej dywizji. W związku z decyzjami Ukrainy i Polski w sposób zasadniczy zmniejszają się siły międzynarodowe. Jest też możliwy wariant, w moim przekonaniu gorszy, zorganizowania ponad 100-osobowej bazy doradczo-szkoleniowej dla grupy instruktorów i ochrony. KONTRA

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Debiutanci i mistrzowie

Przewodnik po aktorach (nie tylko) warszawskich w sezonie 2004/2005 „Nikt już nie umie grać Fredry, nikt Musseta, frak uwiera bardziej niż zbroja Makbeta” – Andrzej Łapicki. Charakterystyczne polskie narzekanie nie omija żadnej dziedziny życia społecznego, a więc i teatru. Nie jest od niego wolny Andrzej Łapicki, niedawny dostojny jubilat, którego 80. rocznicę urodzin obchodziliśmy 8 listopada ub.r. na scenie warszawskiego Teatru Polskiego. A jednak niepomny tej mizantropijnej przestrogi, z wiarą, że ktoś jednak potrafi, po kolejnym sezonie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Chopin wyborczy

Z rywalizacji w Konkursie Chopinowskim odpadli ci kandydaci, którzy nie mieli poparcia w mediach lub u jurorów Zakończenie I tury wyborów prezydenckich w Polsce zbiegło się w czasie z walką kandydatów Konkursu Chopinowskiego o miejsca w II turze wielkich igrzysk pianistycznych. Międzynarodowe święto muzyki Chopina, jakie co pięć lat organizowane jest w Warszawie, z pozoru wydaje się bardzo odległe od stylu kampanii politycznej towarzyszącej polskim wyborom prezydenckim. W istocie jednak podobieństwa dotyczą nie tylko terminów obu imprez (zwycięzcę XV konkursu poznamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy do demokracji narody muszą dorosnąć?

Prof. Jerzy Chłopecki, socjologia polityki, Uniwersytet Rzeszowski Nie znam tej teorii. Znam natomiast takie, które wskazują istnienie zależności między demokracją a poziomem dobrobytu. Mówi się, od ilu dolarów na głowę możliwa jest demokracja. Chodzi jednak nie tylko o zasobność portfela, lecz także o poziom wykształcenia, poziom cywilizacyjny, jakość i styl życia, tradycje kulturowe. Np. w Anglii są rodzinne tradycje głosowania na określoną partię, podobnie w Ameryce. W Polsce tego nie ma, bo działają doraźne interesy. Wyborcy podatni są na racje emocjonalne,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Młodzi poligloci

Znają biegle po cztery-pięć języków obcych, ale pracodawcom wciąż wystarczy tylko jeden Podczas wakacji podrywał mnie młody Włoch – wspomina Magda Matysiak. – Najpierw zagadnął po angielsku, więc uprzejmie odpowiedziałam, ale chyba nie wszystko zrozumiał, bo przeszedł na francuski. Powtórzyłam to samo po francusku i on speszył się jeszcze bardziej. Przeprosił i spróbował jeszcze po niemiecku, ale zaraz musiał dać za wygraną, bo w Niemczech się wychowałam. Na każdej uczelni humanistycznej jest co najmniej kilku młodych poliglotów. Z dużą biegłością uczą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.